Follow by Email

sobota, 21 października 2017

Obraz

https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/22310701_489763311395464_696487205566577801_n.jpg?oh=171f3286538c2622ba4f925740055b82&oe=5A39F6A0


Ciekawy, ale i pewna próba opisu obrazu rzeczywistości,
Z jakiegoś punktu widzenia indywidualnego obserwatora.

 Ja osobiście cały czas na swoim blogu próbuję ten obraz uruchomić, 
Tzn. porównywaniem do jakiejś koncepcji i coraz bardziej złożonej. 

 Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

Najpierw umieściłem ją w fotoplastykonie z obracającym się bębnem przed obserwatorem, 
Właśnie taki się zachował w Warszawie w hotelu Polonia, a potem zobaczyłem go jako teatr.

Teatr tu z nami niejako wydzielonymi aktorami żywymi aktualnie na deskach, 
Gdzie i w międzyczasie ponad czasoprzestrzenią w amfiteatrze nas obserwują. 

Ci co jakoby z zaświatów, ale nie wcieleni chwilowo na deskach teatru, 
Zmarli na pierwszym poziomie, a dalej < coraz wyższe istoty duchowe. 

Zdjęcie użytkownika Anna Ślusarska.


Na najwyższych anioły i itd jako wszyscy stworzeni,
 Razem w jednym bąblu wszechświata wielo-światów.

Ale zarazem stanowiących krople oceanu całości Stworzenia, 
A całość się kręci jak piramida i spiralnie z jednego punktu.

Stworzenia i jego niepowtarzalności tak, jak w kalejdoskopie,
Czy może to przybliżyć nam koncepcję powyższego obrazu? 

 Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.


Nie wiem, ale dla mnie jest to bardzo fascynujące ogromnie,
Jak i to, że z upływem czasu jesteśmy jakby coraz piękniejsi.

Podejrzewam, że to jest ściśle związane z wynurzaniem się naszej świadomości,
Właśnie jak z obrazu zakrytego mgłą nieświadomości swojego bytu na co dzień.


Zdjęcie użytkownika Rafaela Matusiak.

Proponuję obraz w pełni samoświadomości swojego bąbla,
Jako Pana tego stworzenia swojego indywidualnego świata.

Wzięcia całkowicie odpowiedzialności świadomie za to co sami tworzymy,
Nie za to co inni czynią na oczach i świecąc jedynie własnym przykładem.

To bardzo trudne jest do zrozumienia w środowisku ludzkości,
Że każdy nie tylko nosi torebkę z dokumentami, ale i też siebie.


Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

To jest aura stworzona ogniem przestrzennym,
Izolująca nas przed innymi niewidzialną mocą.

Im większą masz jej świadomości tym łatwiej ją zobaczysz u innych,
A u siebie podobnie można ręką sprawdzić w jakiej jest też odległości.

Zakładając teraz, że to na co patrzymy to obraz naszego postrzegania,
To my, a nie kto inny mamy nad nim pewną kontrolę przez odczucia.

Zdjęcie użytkownika Jemiołka Izerska.

Każdy z nas już zapewne zauważył, że od jego stanu uczuć zależy,
W stanie radości może zostać rozświetlony, a odwrotnie w smutku.

"Deszczowa piosenka" jako film jest tego dobrym przykładem,
Gdy jesteśmy zakochani możemy przenosić niejako góry radości.

Zdjęcie użytkownika Jemiołka Izerska.

Trzy tysiące w kręgu entuzjastów Rainbow 2017 in Italy:

Zdjęcie użytkownika Jemiołka Izerska.



piątek, 20 października 2017

Ego

Zdjęcie użytkownika Ed Skarżyński.
 
No właśnie, to wytwór twórczy rozumu,
I to jak i wszystko, co związane z religią.

Ale tylko po to, byś nie zajrzał w głąb siebie,
I nie odkrył, że ty masz boską moc w sobie.

7b8a07c47d1cdcff5bafbda3f2bbbaab

Do tego służy ego, a jego rozdmuchaniem zajmują się teraz ci wszyscy,
Co płyną pod prąd boskości i tylko dlatego aby zarobić na zmysłowości.

Poczuć się bosko i zupełnie z niewiadomego powodu,
Tylko dlatego, że twoje możliwości ktoś tu ograniczył.

