Follow by Email

czwartek, 19 lipca 2018

Postrzeganie c.d.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch. Ale sam duch to nie jest Stwórca, to tylko też jego wydzielona część,
A że nie istnieje nieciągłość Stworzenia, to jedno z drugiego powstaje.

Widać to wszędzie w naturze tak jak się tworzy wszystko tutaj od środka, 
To co na zewnątrz jest tylko owocem tego co wewnątrz przed nami ukryte.

Tak tworzy się sieć materii jako tkanina Stworzenia, ale sam duch też po niej chodzi 
I ją tak przenika jak pająk co tkając od środka na zewnątrz wedle świętej geometrii.


Zdjęcie użytkownika Balsam dla Duszy.

Jak myślicie ja to piszę?   Czy duch przeze mnie?
  To my jesteśmy ducha postrzeganiem jako dusze!!!!
 
  I jeszcze słowo 'stworzone', ale nie 'zrodzone': 
Stwarza wszystko duch!! ale rodzi się dusza!!!


 Zdjęcie użytkownika Balsam dla Duszy.

A co robi Stwórca wszystkiego, to nawet dusza tego sama nie wie, 
A więc mówienie o 'Bogu' jako o 'JAHWE' jest o duszy zrodzonej.

Jest teraz pychą dusz zrodzonych, myślących, że są nie tylko duchem...
Ale i Stwórcą Wszechrzeczy... są one tylko wyrazem Jego postrzegania!

Albo artystycznym wyrazem Jego jak i naszego postrzegania bytu:
 Bez dwóch punktów obserwatora i obserwowanego nic by nie było.

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

 Więc też nie oburzajmy się już i na tych co mówią, że pies ma też duszę, 
Bo ma ją jak my, ale nie jest duchem, tylko z duchem Jednością jak i MY!

Dlatego też pomyślmy o tym, że to Duch teraz patrzy na świat naszymi oczami, 
Więc przetrzyjmy okulary naszego postrzegania przeszłości, abyś dobrze widział.

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.


Zdjęcie użytkownika Balsam dla Duszy.

Nie wiem co o tym dzisiaj sądzić bo chyba nadszedł skok,
Właśnie dziś pod powiekami na granicy ze snu budzenia

Widziałem jakby nowe aspekty paradygmatu siatki faktury ekranu,
Była żywa gwałtownie się zmieniająca co do mojego postrzegania.

I zaraz po tym jakby dla potwierdzenia otwieram stronę Plejadian:
https://tamar102a.blogspot.com/2018/07/aspekty-nauczania-kolektyw-plejadian-18.html

Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.


środa, 18 lipca 2018

Postrzeganie


Zdjęcie użytkownika Sako-Asko.

'W naszych warunkach kosmicznych, w których nie ma zbyt wielkich możliwości na poznanie, 
trzeba nieustannie wzbogacać się w uczucie wiary, aby zyskać upragnioną wiedzę. 
Kto chce koniecznie poznać Boga, musi pójść inną drogą, niż proponują to filozofowie,
 teolodzy, kapłani, guru pseudo duchowości, parlamentarzyści, prezydenci, 
monarchowie państw, czy pospolici filantropi. 
Nie można poznać Boga przez zmysły ciała ludzkiego. 
Można go poznać przez zmysły duszy, czyli możliwości „duchowego ciała” '. 

/napisał kolega/ 

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

 Właśnie to słowa i nazwy nas dzielą, Nauczyciel kazał się wyrzec duszy jako ego rozumu,
Tego stanowiącego tutaj człowieka dla boskiego ducha, co słuchał i chodził z nim wtedy. 

On sam nie spisywał swoich słów, ale zakładając, że ktoś to zapamięta i przekaże innym,
A i w jego słowach przez kilkaset lat do IV w. na pewno nie próbowano zmieniać sensu.

Ani słów znaczenia 😉 bo jak wiemy zakonnicy przepisując 'święte' treści,
Sami przysięgali dokładnie kopiować i sami często nie znając słów i treści. 


 Zdjęcie użytkownika Balsam dla Duszy.

Tak jak malarze kopiujący obraz, więc jak coś w nich gra z twoją duszą,
Jak i duchem to jest prawdziwe, gdy jesteś w stanie bycia serca Samadhi.

