Follow by Email

czwartek, 19 kwietnia 2018

Synteza

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Słowa Adama i Ewy, z rozmowy przez Ojca Pio:
 „Ciało ludzkie jest windą, którą jedzie się do Nieba”

 „O kościele: „zabrali klucz do wiedzy. Sami nie wchodzą i innym nie pozwalają: 
- słowa Ojca Pio. świetne, to jak o psie ogrodnika sam nie zje, a drugiemu nie daje.


Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

A to mnie tłumaczy już wszystko i to dlaczego jest tak wielu wcielonych,
Bo się tu podobno pchają, bo z zewnętrznych światów się nie dostaniesz.

Do nieba czy nirwany to tak jak muchy i ćmy lecimy do sztucznego światła,
Do jego odblasku ekranu, a te inne złudne nieba też na nim są w amfiteatrze.

Czyli chodzi o prawdziwe niebo wewnętrznych światów z wyjściem przez serce, 
A my reinkarnujemy się tutaj w kółko z amfiteatru tego teatru do teatru i na scenę...

 A przecież wyjście ze sceny jest tylko za kulisami teatru w ciałach,
Dlatego na dawnych obrazach Jezusa to on wskazuje drogę do serca.


Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Wyobraźmy sobie Mandalę Stworzenia i nas na jej krawędzi bytu,
Jak dotychczas poszerzaliśmy ją schodzą w dół jak i zagęszczenia.

Tak teraz zaczynamy syntezę w górę do środka Mandali w coraz to subtelniejsze,
Mniejsze zagęszczenie to więcej światła i jego wewnętrzne przyciąganie duszy...

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

To pasuje do mojej koncepcji kosmosu widzianego zmysłami i jak na razie
Jest projektowany z naszego jelita grubego i daleka nam droga do serca


cc486eb64c2c7e0dc45ab994fd0f61e1


'Nie od dzisiaj wiadomo,
że każdy zamiar nieprzekuty w czyn pozostaje tylko zamiarem,
a wszelkie słowo, które go określa, pozostaje bez znaczenia.
Próżno więc szukać wymówek i usprawiedliwień, kiedy pojmujemy już,
że życie po to jest, aby żyć – istnieć i kreować na boskie podobieństwo.
 Ludzka wola urzeczywistniona przez czyn przypomina armatni pocisk,
który nie cofnie się przed żadną przeszkodą,
ale tylko wtedy kiedy zostanie wystrzelony z odpowiednią mocą.
Aby móc, trzeba wierzyć, że się może
i wiara ta musi przenosić się na nieustanne działanie.
Wiara sama nie spróbuje.
Rozpoczyna ona z przeświadczeniem o pomyślnym rezultacie i pracuje cicho,
jak gdyby posiadała do swojej dyspozycji wszechmoc,
a całą wieczność miała przed sobą.
Kiedy pojmiesz ów stan rzeczy — boskie prawo kosmiczne w ten zrozumiesz,
że obfitość i witalność, a w rezultacie poprawa twojego życia leży tylko
i wyłącznie w twoich rękach, a wszelkie przeszkody to tylko drogowskazy na drodze poznania. Doskonal się więc w swym codziennym życiu, w rzeczach małych i mniejszych,
by zobaczyć jak energia kreacji, przekłada się na sprawy wielkie i te,
co w twym sercu szczególne miejsce zajmują.
Pamiętaj – nie ma duchowości bez codzienności.'

http://aqabal.pl/pierwsza-tajemnica-magicznego-wtajemniczenia-bog-dzialaniu/

Tylko synteza w działaniu tej myśli przekuta w czyn,
Tworzy życie na bazie syntetyzowanych doświadczeń.



http://www.sylwiacegiela.pl/2018/04/kazdy-z-nas-jest-wyjatkowy-nie-wazne.html

 Jest tego przykładem....

środa, 18 kwietnia 2018

Wewnętrzne światy


Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.

Podejrzewam, że każdy z nas wchodząc w to życie od jakiegoś środka,
Tworzy sam dołączając do innych obrazu od wewnątrz ze swoim na Gai.

Ona jak tabula rasa natury stworzonej przez nas z wyższego planu,
To teraz musi znosić spokojnie wymysły naszego małpiego umysłu.

Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.
Czy jedząc byle co zostajemy byle jakimi odbiciami?
Wszystko zależy od wiary, bo to ona zmienia truciznę.