To się nie tylko wiąże z seksem jakby ktoś zauważył,
Ale ze smakiem tylko tego, co sobie sam ograniczył.

upadek religii

Nie wierzę ja w to już za bardzo,

Bo ego wymyśli sobie zawsze 'pana',

A kapłan 'nową' dla własnych korzyści,

A 'ideę' polityk aby mógł rządzić innymi.

A więc to ego kwitnie poczuciem rozdzielenia od Stwórcy,
Przechodzi całą historię jak Pinokio wobec swego Gepetto.

 

Aby na koniec zrozumieć, że nie było rozdzielenia,
Mimo, że wszystko wskazuje i inni, że było inaczej.

Cała historia z monetami zakopanymi, aby tutaj wyrosły,
Służy temu, że nie możesz ich stworzyć, bo to tylko ekran.
 Zdjęcie użytkownika Tom Sieniawa Gołas.

Widzimy teraz jak ktoś ziarno wsadza, a ono rośnie i tworzy własne,
Ty jako obserwator na ekranie tego nie możesz bez ziarna potencjału.

Możesz się temu przyglądać bez udziału by zrozumieć że masz go w w sobie,
A gdy odkryjemy jego potencjał to zazwyczaj przestaje nas to już interesować.

Wtedy ego siedząc nam jak małe dziecko na kolanach zaczyna się nudzić,
Odwraca się od ekranu i mówi tato rozumiem i pyta się jak ty sam to robisz?

https://kefir2010.files.wordpress.com/2016/07/matrix.jpg

„Dziecko kochane, 'egusiu', najpierw musisz zrozumieć:”

chrześcijaństwo – zamknięcie/cierpienie
islam – ograniczenie/kompleksy
hinduizm – dowolność
judaizm – dominacja
buddyzm – prostota/cierpliwość

To podstawowe lekcje zrozumienia, aby przestały być ważne,
Byś zrozumiał, że możesz pomyśleć, a to się po prostu stanie.

Zdjęcie użytkownika Bio Detox - 4 Kroki do Zdrowia.
Ego zajęte ekranem nie za bardzo się chce uczyć,
Cierpliwie zdobywać wiedzę, tę którą ma w sobie.

Dopiero gdy się zintegruje z duszą łapie się za głowę,
Że te wszystkie ograniczenia blokowały mu wiedzę.

Niepotrzebne mu sławy, tytuł, zaszczyty i medale tu za coś,
Bo to wszystko to tylko jego zapobiegliwość na przyszłość.

Ludzie idą tylko za tymi, którzy nie szczędzą im złudzeń. 
Nigdy nie widziano tłumów wokół kogoś wyzbytego iluzji.
Emil Cioran

Zdjęcie użytkownika Elen Elijah.


czwartek, 19 października 2017

Czary



Zakładając to, że każdy z nas widzi postrzeganiem własnym i zmysłowym,
To czy on też może na własnym ekranie życia widzieć zachowania innych?

Jeśli są oni odbiciem jego wewnętrznych podejrzeń nieuzmysłowionych, 
To więc z logicznego punktu widzenia moja zmiana myślenia ma i wpływ.

Wpływ na zachowanie innych ludzi, a sprawdziłem to praktycznie, 
Bo sam zażądałem od siebie samego odpowiedzi na ekranie... i...
Wtedy podszedł jakiś facet i coś powiedział, a co było jakby odpowiedzią, 
I w taki sam sposób otrzymuję odpowiedzi używając zachowania owadów. 


Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

Czy też wahadełka, ale i wiem, że to ekran przez nas odpowiada,
A nie jakieś tam niewidzialne duchy, chyba że je sami stworzymy. 

A więc kiedy damy im naszą moc manipulacji i kreacji np. demiurga, 
Żyjemy we własnym obserwowanym świecie jako: projektor i ekran.

Wtedy gdy nasze ekrany są kompatybilne mogą się i łączyć ze sobą,
W zbiorczy obraz na którym niby to istniejemy w iluzji rozdzielenia.

Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

,,Nowy czas oznacza jednoczenie się z Wyższym Ja 
i jednoczenie się ludzi w czynieniu pokoju różnymi sposobami z energii serca”.
- Mistrz Morya


Bardzo prosto, w to co wierzysz, to może się z czasem zamanifestować,
Ale na twoim ekranie, a gdy inni to zobaczą, wtedy może i w to uwierzą.

Albo w ciebie bo sami to zrobią, a gdy zbierze się odpowiednia ilość wierzących,
Wtedy powstaje osobliwość która może się zamanifestować na ekranie zbiorczym.