Odróżnijmy ducha który schodząc tu i rodząc z matki ziemi staje się duszą wcieloną, 
A sam mając ducha po drugiej stronie i którego jest pewnego rodzaju częścią całości.


Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Zapamiętajmy to!!! jest powiedziane : módl się w duchu!! a nie w duszy, 
A więc to dusza modli się w duchu sama jako część do jej całości DUCHA.

Jak tego nie rozumiemy to i nie czytajmy też niczego, 
Jakiś opisów bliźniaka kosmicznego itp. to jesteś 'TY'

Tam!, ale tutaj jako konglomerat ciał różnych duszy wcielonej,
Tam jest duch całością wszystkiego co jest jak w.w. projektor..

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

 Ale duch to nie jest Stwórca, to tylko też jego wydzielona część 
I nie istnieje nieciągłość tworzenia, bo jedno z drugiego powstaje.

cdn

Zdjęcie użytkownika Balsam dla Duszy.

wtorek, 17 lipca 2018

Tworzenie

Zdjęcie użytkownika Paranormal.PL.


'Utopia, czyli "palec Boga" przeleci nam kolo nosa.'

'Mogę kultywować pokorę i miłość, 
Ale potrzeb ludzkich nijak nie ukaże'

/napisała znajoma/

  Bo utopią jest samo-tworzenie na ekranie, a prawdą tworzenie od środka..
 Pozwól aby się samo działo i oderwij wzrok od ekranu tego co już tu było.

Samo tworzenie działa jak na zasadzie sprzęgła samochodu,
 Jak go nie puścisz to nie ruszysz i w zasadzie nie pojedziesz.

Zdjęcie użytkownika Marta Witan.

Żeby byli na pasku Urzędu Podatkowego ducha? ale tak poważnie to żadna tajemnica, 
Bo wszystko tutaj rodzi się od wewnątrz i pąk kwiatu z drzewa, jak i człowiek z ducha.

I jako obraz na ekranie z projektora, tak więc to jest jakiś odpowiednik,
Tej srebrnej nici kłębka życia ducha, a bez niej nie byłoby też i zasilania.

Zdjęcie użytkownika Paranormal.PL. 

Wszystko cokolwiek człowiek wymyśli staje się za sprawą większości realne, 
W iluzji postrzegania nawet gwiezdne wrota do podróży między galaktycznej.

I tak coraz więcej z nas będzie myślało o spotkaniu,
Tak będzie rosło prawdopodobieństwo że się stanie.

 
 Zdjęcie użytkownika Paranormal.PL.

 ,,Co zatem zrobić, kiedy pojawia się zwątpienie i wahanie? Wziąć głęboki oddech. 
Odprężyć się i ponownie zanurzyć się w połączenie z Odwiecznym JA, ono nie myśli, tylko czuje.

Źródłem myśli jest umysł. Źródłem czucia jest Odwieczne JA. 
Być może – według definicji pochodzącej z umysłu
– nie pomoże to w podjęciu ,,właściwej” decyzji (tak naprawdę nie ma czegoś takiego),
ale sprawi, że poczujemy się o wiele lepiej z samym sobą i swoimi decyzjami.
To wystarczy”.
- Verla Ell Rey ,,Era SIEBIE”


 Zdjęcie użytkownika Paranormal.PL.
  
"Dogmat jest niczym innym, jak surowym zakazem myślenia."

- Ludwig Feuerbach



Zdjęcie użytkownika Basnie dla doroslych dzieci.

Prędzej czy później wszyscy zatracamy się, gubimy naszą duszę, 
zapominamy o niej, nie widzimy sensu istnienia; 
możemy wòwczas zatopić się w mdłości życia i rzeczywiście tak jak opisuje to baśń: 
"Otóż zdarzyło się pewnego razu, że złota kula nie spadła do rąk królewny po podrzuceniu w górę, 
lecz uderzyła obok niej w ziemię, skąd wpadła do studni. 
Królewna goniła ją oczyma, ale kula zniknęła, bo studnia była głęboka, że dna nie było widać. 
Królewna zaczęła płakać i płakała coraz głośniej, nie mogąc się uspokoić."