Podobno śmiertelnie przerażonego można tak uśmiercić,
Wmawiając mu, że wypił cykutę, a podając czystą wodę.

Wytłumaczyć można to zjawisko już dwoma ciałami,
Tym materialnym co przyjmuje polecenia od drugiego.

Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.
W jedno to wewnętrzne i prawdziwe, a drugie jako osłonka jego,
Osłonkę możemy uszkodzić wiarą myśli i podobnie ją uzdrawiać.

Nie da się następną osłonką zasłonić fizyczną tuszę,
Zmieniając wygląd zmieniamy zewnętrzną oprawę.

Jednak nią nie zmienimy wewnętrznej otyłości fizycznej ciała,
Jak nie da się zmienić ciałem tą zawartość prawdy naszej duszy.

Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.

Kto krytykuje, krytykuje wytwór własnej wyobraźni,
To ona kreuje obraz zmysłami postrzegania umysłu.

Podobno wszystko to co Bóg stworzył jest dobre,
Jak i to, że wszystkie nieszczęścia tak się kończą.

Za zewnętrznym obrazem prawda się ukrywa,
A dostęp do niej zasłaniają nasze oceny umysłu.

Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.
Gdy żyjemy wedle kłębowiska ocen innych zbiorowej świadomości,
Idziemy w swej ocenie jak stado baranów do wspólnego grobu marzeń.

 Zdjęcie użytkownika Jak pokonałem raka.

A gdy zaczynamy marzyć o wspaniałym przeżywaniu życia,
Nawet cały kosmos zewnętrznej iluzji zaczyna nam sprzyjać.

Zaczynają się martwić ci co tym kłębowiskiem myśli zarządzają żerując,
Ale my powoli z niego wychodzimy, budzimy się i zmartwychwstajemy.

Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.

Oj nie będzie łatwo... gdy oderwiemy się od ekranu,
I skierujemy naszą uwagę do naszego wnętrza serca.

Ale to już nie nasze zmartwienie, a tych kamiennych kościołów,
My spokojnie na zewnątrz będziemy przenosić marzenia z serca.


Może zacznijmy się uczyć miłości od braci mniejszych...

Zdjęcie użytkownika Dorota Iracka.


wtorek, 17 kwietnia 2018

Żyj


Zdjęcie użytkownika Jestem wystarczająco szalony, by być szczęśliwym bez powodu!

Żyj czyli bądź życiem i tu w teraz nie myśl o niczym z przeszłości,
Nawet ja nie czytam już wczorajszych napisanych na blogu postów.

Piszę to co myślę i nie wracam do tego co napisałem,
Jedynie to co dotyczy gramatyki sprawdzam czytając


Zdjęcie użytkownika Photograpy World.

Myślę, że nie zmarnowałem swego czasu dawniej czytając,
Przebywając ze sobą i z własnymi myślami jako obserwator.

Nie lubiłem i się nudziłem poza zabawą w chowanego i grą w piłkę,
Dlatego nie należałem do żadnej grupy zastanawiającej się nad nudą.


Zdjęcie użytkownika Nada Venus Sandana.

Myślę, że to za sprawą własnej duszy i dzięki niej nie byłem manipulowany,
Zawsze miałem za mało czasu na książki i podróże we własnej wyobraźni.

Nie żałuję, a nawet teraz kiedy mi się zarzuca samotność odludka,
Zamiast książek mam teraz Internet i rzadkie rozmowy na facebook'u.

Zdjęcie użytkownika Nada Venus Sandana.

Nie siedzę bezmyślnie w stanie niby Samandhi,
Medytując o niczym, czy o tym skąd jestem i po co.

Staram się zrozumieć cel i to co mam zrobić dla świadomości,
Bo wiem, że czas jest to ograniczony, jak rakiety przed startem.

Zdjęcie użytkownika Małgorzata Jarecka.

Dawniej żyłem dla sensu zrozumienia po co,
Dziś zaczynam cieszyć się tym co ma nadejść.

Dawniej mniej myślałem o pojeździe ciała,
Dziś staram się aby słuchać jego potrzeby.

Staram się zrozumieć jego rolę dla mnie ciała jako poczwarki dla motyla,
Dlatego go uspokajam, że go w całości ze sobą zabiorę i będę odtwarzał.