Przykładowo mało kto z nas wierzy w Hobbitów, a już na wyspach wielu,
A więc to my jesteśmy kreatorami tego co widzimy jako obserwatorzy tego.

To nie jakieś czary mary, ale kreowane myśli o tym powstałe w mózgu,
Gdy jest ich odpowiednia liczba i wiarą utwardzona, to się manifestuje.


Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

Nie wiem, czy podobnie jest tak samo z porodem naszych dzieci,
To już bardziej skomplikowane bo zaczyna żyć życiem własnym.

Rdzeń każdej historii zawsze się bierze z prawdy i jest jak w opowieściach o nich,
Każdy interpretator dodaje coś od siebie i tak obrasta jak wrak statku koralowcami. 

 Zdjęcie użytkownika Madzia Kajzer.

A więc wszystkie opowieści jak i historię o nich zawsze opisują zwycięzcy,
Na chwałę swoją i religii opowieści wzbogacane i dlatego ich poszerzanie...

Jest też równocześnie z poszerzaniem świadomości i takie dla nas fascynujące,
Samo dochodzenie do niby prawdy, podobno ją zmienia i dla każdego inaczej.

Podobno to takie nasze czary, za każdym razem, gdy coś opowiadamy to je zmieniamy,
Coś w tym jest, bo przecież jako twórcy, to my mamy prawo do zmiany poglądu rzeczy.

 
Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.


wtorek, 17 października 2017

Metamorfoza

Zdjęcie użytkownika Simome Krause.

W podstawówce byłem na jednych z pierwszych kolonii,
Gdzie nie było podziału na wiek i dostałem taką inicjację.

Tak jak w filmie Ewa opowiada, ale nie od szamana, a od starszych kolegów,
Wynieśli mnie razem z łóżkiem do lasu na cmentarzyk żołnierzy radzieckich.
Tam przeżyłem sam całą noc i od tego czasu niczego się już w życiu nie bałem.
 Choć niewiele pamiętam, co do tamtej nocy, ale była to pewnego rodzaju inicjacja.
Podobna historia do tej i tak jak mi ją opowiadano, kiedy kopnąłem esesmana,
Oczywiście jako czterolatek, gdy chciał zabrać mojego przyjaciela wilka do sań.
 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.
T
Teraz tak sobie myślę, że takich wypadkach utraty pamięci od uderzenia w głowę,
Następuje zmiana świadomości, a ty stajesz się już inny i odmieniony na zawsze.

Kiedyś już po latach mi powiedziano, że w ten sposób w ciągu jednego życia,
Można wcielać się wielokrotnie i podobno to teraz moje jest ostatnie z 13-tu.

My teraz nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale dopiero wtedy, 
Gdy przykładowo matka zaczyna się nam przyglądać inaczej.
Nagle to ty objawiasz inne zainteresowania i itp. ale teraz to już wiem,
Kiedy to było, kiedy np miałem zawał, czy też zasłabłem po maturze.

 Dzieje się to na kilka sek i nawet tego nie zauważamy, ale inni tak,
Zaczynają się nam przyglądać, np. mówić o dorastaniu i dojrzałości.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Wszystko to tylko moje przypuszczenia i z moich doświadczeń życiowych.
Na potwierdzenie tego są przekazy innych i logika dająca nam do myślenia.

Życie tutaj w ograniczeniu widocznie jest cenne, a szczególnie w czasie transformacji,
Widać, że każdy z tamtej strony chce się tutaj dostać i choćby na chwilę doświadczenia.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.


Na pewno nie chodzi tylko o to, aby robić tutaj podobne na innych wrażenia,
Chodzi i metamorfozę siebie, a może i naszego ciała w czasie transformacji.

Nie po to tutaj przychodzimy, aby z tego świata uciekać,
Ograniczenie jakim jest np. prawo ciążenia jest wspaniałe.


Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Dlatego metamorfoza nas jako ducha jest teraz najważniejsza,
A ciała i technologii i nie powinna nas wyprzedzać zbyt wiele.

Idąc dalej, gdy nie mieliśmy świadomości istnienia wielu,
Żyliśmy wolniej i dłużej w czasie i krótko, ale intensywnie.

 Zdjęcie użytkownika Violetta Nasiorowska.