Nie da się niczego stworzyć, gdy nie mamy z duszą kontaktu,
Możemy tylko postrzegać chaos tworzenia innych i przeszłości.

Zdjęcie użytkownika Basnie dla doroslych dzieci.

I nie z taką żabą na zewnętrznym ekranie tylko złotą kulą w sercu,
Musimy znaleźć ją pokochać i z nią się stopić jakby tam już była.

Kiedy dusza tworzy, to wszystko dzieje się tutaj jak w cudownej bajce,
Wystarczy nam odpuścić kierowanie, a przyzwolić, jak Adamus mówi.

 Zdjęcie użytkownika Sako-Asko.

Wtedy płynie życia film jak na seansie w kinie,
I w każdym momencie możemy go zatrzymać.

Świadomość duszy łączy się ze samoświadomością umysłu,
Wszystko tu staje się proste, bez walki o racje i opinie innych.

Zdjęcie użytkownika Krystyna Maciąg.

poniedziałek, 16 lipca 2018

Lot nad kukułczym gniazdem




OSTATNIO DOŚĆ CZĘSTO SŁYSZĘ ZDZIWIENIE CZYJEŚ, 
ŻE JA JESZCZE ZAJMUJĘ SIĘ MECHANIKĄ KWANTOWĄ, 
I JA TO NAWET ROZUMIEM, 
BO JAKIEŚ OŚWIECENIE JEST TERAZ NA CZASIE. 
DLA MNIE TO KOLEJNY PROGRAM.
MOJA ODPOWIEDŹ JEST ZAWSZE TAKA SAMA:
- ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ LUDZI POZOSTAJE W GRZE, 

NAWET NIE ZDAJĄC SOBIE SPRAWY ZE SWEJ USTALONEJ W GÓRY FUNKCJI, 
A POJEDYNCZY LUDZIE WYCHODZĄ Z GRY (KOŃCZĄ JĄ). 
PO PROSTU RÓŻNICA JEST TAKA, ŻE JA NIE JESTEM PEWIEN CO DALEJ, 
WIĘC JAKBY ŚWIADOMIE KONTYNUUJĘ GRĘ, 
A POPRZEZ ZROZUMIENIE PRAW RZĄDZĄCYCH NIĄ, 
POZNAJĘ JEJ ZASADY I CORAZ ROZUMNIEJ SIĘ W NIEJ PORUSZAM.
DLATEGO INTERESUJE MNIE FIZYKA KWANTOWA, 

BO UWAŻAM JĄ ZA PRZYDATNĄ.
- JAK CHCESZ PORUSZAĆ SIĘ PO ZMIENIAJĄCYM SIĘ ŚWIECIE 

NIE ZNAJĄC ZASAD FIZYKI RZĄDZĄCEJ NIM?
WIEM, ŻE WIELU MA INNĄ KONCEPCJĘ,

 ŻE ZWYCZAJNIE ZNIKNĄ STĄD, JA TEJ KONCEPCJI NIE MAM, 
I TU KŁANIA SIĘ WOLNY WYBÓR.


Tak jak ptaki uczą się latać wykorzystując opór powietrza,
Tak samo i my będziemy wykorzystywać naszą świadomość.

Prawdziwa siła
 

jajestem_myjestesmy.jpg
Prawdziwa siła czeka w szepcie.
Pod warstwą gruntu.
Jest wypoczęta.
Nie zgina się,
nie rzuca,
ani nie chwyta,
gdyż nie składa się z mięśni.
Ani z kości.
Ani z umysłu.
Ani nawet z niczego co ludzkie.
Zapamiętaj to.
Siła nie jest tym,
czym nauczono cię, że jest.
Siła jest wewnętrznym spojrzeniem,
które dostrzega
ja jestem my jesteśmy,
a następnie ubiera
nasze codzienne działania
w ten elegancki ubiór
i w nic innego. 
 James


light_2.jpg
Przemiany na Ziemi  Każdy z nas jest częścią przemian zachodzących na Ziemi. Chcąc być możliwie świadomym uczestnikiem tych przemian możemy przykładowo wygospodarować sobie co jakiś czas wolną chwilę, aby skoncentrować się na swoim wnętrzu.
Poniżej artykuł z przykładowymi propozycjami aktywności mogącymi służyć jako punkt startowy. 





