Follow by Email

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Co dalej z tym niebem?

Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.


Samo-świadomość

Znikły spod chmur klucze sępów,
bez chemicznych smug błękit nieba lśni.
Nocny strop gwiezdnych firmamentów
pełnią galaktyki nad głowami skrzy.

Świadomość w arcydziele stworzenia
daje owoc, mięso i zboże na chleb.
Bezgrzeszne ciała drżą z podniecenia,
a w ekstazie sięgają siedmiu nieb.

Śpiący jednak nie patrzy na blask,
opuszczona głowa spogląda pod nogi.
Zamiast wzrokiem sięgać gwiazd,
oczami chodnik przed krokiem żłobi.

A my mamy postrzeganie szerokie.
Anioły zdobią nas w piór biały puch.
Nie przystoi stać do bliźniego bokiem,
ani wypowiadać raniących słów.

I bez Boga świadomość w nas przecież
sprawiła, że uspokoił się wokół świat.
W jakimże będzie wspanialej nam świecie,
skoro czeka nas tu wieczny ład?

Myślenie spokojem przesiąknięte ostrożnie,
wiemy już kim naprawdę jesteśmy i gdzie.
Autorskie zaczynamy życie, bo bezbożne,
a moc rośnie w nas, chcesz tego czy nie.

Witold Tylkowski

'Jeśli chcesz być twórczy duchowo, musisz być konsekwentny 
w wykonywaniu swoich obowiązków duchowych. 
Jeśli kreujesz, a nie modlisz się, i nie robisz dobrych uczynków, 
to jesteś małym kłamcą i nic wspólnego z rozwojem nie masz.' 
Wiesiu

Dwaj koledzy dwa poglądy jakże odmienne od siebie,
Jeden zdradza chęć własnej woli, a drugi jej poddanie.

 

Rzecz w tym, tylko komu, bo obaj nie chcą już pośrednikom i kapłanom,
A podobnie jak i ja odrzucam pośrednictwo szczególnie na ekranie nieba.

Nic tak jak kłamstwa nie zbliżają nas do Stwórcy, 
 By w duchu próbować szukać drogi na własną rękę...

A gdy nauka potwierdza, że jesteśmy w jakiejś sieci materialnej jak i umysłu,
Tak samo od wewnątrz jak i od zewnątrz i w podobnym do siebie materialnie.


 Zdjęcie użytkownika Asya S Leszczynska.

Stąd moje wnioski, jak i z własnego doświadczenia,
Że znajdujemy się w jakimś prototypie - Stworzenia.

A więc gdy poddajemy się samemu umysłowi i labiryncie 'bogów' nieba,
To błądzimy według ich wskazań poprzez nich w wykreowanym świecie.

Zdjęcie użytkownika Asya S Leszczynska.

Jednak wszystko sprowadza się do tego kogo mamy się słuchać,
Kto czuwa nad naszym rozwojem, a kto chce z tego skorzystać.

Tu jesteśmy jak samodzielni gracze w komputerze, 
A tam skąd przychodzi intuicja jesteśmy już razem?

Zdjęcie użytkownika Asya S Leszczynska.

Tak działa świadomość zorganizowana grupowa jak u owadów,
Która często poświęca jednostki dla ogólnego dobra gatunku...

Czy my właśnie oddzieliliśmy się od niej świadomie czy nie,
Właśnie tu korzystając z wolnej woli, czy nas tak stworzono?

Jesteśmy według mnie stworzeni tutaj jako już te wolne nasiona,
A zarazem się uczą od innych gatunków zbiorowej współpracy.

Zdjęcie użytkownika Przesłanie Serca.

Sami żyjemy w wybranym z kwantów przez siebie świecie,
I spoglądamy na jego własne niebo przez swoje postrzeganie.

A więc cudze nieba już nie są naszymi choć mogą być też podobne,
To dlatego lubimy być z jednymi ludźmi bliżej, jak i dalej od innych.