Podczas wojen i polowań mocno przeżywając to ale bez zmian,
Teraz od okresu industrializacji to coraz szybciej jakby w czasie.

Może jest to głównie za sprawą bitów informacji, więc przypuszczam,
Że to dlatego jest taki tutaj bum na wcielenia i stąd taka duża populacja.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Niestety technologia wyprzedza rozwój duchowy i zdrowy rozsądek,
Ale za to teraz coraz szybciej żyjemy i budzimy się jak z długiego snu.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Zakładając, że wchodzimy tutaj częścią świadomości do iluzji ekranu,
Jak np. do komputera, to nasz bliźniak zostaje w projektorze jego Jaźni.

A więc na ekranie 'rzeczywistości' postrzegania nie znajdziesz go w realu,
A tylko jego obraz w świadomości, bo nikt nie zdrapuje paprocha z ekranu.

Jak z ekranu filmu się nie da, a tylko z okularu projektora lub kliszy filmu, 
A więc jesteśmy faktycznie po tamtej stronie z ręką w w nierealnym obrazie.

Zdjęcie użytkownika Elen Elijah.

Może każdy z nas śniąc patrzy w bliźniaka kosmicznego oczy?


poniedziałek, 16 października 2017

Droga wiary

Zdjęcie użytkownika Elen Elijah.

Don Kichot'ci ułudy życia
wiatraków wciąż szukają
ciało truchleje, rozsypuje się
a oni wciąż w drodze
w pragnieniu walki i bohaterstwa
które na ruinach przeszłości wznieść ich ma
u boku ich Sanczo Pansa
infantylny lęk
buty jego w kurzu ziemi
choć na osła grzebie jest
a może właśnie dlatego
podróż ich nie kończy się
cel nadając ich życiu
wysuszony bohater i utuczony lęk
ułudy życia.
Elen Elijah
www.epokaserca.pl


To nie ułuda, a droga duchowa wiary, 
A wszystko inne to tylko iluzji mary.

Tylko z nami sam Sancho Pansa wytrzyma,
Bo nie wie co jest grane, ale wierzy w Pana.

Nie wie jakiego, ale będzie się sprzeczał walcząc o niego,
Czy głupia wierna wiara przed nami bramę Nieba otwiera?

Nie wiem..

Zdjęcie użytkownika Dobre Wiadomości.

Ktoś powiedział, że wszystkie górskie ścieżki na szczyt prowadzą,
Nieważne jaka; długa, szybka, krótka, upiorna czy wąska i stroma.

Na końcu każdej czeka rozżalenie, że to teraz już jej koniec,
A przecież wszystko inne mogłem, a teraz już się skończyła?

Jak napisała moja ulubiona poetka Agnieszka, 'nie odkładajmy niczego
Na później', bo nie będzie powtórki z rozrywki, ani cofania jej w czasie.

Ta droga jest jednokierunkowa to one way ticket,
Dlatego warto jechać po niej szerokim pasmem.

Zdjęcie użytkownika Dobre Wiadomości.

Nie liczcie na gwiazdkę z nieba, bo nie ma jej tu na ekranie,
Chyba, że ci jakiś pośrednik namaluje na sztucznym obrazie.

A potem każe oddawać mu hołdy poparte datkiem materialnym,
Wmawiając, że jest duchowy, potrzebny pośrednikom do życia.

Wiara w boskie prowadzenie i w cel życia jak i zdobyte doświadczenie,
Będzie nagrodą materialną tutaj, a w życiu po życiu już tam duchową.

Zdjęcie użytkownika Mateusz Panek.

A może całą tajemnicę wiary mamy złożoną w szyszynce,
Może to ona nam otwiera nieprawdopodobne możliwości?


Doznamy końca płaskiej iluzji i zobaczymy wszystko wielowymiarowo,
Na razie chodzimy jak mucha po ekranie telewizora widząc jakieś błyski.

Myślę, że ci pośrednicy tego się właśnie obawiają obiecując niebo,
Ale broń Boże tu i teraz, a tylko gdzieś kiedyś po fizycznej śmierci.

Podobnie każą wierzyć w zejście św. Ducha za ich okultystyczną sprawą,
A w żadnym wypadku przez szyszynkę i serce, bo są one w naszym ciele.

Zdjęcie użytkownika Mateusz Panek.

I tak ślepa wiara ma zabić w nas chęć do wiedzy,
Choćby do takich skojarzeń jak wyżej dokąd droga.