Zdjęcie użytkownika ayahuasca.pl - szamanka Al Dona.


W dwoistości myśli i przekonań zachować równowagę trudno,
Ale to jest ta podstawa naszego lotu nad kukułczym gniazdem.

Zdjęcie użytkownika ayahuasca.pl - szamanka Al Dona.




A możemy być tak blisko jak dla ptaka machającego skrzydłami,
Tak jak on i jego lot musimy zachować wewnętrzny spokój chwili.


Jak zwykle najtrudniej jest w domu, tam gdzie bardzo łatwo o kłótnię,
Żona pokazuje palcem coś niedomytego na talerzu, a córka wychodzi.


Zdjęcie użytkownika ayahuasca.pl - szamanka Al Dona.



'Ci, którzy mają egoistyczne potrzeby i działają  przeciwko  planecie, 
to częstotliwość Światła będzie zbyt trudna i zbyt niebezpieczna.  
Rozproszy to ich egoistyczną władzę nad potrzebami innych.  
Ponieważ  władza nad innymi  jest niską częstotliwością, 
a  moc wewnątrz  jest bardzo wysoką częstotliwością.'



Zdjęcie użytkownika Monika Sztorch.


A ja na chwilę obecną jestem we wspanialej podróży,
Daleko i blisko domu rodzinnego bo w dawnej Warszawie.

Warszawa beze mnie stała się wspomnieniem dawnego życia,
Zmieniła się nie do poznania i może dlatego, jadąc do Marek

Trafiłem z A2 na Terespol w ulewie i wylądowałem na Dolnym Mokotowie,
Wtedy przestało padać i wyszło szybko słońce i dalej jechałem do centrum.

Wróciły wspomnienia szeroką falą młodości jazdy rowerem,
Czy za tramwajem na cycku i nawet uderzenia pałą po nogach.
 
Wcześniej miałem spotkanie z uroczą koleżanką od ducha w Łodzi,
Rozmawialiśmy w restauracji jak zakochani mimo różnicy pół wieku.

Słońce też się pokazało na czas długiego spaceru jakby specjalnie dla nas,
A czar nie znikał mimo dmuchania w balonik jadąc wcześniej na spotkanie.

A to dopiero początek podróży na spotkanie kolegów i koleżanek w piątek,
Jasne, że na Jasnej w restauracji, a następnego dnia na działce w Legionowie.
 
 Wtedy będzie to spotkanie z załogą 'statku' jako apteki szpitala,
'Budowanego' razem wspólnymi siłami tak jakby od podstaw. 

Patrzę na wszystko jak gdyby z lotu ptaka i pozwalam by się działo,
Najważniejsze spotkanie mam za sobą i z synami i dawną byłą żoną.

Wszystko jest w jak najlepszym porządku nie tylko duchowym,
Wzajemnej miłości do siebie, bez dawnych urazów wspomnień.

na tyle....

piątek, 13 lipca 2018

JUŻ NA NAS CZAS



 
Nie ulega wątpliwości, że obecnie nad naszym światem panuje wiek ciemności. Toteż mamy tutaj tyle błota, brudu, obłudy i ignorancji. Ale zawsze na świecie po ciemnej nocy nadchodzi jasny dzień, światło zwiększa swoje wpływy i pozbywa się tych, którzy rzucają na nas cienie. Nie pierwszy raz mamy taki okres na naszym globie i nie jedna cywilizacja zmagała się z ciemnością.

To co dziś mamy, to histeria i manipulacja, szczególnie strefa polityki, media i religie, które nie są gotowe na odejście do krainy cienia. I tworzą nowy rodzaj wojny… i uderzają nas swoimi piorunami… abyśmy się ich bali i byli im posłuszni. I przechwycili nasze dzieci i robią z nimi dziwne eksperymenty, wielu z nich spędza większość czasu w osobistym piekle… bo ten wampir, który obecnie rządzi Ziemią chce, aby były zniszczone.

Ale już niedługo zostanie przywrócona prawdziwa sprawiedliwość, a umysły ludzi staną się czyste jak kryształ… i zamieni to miejsce nienawiści na miłość, prawość i dopilnuje, aby ludzkie namiętności nie szkodziły nikomu.