Jak to te nasze nieba się łączą ze sobą, to zależy od naszej woli,
Tu podobno jesteśmy zmuszeni do wspólnego aby się uwolnić.

Może to ciągłe łączenie i rozdzielanie tworzy czas?
Na pewno tworzy nas podział, jak i rozrost komórek.

Zdjęcie użytkownika Przesłanie Serca.





Codzienne nauki Masters 
Sobota, 28 kwietnia 2018 


Ciesz się dobrym życiem. 

Płyniecie w świadomości. 
Waszym życiem jest świadomość.
W trakcie omawiania tego ważnego punktu,
będziesz miał dostęp do coraz większej  ilości danych.
Życie jest procesem  samo-ujawniającym się. 
Na czym się koncentrujesz, jest tym, co się objawia. 

Wybierz skupić się na swojej budzącej się świadomości.

I tak to jest.

https://www.teachingsofthemasters.org/

niedziela, 29 kwietnia 2018

Co z tym niebem?

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.


'W Niebie są nieco podobne realia, co na ziemi. 
„Na ziemi jest coś z nieba” - słowa Ojca Pio. 
Cały kosmos jest dziełem uciekinierów od Boga - Aniołów, 
którym zamarzyło się „niezależne” Niebo. 
Niestety nie wyszło to tak, jak sobie marzyli. Powstało zło. 
Ale jak mówi Ojciec Pio, na ziemi jest coś z Nieba. 
Nie wiele, ale jest. Wszystko było wzorowane z Nieba Oryginalnego... 
Nawet niedoskonałe atomy materialne, są podobne do atomów niebiańskich. 
Mamy tam ciała niebiańskie, tu - fizyczne. Tam planety duchowe, tu – fizyczne. 
Dusze są płciowe. Istnieje tam gra miłości, flirty na wielką skalę.'

To najważniejsze pytanie? Czy to my kreujemy swoje przyszłe niebo, 
Czy ono wykreowało nas i przyciąga do siebie zaprzeczając wolnej woli?

 Nic tak jak kłamstwa nie zbliżają nas do Stwórcy, 
Bo gdyby nie one w KK to nie wystąpiłbym z niego.

A teraz nie próbowałbym szukać Boga na własną rękę!

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

 Cały czas widzę retortę z pułkami urządzenia destylacyjnego,
Bo to ono oświeciło mnie i dało mi odpowiedź na to pytanie...

Wchodzimy tutaj do coraz niższej i zagęszczonej materii jako ziarno ducha,
Jak ziarno drzewa wetkniętego w ziemię dla rozwijającego się z niego drzewa.

A potem już wyrosłe z licznymi gałęziami jako niebami i wymiarami,
A więc wedle jak na górze tak na dole, to my tworzymy światy nieba.

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Podejrzewam, że to nasze wybory i warunki życia kreują tu nasze wybory,
Nikt z natury pochodząc ze światła Stwórcy ducha nie jest zły sam w sobie.

Stan mniejszego dopływu światła stwarza niszę dla ciemności tła,
Tak powstaje obraz nigdy nie doskonały jak jego negatyw z ducha.

Na podobnej zasadzie jak liniowe ksero - oryginału,
Jak coraz to gorsza taśma dla niedoskonałego pozytywu.

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

W miarę gdy po wyjściu z ziarna zatopionego w gęstej materii,
Wpuszczamy własnym pragnieniem powrotu więcej tu światła.

Wtedy zaczynamy wypierać ciemność i budować nowe światy w wymiarach,
Ale nie wszyscy i na raz, tylko ci co pierwsi sami się wynieśli bliżej Źródła.

To oni wykreowali wspólne, a z których w wyższej częstotliwości,
Zachęcają nas na różne sposoby abyśmy poszli za nimi ich drogą.


Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

I właśnie teraz rodzi się najważniejsze dla nas pytanie,
Ulec im i nie kreować samemu, czy samemu tworzyć?