Ale my już wiemy, że okultystyczne znaki na ekranie niczemu nie służą,
Zamiast ich; wiedza, rozeznanie i wewnętrzne poszerzanie świadomości.

niedziela, 15 października 2017

Żyj swoim życiem


Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.




Energia życia niesie cię stale do przodu i pamiętaj, 
że jest to siła pochodząca z Boskości i dzieli się na poszczególne energie. 
Te energie przybierają na sile w każdym człowieku, który stara się być sobą. 
Gdy stajesz się coraz bardziej sobą – przybywa ci sił, tak to działa.
 Gdy zaczynasz realnie widzieć swoje życie, rozumieć je i nim żyć, 
zaczynasz też wiedzieć, co jest możliwe, 
 a co nie jest, przez co przyspieszasz i z czego czerpiesz siły. 
Gdy jesteś sobą w swoim życiu – robisz postępy.

Nigdy nikogo nie obwiniaj, że nie rozwijasz się w swoim życiu, 
ale dobrze się rozejrzyj i na swój sposób szukaj rozwiązania swoich problemów . 
Oczywiście, że po drodze popełnisz błędy, ale to nic poważnego, 
gdyż z błędów będziesz się uczyć i tak, 
czy inaczej pójdziesz szybciej do przodu, niż gdybyś nic nie zrobił.
- Mistrz Morya
Zdjęcie użytkownika Uświadom To Sobie.
Niby trudno żyć nie przyglądając się co robią inni,
Ale można spróbować nie oceniając porównaniem.

Porównanie chowa nasze myśli kreacji na drugi plan,
Nakładając na nie jak gdyby cudzą tapetę co do ocen.

Właśnie wtedy zaczynamy żyć jakoby cudzym życiem,
Można to najłatwiej zrozumieć w relacja matek z dziećmi.

Zdjęcie użytkownika Uświadom To Sobie.

Oceny i troski o innych często wyrzucają nas poza nasze centrum,
Tylko w środku Kwiatu Życia sami niejako się w pełni realizujemy.

Myśli troski i zmartwienia kierują naszą energię na innych,
A oni często podobnie jak i dane pieniądze je rozpraszają.

W Świetle Prawdy ABD-RU-SHIN'a to człowiek się tu zjawia,
W celu samorealizacji poznania samego siebie w tym świecie.

Nie przychodzi, aby się całkowicie poświęcać dla innych,
Szczególnie to w rodzinie jest widoczne takie wyręczanie.

 Zdjęcie użytkownika Uświadom To Sobie.

Realizacja rozwoju duchowego winna być ponad materialną,
Przykładem jest dziedziczenie dzieci majątku po rodzicach.

Stawia ich to w uprzywilejowanej formie co do innych ciężko pracujących,
Tego rodzaju niesprawiedliwość oddala ich od siebie i od spraw duchowych.

To co materialne jest niezbędne wyłącznie dla ciała,
Gromadzenie więcej oddala od spraw duchowych.

Czasami człowiek niejako staje się magazynierem rzeczy,
Zawsze kosztem biedniejszych, a ich to od ducha oddala.

Głodny, biedny, ciągle zadowalaniem innych zajęty,
Nie ma czasu, aby o takich sprawach ducha myśleć.

Zdjęcie użytkownika Uświadom To Sobie.

Dlatego żyj tylko swoim życiem, a nawet w związkach z innymi,
Tak by im i sobie ułatwić rozwój świadomości i jego poszerzanie.

Stąd też nie wolno nam ich ograniczać żyjąc kosztem tych innych,
Nie mniej teraz związki są ważne szczególnie dla nieświadomych.

Zaczynają się nam przyglądać z zainteresowaniem i naśladować,
Najpierw nieświadomie, aby z czasem już świadomie i samemu...

Zdjęcie użytkownika Uświadom To Sobie.

Gdy zaczną nas oskarżać, że się nie martwimy,
Odpowiemy śmiało na to: "żyj swoim życiem"!


'Każdy człowiek tworzy swoją osobistą historię ze swojej własnej 
i jedynej w swoim rodzaju perspektywy. 
Po co w takim razie narzucać innym swoją wersję, jeśli będzie ona dla nich nieprawdziwa?
Kiedy to zrozumiesz, nie będziesz odczuwać potrzeby obrony tego, w co wierzysz. 
Nie jest ważne to, aby mieć rację i dowieść innym, że są w błędzie. 
Postrzegaj każdego człowieka jako artystę - kogoś, kto ma ci do opowiedzenia jakąś historię.
Wiedz, że to, w co wierzą inni, jest po prostu ich punktem widzenia, 
i że nie ma to z Tobą nic wspólnego.'