Zdjęcie użytkownika Jestem wystarczająco szalony, by być szczęśliwym bez powodu!

Niema nic głupszego niż oglądanie się za innymi,
To nie egoizm, bo nie pomagamy, gdy wyręczamy.

Nie gotowy motyl rozpadnie się samoistnie jako poczwarka,
Tylko myśląca o sobie gąsienica jest wstanie tego dokonać.

Religie programują program samozagłady i poświęcenia dla innych,
Ale to zaprzecza temu po co tu jesteśmy, a nie da się nikogo zbawić.

Zbawić trzeba przede wszystkim z pojęcia wpojonego grzechu,
Wpojonego nam by ten proces tworzenia motyla powstrzymać!!

Bycie świadomym siebie jest tym naszym królestwem niebieskim,
Nie mamy dokąd iść, mamy się zamienić w motyla świadomości!

Zdjęcie użytkownika Isabelle Studer.
Nie istnieje nic poza wami, co zatrzymywałoby was w podążeniu do wyższej rzeczywistości. Sami siebie zatrzymujecie.
Czyż nie potraficie poradzić sobie z waszym sobowtórem, błądzącym w tym nierealnym świecie przez tysiące wcieleń?
Przed wami nie istnieje inna Droga. Musicie albo uczynić swój krok ku niezmiennej rzeczywistości, albo przerwać swoje istnienie jako jednostka. Zdrowy organizm sam pozbawia się komórek rakowych. Poglądowo mówiąc, wszyscy wy żyjecie w Bogu i wyobrażacie sobie, że Bóg pozwoli wam byście dalej żyli sobie zgodnie z waszymi wymyślonymi prawami. Nie, mówię wam. On po prostu wyzwoli się ze wszystkiego, co nie odpowiada Jego Woli i Jego Prawu.
Zastanówcie się nad tym, co wam powiedziałem. Liczę na kolejne spotkania z wami poprzez tego posłannika lub kogokolwiek innego, kto przygotuje swoją świątynię i przyjmie mnie jako swojego gościa.


WYŻSZY DUCH MIŁOŚCI




Wyższy Duch Miłości jest nieskończoną doskonałością...
nic tu dodać... nic tu ująć...
to w takiej miłości rośniesz i jesteś kimś wielkim...
w pełni harmonii myśli, słowa, czynu... w mądrości
i każda faza życia należy do ciebie...
to odróżnia człowieka od innych stworzeń...
to jest kluczem do poprawy życia...

w miłości to piękno jest w cenie
i miłość zapisuje go w słowach poezji...
ponieważ człowiek nie może żyć samym chlebem,
jego dusza pragnie więcej...

ta dusza spaceruje już po wszystkich ścieżkach...
i rośnie... i rozwija się... i zakwita pięknym kwiatem...
niczym lotus w różnych kolorach tęczy,
który wyłonił się z mułu...

sztuka miłości - to magiczne lustro...
spostrzegasz w nim swoje sny, marzenia...
i świat szeroko otwarty na słońce...
i nawet jak człowiek znajdzie się w ciemności,
widzi nad sobą złociste gwiazdy...
taka dusza jest już panem swojego losu...

9 Apr. 2018
Vancouver

WIESŁAWA



poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Skrót kreacji

 Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

Istnieją dyskusje jak zwykle o objawach, a nie o przyczynach,
Tak samo jak i w medycynie, tak i w wyobrażeniach o świecie.

Jako podstawowe pytanie skąd jesteśmy i gdzie jesteśmy teraz,
I jak też wygląda całość naszej kreacji Stworzenia i nas w niej.

Łatwo sobie wyobrazić, że Stwórca tworzy wszystko od początku,
Trudniej gdzie jest granica Jego tworzenia, a naszego zgodnie z wolą.


Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

Wszystko jest jednym w całości i niezależnie od stanu jest w ciągłości,
Wychodzi jakoby ze środka Mandali rozprzestrzeniając się na zewnątrz.

To tak jakby szkielet zrozumienia stworzonego Stworzenia,
To jest też wielo-świat światów gotowych i ich prototypów.

Podejrzewam, że tylko w prototypach takim jak nasz rządzi czas,
A więc życie w nim jako z początkiem narodzenia i tzw. śmiercią.