Dzieci nasze albo idą bezmyślnie za nami, albo się odcinają,
Większość nie czuje się dobrze w domach swoich rodziców.

Kluczem wszystkiego jest wolna i nieprzymuszona wola,
Przypomina to ferment drożdży w fermentacyjnym zaczynie. 


Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Każdy chce mieć własną czarną dziurę z której kreuje własne światy,
Nic tak nie cieszy jak własny pokój zabawek, ale nie już urządzony ...

Dlatego jak Alicja uczę się unikać wcześniej stworzonych pomysłów,
A jedynie dla porównania i dla własnych tworzyć wszystko samemu.

Coś podejrzewam, że ci co nas namawiają do swoich,
To chcą po prostu w te swoje wplątać moją energię...


Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Sam chcę być sternikiem, żeglarzem jak i okrętem,
Mogę jedynie przepłynąć obok cudzych pomysłów.

sobota, 28 kwietnia 2018

Co jest prawdą?

Zdjęcie użytkownika Tomasz Przeradowski.

'Odkąd świadomość jest uniwersalną jakością wypełniającą całą przestrzeń 
i odkąd samoświadome jednostki są punktami ogniskowymi 
tej samej świadomości przyciągniętej do fizycznej manifestacji , 
wówczas będziecie mogli spostrzec , że najwyższe i najniższe , 
całość lub w części są nadal jednym , bo wszystko jest świadomością . 
Skoro to jest prawdą , 
czyż nie należy do Mądrości pozostawać w najwyższym stanie
 świadomości , gdzie wszystkie rzeczy mogą być spełnione ?'



Praktycznie gdy dziecko wrzeszczy automatycznie matka jeszcze głośniej,
Wtedy te świadomości się dodają jak liczby w matematyce niezbyt mądrze.

Logicznie cisza matki może zneutralizować strach dziecka,
Czyli alternatywą na wrzaski będzie tylko cisza jego matki.

Zdjęcie użytkownika Tomasz Przeradowski.

Ale jak tego dokonać kiedy nasz strach odbiera dziecko najpierw,
A my jeszcze dodajemy do tego obawę, że ono płacze i krzyczy?

To błędne koło zagłębiające nasze świadomości jak w oceanie,
Tylko zmuszenie siebie do ciszy z czasem uspokoi i to dziecko.

Klin klinem, to się na ogół nie sprawdza, a czasami i działa jak wstrząs,
Ale tylko na krótko, bo gdy sami nie wejdziemy w ciszę, to nie zadziała.

Zdjęcie użytkownika Tomasz Przeradowski.


Historia Osho uczy jak trudno jest wprowadzić zasady prawdziwej miłości,
Ale z czasem się okazuje, że mały wstrząs spowoduje pęknięcie starej prawdy.

Bo każdy ma swoją i wypływające z niej swoje racje,
A wszystko to zależy od naszego poziomu wibracji.

Zdjęcie użytkownika Tomasz Przeradowski.

Prawdą niezmienną jest takie poczucie wolności jak w sercu,
To ono podnosi poziom naszej wibracji do wyższego poziomu.

Ja poczułem je najmocniej po zatrzymaniu tu akcji serca,
Może właśnie jego bicie jest odpowiedzialne za niewolę?

Coś w tym jest bo kiedy ćwiczyłem lata temu Prana-jogę oddechu,
To jakbym wpadał w stan kompletnej ciszy i spokoju umysłu.

Czy też przestał słyszeć hałas jadących z oknem pojazdów,
Włączonej muzyki w radiu i głośne rozmowy małpiego umysłu.


Zdjęcie użytkownika Tomasz Przeradowski.

A więc prawdą jest, że musimy szukać ciszy i spokoju w sobie,
A one same przeniosą się automatycznie jakby same na otoczenie.

Zdjęcie użytkownika Tomasz Przeradowski.

Nic nie dzieje się natychmiast podobnie jak z burzą oceanu naszych emocji,
Gdy świadomością nie panujemy nad swoimi to nigdy nie uciszymy innych.