Wielu ludzi zostaje budzonych z długiego snu… ci, którzy mają klucze do własnej przeszłości… wyjdą naprzeciw tej śmierci z długimi pazurami, która okazuje nam na każdym kroku wrogość.


Hej bracia i siostry…
i wy weźcie błyskawice w dłonie… !
Ale nie po to, aby burzyć i zabijać,
tylko po to, aby pokazać potęgę Światła…
bo Światło to najlepsza nasza broń przeciwko demonom.
 
My dzieci Światła pokażemy, że mamy na tyle siły i odwagi, aby przeciwstawić się panom ciemności. To nasz rodzaj wojny… z błyskawicą światła w dłoni!

Każdy jeden cykl na Ziemi kiedyś kończy się…
i ci nasi nowobogaccy “przyjaciele”, którzy nas gnębią będą musieli z hukiem odejść.
Każdy cykl się odradza… ale świat nie kończy się…
ludzie wdychają nowe powietrze
i powoli odradzają się.

Wszystko dzieje się wewnątrz nas, w naszej świadomości, w naszych sercach… i to cały czas… toteż ten demon podstępu i strachu zastawia na nas pułapki i ślepi oczy nową technologią, próbuje rozproszyć naszą wewnętrzną wiedzę i mądrość…


 

bo wie, że to my dzieci Światła zakończymy ten okres panowania ciemności… wie, że to nie mechaniczna broń będzie naszym orężem w tej wojnie… tylko nasza wiedza i mądrość, która zapali się w nas jak potężna błyskawica… bo my pochodzimy z kolebki Sławian…
i świecimy jasno i patrzymy w kierunku światła przyszłości…
i to my podniesiemy świat i obudzimy wczesnym rankiem słońce…

a słońce nauczy nas kochać
i pokaże czym jest boska miłość…
bo my od zawsze byliśmy kochani przez słońce…

więc przebudźmy się…
już promienie słońca grają na naszych szybach
i oferują nam na własność horyzont.
Vancouver
10 July 2018
WIESŁAWA


czwartek, 12 lipca 2018

Planeta

Zdjęcie użytkownika Sebastian Pokorniecki.

Wszyscy są teraz w pełni świadomi, że wszystko w naszym ciele pochodzi z czegoś z planety.  
A nasze fizyczne ciało składa się z elementów i elementali fizycznej wielowymiarowej Ziemi. 

 Jesteś kawałkiem Ziemi, który ma świadomość naszej Wyższej Wymiarowej Jaźni.
A wyrosłeś jak korzeń z nasiona, czy z jaja zawierającego wszystko co Ona posiada.


Zdjęcie użytkownika Ehm Meditatio Libera.


Ci, którzy mają egoistyczne potrzeby i działają przeciwko swojej matce, 
Dla nich częstotliwość Światła będzie już zbyt trudna i zbyt niebezpieczna. 

Rozproszy to ich egoistyczną władzę nad potrzebami innych. 
Ponieważ władza nad innymi jest niską częstotliwością i mocą.

A przecież moc od wewnątrz jest bardzo wysoką częstotliwością,
Więc rozrzedzi niską częstotliwość jakby rozsadzając ją od środka.

Tak tu się rodzimy z ziemi jak pąki kwiatu na gałęziach drzewa,
 A, że naprawdę nie ma śmierci, to tylko kolejny cykl przemiany. 


Zdjęcie użytkownika Ehm Meditatio Libera.

Ale kiedy cykl ten zachodzi i w miarę odchodzenia od obcej matrycy, 
Tylko ci, którzy naprawdę kochali planetę, będą mogli pozostać na niej.

Ponieważ to właśnie oni tutaj zawsze byli jako ogrodnicy, chłopi i leśnicy,
A, że twoje ciało jest z atomów planety, to nie wolno sobie i jej szkodzić!!!

Zdjęcie użytkownika Ehm Meditatio Libera. 

 To określenie ma nam uświadomić, że wszystko to co robisz i myślisz 
jest twoje w twoim świecie, a inni i to wszytko co cię otacza są gośćmi.

W twoim domu postrzegania które jest jajem w którym siedzisz i malujesz od środka, 
A więc ty jesteś odpowiedzialny i masz prawo powiedzieć Ja Jestem tym kim Jestem!