Taki jest pogląd z naszego punktu widzenia tutaj, 
A z innego to proces wchodzenia i wychodzenia.

 Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

Czas tutaj jako zmienna i zasłona spełnia rolę twórczą projektu,
Który dzięki naszej w nim obecności jest w ciągłym stwarzaniu.

Dzięki różnicy czasu istnienia struktur materii ze skupienia kwantów,
Stanowi jakiś ruchomy obraz u każdego obserwatora oraz ten wspólny.

Krótko mówiąc jest część stworzona i w trakcie tworzenia,
Stąd u nas przekonanie o niebie stworzonym i ziemi czyśćcu.

Pewnie piekło to nasze wyobrażenie o najcięższych zmianach,
I pewnie w podobny sposób stworzyliśmy sobie pojęcie diabła.

Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

W podobny sposób rozumiemy światy wewnętrzne i zewnętrzne,
Te zewnętrzne, to są projekty nie skończone i w trakcie realizacji.

W nich żeby tworzyć i się tego nauczyć musimy przejść gehennę Kali Jugi,
A po tym okresie jest pora naszych żniw i potem tysiącletni już odpoczynek.

Więc przestańmy się zamartwiać tym projektem prototypu,
Żyjmy w nim w radości tworzenia i w miłości do Stworzenia.

Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

Jesteśmy przecież jego współkreatorami i nie bójmy się jakichkolwiek zmian,
 Wszystko, co żyje, rozwija się i wzrasta; również ludzka dusza, a my razem z nią.

'Cokolwiek robisz, zmieniasz się. Nikt nie pozostaje wiecznie taki sam.
Uczymy się i zdobywamy coraz większą mądrość; stajemy się bardziej świadomi.
W rozwoju duchowym nie chodzi o zmienianie świata czy innych ludzi, 
o nawracanie na jakąś religię czy przekonywanie kogoś do swoich poglądów.
Esencją rozwoju duchowego jest kształtowanie siebie samego.'

 Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.



Teraz trochę logiki, jako dziecko 'szatan' budował światy tak jak my projekty.
Taki jest nasz jako prototyp do czasu zatwierdzenia, a więc nie ma znaczenia.

Sam musisz w nim się rodzić w formie, ale w treści już nie umierasz, 
Jak w kompie musisz mieć szanse wymazywać i tworzyć go na nowo.
A więc nie możemy 'go' o nic obwiniać, bo sprawdzamy świata doskonałość, 
I gubimy się w nim jako w projekcie, a więc nie wolno nam nikogo oskarżać.

I nie dlatego że to nie ładnie, ale dlatego, że wtedy sami w nim toniemy,
Zamiast go poprawiać od środka próbujemy uciekać nic nie zmieniając. 

 Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

Tak należy rozumieć naszą kreację z naszych wspólnych myśli,
Tworzymy wzorzec który się automatycznie kreuje w bezczasie.

Tu praca, a tam nagroda za nią, a nie piekło i niebo czekające gotowe,
Aby tu nie zaspać nad niby gotowym nie widzimy jego tam realizacji. 


Zdjęcie użytkownika Grażyna Sarnecka.

A więc nie jesteśmy tu i teraz upadłymi aniołami,
A współkreatorami prototypu następnego świata! 

Coś, co jest niestworzone nie ma nawyków, przywar ani zasłon. 
Pozwól umysłowi spocząć w niestworzonym istnieniu Boga. 
 Na razie to trudne. „Zmysły materialne i kosmos materialny, 
eteryczny, zasłania nam Boga” - słowa Ojca Pio. 

To fakt, bo umysł tworzy jedynie zasłonę postrzegania od doskonałości, 
Ale i zarazem tworzy nowy projekt interpretacyjny dla nowych światów...

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

niedziela, 15 kwietnia 2018

Jak by to było ...

Zdjęcie użytkownika Biały Kosmiczny Wiatr.




Gdy potrafisz


uspokoić myśli,


wchodzisz w rezonans


z wielkim morzem


energii wszechświata,


czyli polem


punktu zerowego.




Przestań się starać


zrozumieć,


jak to się dzieje


i po prostu pozwól,


aby się działo.




W chwili,


gdy przestaniesz


aktywnie myśleć,


możesz stać się jednością


z obiektem swoich myśli


- jesteś splątany


z perspektywy kwantowej


i wtedy następuje pożądana


przez ciebie zmiana.