/Don Miguel Ruiz/

Zdjęcie użytkownika Olga MG.

sobota, 14 października 2017

Zwierciadło


Zwierciadło Kozyriewa jest takim właśnie zwierciadłem dla duszy,
To ona przegląda naszą kronikę Akaszy czytając nas jak w książce.

Nie przewraca czasoprzestrzeni naszych zapisów jak my kartki książki,
Ale może nam pokazać pokazać jak wyjść z działania naszego Matriksu.


zwierciadło-kozyriewa-czasoprzestrzeń.jpg


Każda, najmniejsza, wydawać by się mogło i nic nieznacząca chwila,
Zostaje stale zapisana do wielkiej biblioteki, jaką jest czasoprzestrzeń.

Każdy z nas jest otoczony uniwersalnym rdzeniem jej wiedzy,
Do którego w każdej chwili możemy się podpiąć i korzystać.

Nie przypomina to samo, co ja opisuję jako bąbel,
W którym każdy z nas żyje jako kropla w oceanie?

zwierciadło-kozyriewa-telepatia.jpg

Kozyriew zrozumiał, że ludzie doznają swoistej transformacji, w lustrach,
Gdzie czasoprzestrzeń zostaje przekształcona indywidualnie, do każdej osoby.

Zwierciadła do dzisiaj są używane przy pracy z ludźmi z zaburzeniami psychosomatycznymi.
Ludzie podczas eksperymentów doznawali najprzeróżniejszych wrażeń, czy boskiej błogości.

A dlaczego? Bo zaglądali do kosmosu własnego ciała,
Odkrywając w nim projektor tego co jest na zewnątrz.

 Zdjęcie użytkownika Our Amazing World.

Telepatii, telekinezy, zjawiska OOBE  przebłysków przyszłości lub przeszłości.
Do złudzenia przypomina te moje doświadczenia które tu na blogu opisywałem.

http://tamar102.bloog.pl/id,363473074,title,ZWIERCIADLO-KOZYRIEWA-ZAGINANIE-CZASOPRZESTRZENI,index.html

 Kozyriew podaje, że czas jest energią,
I dlatego można zaginać czasoprzestrzeń.

Zdjęcie użytkownika Elen Elijah.

https://www.youtube.com/watch?v=ccuk6-L0518

Wg mnie to energia czasu przez nas przepływa,
A my stoimy w miejscu jako jej obserwator.

 'Tichutko letim do swetla" tak jak Czesi śpiewają, ale do środka siebie,
Jako naszego projektora kosmosu w sobie, a na zewnątrz i na ekranie...

To już nie za darmo, bo to sztuczni aniołowie, 
A życie to teatr na deskach których role gramy.

Za to te nasze sztuczne twory wyobraźni przyglądają się nam już z amfiteatru, 
Każą sobie bić brawo i składać hołdy, zabierając nam energię samo-tworzenia.

Zdjęcie użytkownika Krystyna Maciąg.
Bo z drugim człowiekiem tworzymy dwa wklęsłe zwierciadła,
Stające na przeciw sobie i zaglądające do własnych dusz Jaźni.

Słyszałem, że jest gdzieś na Syberii takie "jezioro",
Gdzie ludzie patrząc na niego przenoszą się w czasie.

piątek, 13 października 2017

We mnie


Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

,,Cała planeta zaczyna budzić się tobie na pomoc.
 Światła nie można zatrzymać. 
A światło odsłoni ciemne rzeczy. 
Kiedy te ciemne rzeczy zacznie być widać to ci w świetle je zdepczą, nazywając je niestosownymi. 
I wtedy po raz pierwszy ta planeta wzniesie się w świadomości ponad poziom zwany naturą ludzką. W rezultacie tej przemiany już nigdy nie będziecie wojować, bo to jest dysfunkcyjne. 
Ile tysięcy lat próbowaliście tego samego, bez żadnego rezultatu? 
To nigdy nie działało i nigdy nie będzie działać.
Kiedy to nastanie, natura ludzka bardzo powoli zacznie ewoluować 
przemieniając w coś zupełnie innego niż tym, czym była. 
Kochani, jak już wcześniej mówiłem, wasze dzieci będą pierwszymi, 
które się obudzą do nowej energii i będą ją czuć”.
- Kryon


 https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/v/t39.10873-6/18406603_294151664362619_7153877337023447040_n.jpg?oh=0620f2155190c26fd8a04c40dd56ef4c&oe=5A761080

Nikt z nas nie żyje w tej samej rzeczywistości, co pozostali ...
- Monika B.