To z ciszy naszego oceanu wewnętrznego projektuje się zewnętrzny obraz,
Muszą o tym pamiętać matki, gdy dziecko płacze jest to efektem ich burzy.

'Błagam was , nie pozwalajcie sobie na niezadowolenie nawet przez krótką chwilę . 
Jest bardzo prostą sprawą , gdy jesteście zmęczeni albo gdy nie wszystko idzie zgodnie 
z waszym planem pozwolić , aby uczucia umykały spod waszej kontroli , 
a te uczucia mają skłonność do powodowania , 
że będziecie zwalniali energię o złej jakości albo spowodują , 
że będziecie zwalniali myśli i słowa do akcji , 
które zdecydowanie tworzą i pozostają w akcji , 
do wykonania jakiejś destrukcyjnej pracy , 
dopóki Ogień Przebaczenia nie zostanie użyty w całej swej mocy .'

Zdjęcie użytkownika Tomasz Przeradowski. 

Cisza powstaje w stanie równowagi umysłu,
Dzięki temu on zasypia, a my się uspokajamy.

Co ciekawe on śpi, a my mamy tego świadomość,
To jest właśnie to gdy mówimy o świadomości!

 

Gdy umysł śpi to świadomość jest wiedzą duszy,
A my tak często wytrącamy z tego nasze dzieci.

Odwracamy ich uwagę przykuwając do tego co już było i jest,
Ale teraz jest to na chwilę przed rozpadem, aby powstało nowe.

Ten chory system edukacji i wychowania w szkołach jak i w domu,
Zabija w nas intuicję rozwoju naszej indywidualnej świadomości.

Jakby przykuwał uwagę do naszej wspólnej tablicy, 
A która już za chwilę tutaj będzie miała nowe napisy ...

Zdjęcie użytkownika Tomasz Przeradowski.


'Jesteś teraz jedynym oddychaniem w życiu. 
 Ty doświadczasz pełni tego momentu.  
To ty i tylko ty znasz swoją prawdę.'

piątek, 27 kwietnia 2018

Szkoła


Zdjęcie użytkownika Mieczysław Szymański.

Nie wiem skąd się wziął ten pomysł szkoły,
Może z chęci pozbycia się dzieci i ich pytań?

Ale co na górze realizuje się mniej lub lepiej na dole,
Więc pewnie i pomysł nauki dzieci wziął się stamtąd.

Dlatego i ten pomysł posyłania nieuków do tej samej klasy,
Też pewnie wziął się z reinkarnacji jako duchowej powtórki.

Może jesteśmy tutaj za karę, tego zapewne chcieliby kapłani,
Ale najpierw musieliby nam wytłumaczyć tu własną obecność.



'Naszym kluczem do szczęścia jest 

... przestać traktować życie zbyt poważnie. 

Szczęście to nasze emocje, uczucia, zadowolenie 

i pojawia się w człowieku pełnym harmonii.'

/napisała Wiesława/


Niestety nie da się tego porównać do warunków samej szkoły,
Upychania dzieci w niewietrzonych klasach w pozycji siedzącej.

Podobnie jak w świątyniach z kamienia zimnych w pozycji kucznej,
Gdy na zewnątrz jest więcej tlenu i promieni Słońca w ciągłym ruchu.

Szkoła to jeden koszmar i daleko jej do czasów tej ateńskiej demokracji,
Gdzie to nauczyciel zadawał pytanie i słuchał, a nie sam teraz do siebie gada.

Sprawdzając czy zapamiętali to, co sam powiedział o tym, czego i nie widział
To, co kolejni interpretatorzy uważali za słuszne, aby się przypodobać władcy.

Zdjęcie użytkownika Dynamiczne Matryce Tworzenia - DMT.

Sednem wszystkiego zakłamywania nie tylko historii, ale innych dziedzin,
Są obecne reklamy sponsorowane przez kartele przedmiotów użytkowych.