____________________ <3


Richard Bartlett

Zdjęcie użytkownika Biały Kosmiczny Wiatr.

Wyfrunąłbyś ze słoika ograniczenia myślami o przeszłości,
Teraz rozpłynie się w takim czasie gdzie nic się nie dzieje.

Wtedy w jak uruchomioną windę wpływa energia z góry,
Nie blokują jej nasze myśli jak rozpięty parasol nad nami.


Zdjęcie użytkownika Biały Kosmiczny Wiatr.

Ale żeby energia nie spływała jak deszcz po nas,
Musimy odwrócić parasol rączką do góry i zbierać.

Ale żeby się nowe wlało musimy opróżnić głowę ze wszystkiego,
Bo do pełnego nawet mędrzec nie naleje i będzie miał to co już miał.

Tego właśnie boją się nadęci pychą uczeni, mielą stare zdobyte ziarno,
Nie chcą zmian w pojęciach innych, nawet z podobnych działów nauki.

 Zdjęcie użytkownika Biały Kosmiczny Wiatr.

 'Możesz zdecydować
co wybierzesz,
czy być świadomym
czy nieświadomym,
ale nie możesz
zaprzepaścić
podjęcia decyzji.'

Nie da się w życiu wsadzić głowę w piasek,
Struś tego nie czyni ze strachu, a z posłuchu.


Zdjęcie użytkownika Biały Kosmiczny Wiatr.


Bez kosmicznej harmonii świętej geometrii,
Niczego nie stworzysz w naturalny sposób.

Będzie to sztuczne jakim jest tworzywo bez życia,
Życie jest wtedy naturalne, gdy wielowymiarowe.

Nie da się uruchomić narzędzi elektrycznych bez zasilania,
Zasilania też nie widać jak i prądu, podobnie jest i z nami.

 Zdjęcie użytkownika Biały Kosmiczny Wiatr.

Bez prany nie będziemy żywi, sztuczna inteligencja tego nie zastąpi,
Ona nigdy nie będzie miała samoświadomości, będzie zawsze robotem.

Tylko my możemy pokazać emocje radości i miłości,
A więc 'SI' nigdy nas nie zastąpi w sprawach uczuć...

Zdjęcie użytkownika Biały Kosmiczny Wiatr.



'Serce jest mostem
pomiędzy umysłem i duszą.
Najpierw wydostań się
z Twojej głowy w pole serca.
Stamtąd jest szybki skok
w Twoją duszę.'

Wg mnie łatwo cokolwiek usłyszeć czy zobaczyć z astralu jasnosłyszeniem,
Czy jasnowidzeniem, ale to wszystko zależy od anteny częstotliwości bytu.

Tylko czuciowiedza w dobrej zasadniczej intencji nas prowadzi,
Albo na zewnątrz iluzorycznych światów, albo do wewnętrznych.

Do wewnętrznych przez bramę serca, ale tragedia właśnie polega na tym,
Że w zgiełku zewnętrznych zakłóceń hałasu nie słyszy się odgłosu serca.

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

sobota, 14 kwietnia 2018

Raj?


Zdjęcie użytkownika Best Destinations To Travel.

Nie tyle śni mi się taki raj, co widziałem jego wizję,
Sny na ogół mam dość niewyraźne, za to ważny sens.

Zdjęcie użytkownika Best Destinations To Travel.

To żaden Raj, to raj na Ziemi w parku Chorwacji;
Park Narodowy Jezior plitwickich w Chorwacji.

Zdjęcie użytkownika Best Destinations To Travel.



Stwórz mnie
Stwórz mnie na obraz i podobieństwo
twych potrzeb i najskrytszych pragnień.
Przemień mą pustkę w szaleństwo,
choćby na kilka oczu mgnień.

Powołaj mnie do istnienia,
naucz mnie siebie czuć.
Łudź mnie nadzieją spełnienia
nawet tych wyższych uczuć.
Wydobądź mnie z tej studni,
gdzie nigdy nie ma dna.
Człowiekiem mnie zaludnij
i naucz żyć za dnia.

Witold Tylkowski



Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.



Może jesteśmy już w Raju, a tego innego naprawdę już nie ma,
Więc cieszmy się co on nam przynosi razem z wątpliwościami.