Zdjęcie użytkownika Ehm Meditatio Libera.
A kiedy tkaa świadomość przenosi się we wszystkie obszary kawałków Ziemi, 
Czyli ciała, które nosisz, wtedy ludzkość zaczyna głęboko zapamiętywać i budzić się.  
Przebudzenie i pamięć są takie same, 
Ponieważ gdy się obudzisz, pamiętasz, 
A jak już pamiętasz, to dalej budzisz się.
I nie musisz być geniuszem, 
Nie musisz być bogaty 
I nie musisz być żadną specjalną osobą.
Zdjęcie użytkownika Ehm Meditatio Libera.
 Ponieważ planeta składa się z codziennych ludzi. 
 To codzienna planeta, a codzienni ludzie w ich codziennym życiu 
Mogą znacznie więcej niż mogą sobie wyobrazić.
Arturianie




środa, 11 lipca 2018

Po co to wszystko?


Zdjęcie użytkownika Renata Szmyt.

Nie będę ośmieszał nauki no bo się czasami sprawdza in statu nascendi,
Aby za kwant czasu już być czymś innym jak to uczy fizyka kwantowa.

Nie będę się powtarzał, że każdy widzi co innego i też to doświadcza,
Kobiety w tym celują, bo wszystko widzą inaczej i wszystko wiedzą.

Ale głównie mężczyźni zastanawiają się jak to wszystko działa,
A kobiety przeżywają głębiej te swoje uczucia jak i upływ czasu...

Zdjęcie użytkownika Renata Szmyt.

Myśli kreują rzeczywistość i na tyle, na ile mogą zmienić ten wspólny obraz,
Ten już stworzony i na tyle szybko na ile zaangażowane są w to nasze uczucia.

W tym chaosie myśli mld ludzi są pewne zasady pierwszeństwa i porządku,
Prawo przyciągania podobnych wedle klucza matematycznej średniej wyboru.

 Zdjęcie użytkownika CzaryMary.pl.

Dlatego zwierzęta korzystają z intuicji tej która im podpowiada jak tu uniknąć,
Niebezpieczeństwa pozornie nielogicznych wydarzeń przypisywanych losowi.

 Prawdopodobnie one porozumiewają się jak siecią grzybni drzewa w ziemi,
Podobnie jak my Internetem ciała energetycznego ziemi wyższego wymiaru.
Zdjęcie użytkownika Renata Szmyt.

Myśliciele wiedzą, że to co widzą, to jest coś wcześniej stworzone,
A teraz widzimy to tuż przed rozpadem i nie widząc drugiej strony.

Bo cała kreacja jest w naszym wnętrzu ukryta przed postrzeganiem,
Jak korona na jesieni drzewa i jego złotych liści przed zwiędnięciem.

A potencjał kreacji jest w Tu i Teraz pomiędzy nimi ...

Zdjęcie użytkownika Renata Szmyt.

Nie umieramy sami nie postrzegając życia i podobnie, gdy zamykamy oczy,
Nawet i wtedy, gdy zatrzymamy zasilanie akcji serca, to mamy świadomość.

Gdy my nie mamy świadomości, tak jak po lekach, które zamykają ją w umyśle,
To gdy jesteśmy obudzeni, wtedy nic nie pozbawi jej w nas z wyjątkiem strachu.

Zdjęcie użytkownika Renata Szmyt.


Strach odcina nas od świadomości duszy, a ciało od zasilania ze Źródła,
Wtedy zaczynamy chorować z braku energii podstawowej w komórkach.

Właśnie po to tu jesteśmy, aby przebić skorupkę ego umysłu,
Ale zachowując zasoby zdobytych doświadczeń rozdzielenia.


Zdjęcie użytkownika Maciej Syropolski.

Po to również też jesteśmy, żeby przez nas przepływała energia zmiany,
Stając się jak te przetchlinki dla drzewa naszej planety Gai i nas samych.

Strach przetchlinkę zamyka i odłącza od samego Źródła,
Miłość ją otwiera, ale po usunięciu strachu żołnierza w okopie.

W sytuacji zagrożenia już nie da się mówić o miłości,
Kochać się też z żoną nie da jak może wejść teściowa.

Zdjęcie użytkownika The White Temple of ONE Inner Light.