To jak moja teoria rozumienia kropli w oceanie kropli, 
Tak jak i wszystkie krople w sobie samym jako oceanu.

Zdjęcie użytkownika Anna Ślusarska.

To na poniższej zasadzie Świętej Geometrii i Kwiatu Życia,
Ja jestem w tobie, a ty we mnie, my razem i we wszystkim.

Stąd i wniosek wypływa, że wszyscy na siebie tutaj oddziałujemy,
Każdy na innych i na wszystko wpływa własnym i cudzym losem.

Zdjęcie użytkownika Elen Elijah.


'Kwiat życia' w każdym miejscu można otworzyć,
Nie wiem jak później, ale teraz można świadomością.

Wiem, że to co mnie osobiście pokazano ma swoje uzasadnienie,
Bo zawsze chodziło mnie o zrozumienie tego gdzie żyję i jestem.

Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

Każdy taki obraz czy wizja była odpowiedzią na skumulowane pytania,
Logicznie uzasadnione tą pasją poznania, a nie dla osobistego interesu.

Nieczęsto były one okupione wyrzeczeniem, jak pobytem w szpitalu,
Utratą przytomności, traumą zagubienia czy psychicznym tąpnięciem.

Zdjęcie użytkownika Charles Ford.

W pewnym czasie poświęciłem to co już miałem na rzecz pasji poznania,
Wylądowałem sam w Kudowie Zdroju i żyłem życiem jakby 'pustelnika'.

Chyba 'zdałem egzamin' bo mi zasugerowano, że dokończę coś jeszcze,
Albo mam być gotów do odejścia, ale ten wybór to mnie pozostawiono.

Zdjęcie użytkownika Psychedelic Adventure.

Od tego momentu, kiedy wróciłem do normalnego, ale innego życia rodzinnego,
Nie wiem dlaczego już byłem pewny, że mi tu nic nie grozi nawet w zagrożeniu.

To coś takiego jak wyżej powiedział Lao Tzu, że prawdziwą mocą,
Jest panowanie nad sobą, ale nie siłą nad wolą innego człowieka.

Dokładniej okazywanie woli nad innymi to siła,
A panowanie nad nią w sobie, staje się już potęgą.

Oczywiście, że chodzi o siłę i moc naszej tu kreacji,
Zewnętrzna siła tworzy chaos, a wewnętrzna kreację.

 Zdjęcie użytkownika Psychedelic Adventure.

Co ciekawe bo to nawet i wtedy, gdy sami nieproszeni chcemy pomóc,
Zakłócamy kreację innych, chyba, że odbierzemy wewnętrzny sygnał.

To najtrudniejsza lekcja i pokory i posłuszeństwa,
I nie tylko że nie dla blasku i zewnętrznej chwały.

Można to porównać do spływu kajakiem tak bez wioseł,
Bo wiesz, że masz ich moc, ale i wiesz, że się poddajesz.

Tak chyba zrozumiałem to powiedzenie nadstawiania policzka,
Podobnie Abrahama co do syna, masz moc, ale jej nie użyjesz.

 Zdjęcie użytkownika Psychedelic Adventure.

Myślę, że i w tym leży pojęcie naszej jak i boskiej wolnej woli,
Gdy swojej nie użyjesz to jesteś bezpieczny tutaj w tym świecie.

Bo każde jej użycie zakłóca powierzchnię nurtu i zmienia kierunek
Spływu, a ty chcesz zobaczyć już coś więcej i pod jej powierzchnią.

Jeśli my wszyscy zgodnie uspokoimy naszą wewnętrzną taflę postrzegania,
Może wtedy wynurzy się nie zmącony naszą wolną wolą inny boski świat?

Zdjęcie użytkownika Psychedelic Adventure.

A my w nim..  i z lekcją pokory od Mistrza Himalaya Swami:
http://tamar102.bloog.pl/id,363456274,title,Slowo-o-Pochodzeniu-i-Zyciu-Dusz-Ludzkich,index.html