Jak widać nie tylko w Chorwacji są takie rajskie okazy piękna,
Wszystko zależy od stanu świadomości umysłu zaangażowania.




No właśnie, jak uwolnisz się od grzechu będziesz w Raju,
Tego nas uczył Jezus w ewangelii, a co wg Jima Carrey'a?


"Kochaj bliźniego, jak siebie samego"  tego Jezus i Jim, jak i ja głosimy,
Z humorem podchodź do życia i niezbyt poważnie, a będziesz zdrowy.

Jim Carrey:



Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Tak właśnie jest faktycznie wszystko jest we wszystkim,
W całość się zamyka, ocean w kropli, akwarium w oceanie...









piątek, 13 kwietnia 2018

Jak przyjdzie...

https://lh3.googleusercontent.com/-481v25aqLUc/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAAAAA/njxlE8kU_80/photo.jpg

Jak przyjdzie co do czego,
to będziecie niewidzialni.
Jak przyjdzie co do czego,
to pozostaniecie nietykalni.
Jak przyjdzie co do czego,
Czaso-Przestrzeń stanie się przepuszczalna.

Jak przyjdzie co do czego,
kule zmienią swój tor.
Jak przyjdzie co do czego,
Słońce zajdzie w środku Dnia.
Jak przyjdzie co do czego,
to chronić Was będą Ziemia, Woda, Ogień i Wiatr.
Jak przyjdzie co do czego,
zostaniecie przesunięci /zabrani/.
Jak przyjdzie co do czego,
będziecie obserwować Stary Świat z Nowego Świata.
Jak przyjdzie co do czego,
podniesiecie się w Płaszczu Światła.
Jak przyjdzie co do czego,
zwalczcie lęki.
Jak przyjdzie co do czego,
ufajcie Bogu.
Jak przyjdzie co do czego,
pozostańcie w Pokoju
Jak przyjdzie co do czego,
Niebiańskie Moce są z Wami.
Jak przyjdzie co do czego,
zwycięża Światło.
I jak przyjdzie co do czego:
NIE LĘKAJCIE SIĘ!
MISTRZOWIE WNIEBOWSTĄPIENI
Źródło: lichtweltverlag.com
Tłumaczenie: Team TERRA

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

https://www.facebook.com/thedodosite/videos/1361257274008944/?hc_ref=ARTQj7XBfbkPCs4zuMIV1_n2twNcBxO2ZdXpIUsDVue-SxBXb7sKQ2FZMdSjXnf_KzU

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Nie powinno się kultywować starych pojęć,
starych wizji świata i sposobów na życie.
Nie da się dziś kroczyć za ludźmi starych epok,
których wiedza i rozumienie świata było bardzo ograniczone.
Szablonu przeszłości nie sposób przyłożyć do osiągnięć współczesnej myśli naukowej.
To niewykonalne. Ślepej tradycji i wiary, tylko wiary,
niemożliwe jest pogodzić z współczesną wiedzą.
Wiara jest jakby spuścizną niewiedzy i blokad świadomości.
Nie ma jawności i pełnej wiedzy, pozostaje zatem ciemność wiary.
Nawet kapłani muszą wierzyć, nie mogą wiedzieć.

/napisał kolega/


Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

http://radeklorych.pl/2018/04/09/jak-byc-swiadomym-przedstawicielem-swojej-cywilizacji/

To jak ocean się kupy trzyma? /ktoś zadał pytanie/

'A no właśnie też nie wiem, ale dla 1/3 młodych Amerykanów 
Twoje wątpliwości nie stanowią żadnego problemu. 
Smutne jest w tym wszystkim to, że pokazuje to
 że każda demokracja jest w zasadzie fasadowa 
bo tacy ograniczeni ludzie nie mają żadnego wpływu 
na kształt polityki swojego kraju - posiadają tylko emocje i roszczenia'

/ktoś inny/

Jest taka za jaką uważają większość obserwatorów, 
A dostosowuje się kwantowo do odbioru zmysłowego :) 
To iluzja naszego zmysłowego postrzegania...
/odpowiedziałem/

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

No i jesteśmy ograniczeni wiarą, nauką i uprzedzeniami,
Dogmatami religijnymi i dowodami rzeczowymi nauki.

A jak przyjdzie to co przyjść musi to się okaże,
Czymś całkiem nieprawdopodobnie cudownym.

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.