Rolek papieru do podcierania, czy podpasek do wsiąkania, jak i płynów do prania,
To elita intelektualna i wtłaczająca nam te przedmioty do głowy, zamiast do 'zupy'.

Zdjęcie użytkownika Krystyna Maciąg.

Nawet gdyby kobieta miała tuzin dzieci, kilku mężów oraz mnóstwo kochanków, 
A i tak nie będzie zadowolona do końca z życia. Podobnie z mężczyznami. Wiesiu

 „Nawet gdybyś miał sto kobiet do dyspozycji w tym kosmosie,
to i tak nie byłbyś zadowolony i szczęśliwy” - słowa Ojca Pio. 

„W wieczności będziesz miał cale Niebo do dyspozycji. 
I Zosia i Marysia i wszystkie inne będą twoje. 
Tam się za mąż nie wychodzi, ani nie żeni. 
Małżeństwa to wymysł ludzki” - słowa Ojca Pio. Wiesiu

Zdjęcie użytkownika Krystyna Maciąg.

Wtedy już nie musisz chodzić do szkoły,
A wszystko inne znajdziesz w Internecie.

Dzieci wzięły sobie tak bardzo do serca,
Że nie mogą żyć bez tej dodatkowej sieci.

Dawniej w szkole to był jeden uczeń i jeden nauczyciel,
Teraz na trzydzieścioro dzieci przypada jeden nauczyciel.

Idzie to w kierunku: jedna reklama na produkt do mld ludzi,
To postęp w materialnej piany zakupów co przekraczają normy.

Czuję że Internet z własnej sieci serca,
Przebije wszystko co może wyobraźnia
bo ...

Zdjęcie użytkownika Krystyna Maciąg.

http://www.w-przestrzeni-serca.pl/rozwazania-poza-czasem/goscie-w-przestrzeni-serca/90-dusza-oprogramowanie-anielskie-i-nowy-swiat-rozmowa-z-aleksandrem-deyev-czesc-3.html#.WuBdefku3oQ.facebook

Największe kłamstwo,
jakie ci powiedziano
i wmawiasz sobie,
że jest to prawda, to TO,
że masz duszę.
Poczuj to.
Ty nie masz duszy.
Jesteś duszą.
Masz ciało,
ale to ty JESTEŚ duszą.
Duszą, stale doświadczającą
i zbierającą wiedzę.
Ty (dusza) masz myśli
i emocje (uczucia).
Tworzysz wszystko
poprzez doświadczenia w Twoim ciele.
Ty (dusza) zabierasz swoje myśli
i uczucia ze sobą,
kiedy opuszczasz swój cielesny pojazd
(to "umieranie").
Jeszcze raz powtarzam i proszę,
zanurz się głębiej w swoje uczucia.
Czy czujesz zmianę?
Nie masz duszy.
Jesteś duszą.
Tak bardzo cię kocham
śliczna duszo.
__________________ <3
Nicky Hamid

I wszystko jasne, czego się masz uczyć w szkole jak tu na ekranie,
Kiedy sam sobie możesz z własnej duszy projektora to wyświetlić?

Zdjęcie użytkownika Biały Kosmiczny Wiatr.

'Wszystko, co robiliśmy do tej pory było przygotowaniem 
do twojego postrzegania nowej informacji. 
Dzisiaj uczynię próbę doprowadzenia do twojej zewnętrznej świadomości 
części nowej informacji w stanie, 
który będzie najbardziej dostępny dla twojego postrzegania. 
Cała złożoność obcowania między światami polega na tym, 
że dla naszych światów charakterystyczne są różne wibracje. 
Kiedy podnosimy twoje wibracje do poziomu, 
z którego możesz dostrzec informację, 
schodzącą z wyższych sfer Światła, 
to niezgodność twoich wibracji z otaczającym światem wpływa na wszystko, 
co cię otacza, a osobiście na ciebie.'

https://winowinowinocd.blogspot.com/2018/04/nasta-czas-kiedy-z-caa-penia-boskiej.html 

To samo dzieje się i w naszych ziemskich szkołach,
Nauczyciel powinien uczyć jak się otwierać na Wyższe.

 Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

,,Istniejesz. Jesteś. To jedyny niepodważalny fakt.

Wszystko inne możesz poddać w wątpliwość, ale nie to, że istniejesz, 

ponieważ żeby próbować cokolwiek podważyć, musisz najpierw istnieć.
Twoje istnienie jest samoświadome 

– nikt nie musi ci potwierdzać ani uświadamiać, że istniejesz.
To istnienie nie przyszło do ciebie z zewnątrz

 - istniałeś zanim nadano ci imię i czegokolwiek nauczono.
Twoje istnienie jest trwałe i naturalne 

– wszystko inne jest nabyte, może przychodzić i odchodzić”.
 

- Ramana Maharishi

czwartek, 26 kwietnia 2018

Kult śmierci


Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Jeżeli jego ciało nadal się nie rozkłada, to jest w nim chwilowo uwięziona część duszy, 
Która go tak podtrzymuje  ... i  dlaczego jest w tym przypadku jemu tylko znany powód.

'Zmartwychwstanie nie oznacza, że nasze śmiertelne ciało zmartwychwstanie. 
Absolutnie nie. Wymiana ciała nie oznacza standardowego myślenia o zmartwychwstaniu. 
Ojciec Pio zaraz po śmierci był w Niebie i jest tam do dziś, a jego ciało na ziemi leży za szkłem. Zmartwychwstanie ludzkiego ciała to fałszerstwo. Zamieni się ono w jony i atomy. Zmartwychwstanie z kosmosu, oznacza otrzymanie nowego, 
wiecznego ubrania na duszę, tożsamego z nią. '
/napisał kolega/ 

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Zmartwychwstanie, śmierć Jezusa za nas i piekło w którym on sam 3 dni przebywał,
 To  jawna nadinterpretacja religii strachu, bo wszyscy przechodzą przez te zaświaty... 

Czyli mają taki przegląd życia, ale dla niektórych to i piekiełko,
Nikt nie zmartwychwstaje z fizycznego ciała, tylko je rozkłada.

Aby stworzyć nowe, musi ulec dezintegracji stare zgodnie z transformacją,
A nie na nim zarabiać w trakcie rozkładu, jak to pewne religie kultu śmierci...

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.


Takie są moje wnioski i po studiowaniu różnych zapisanych mądrych ksiąg,
Ale to tylko moje przypuszczenia, głównie te które sam przeżyłem osobiście.

Sam po cichu też liczę na jeszcze większe cudowne zaskoczenie,
Które pewnie w ułamku procenta potwierdzą moje przypuszczenia.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

„Ego trochę jest potrzebne” - słowa Ojca Pio.


Barbara: Zbliża się dzień Wszystkich Świętych.
Czy to jest miłe duchom naszych bliskich to, co i jak świętujemy w ten dzień, palimy świece, chodzimy na cmentarz?

Andrzej Czesław Klimuszko: I na to pytanie właściwie nie powinienem odpowiedzieć Barbaro, bo i tak zrobisz swoje, bo to jest wasza ziemska tradycja, ale kiedy duch twój opuści ciało i spojrzysz na to ze strony pierwszej, bo tak będzie najlepiej, to zobaczysz tę obłudę jaka jest. Czy coś daje? Nic to nie daje. Każdy, jeszcze raz powtarzam, dopóki będę miał tę możliwość wystąpienia u was, to będę to powtarzał, że każdy, ale to każdy kto posiada materię i jest tu na Ziemi, mniej albo więcej czasu musi zaliczyć tę strefę pierwszą. Tak to zostało opracowane i nikt tego nie zmieni, więc świętujcie, to jest wasza decyzja, tak i dobrze napełniajcie sakiewki kapłanów, bo to jest bardzo ważne. Słucham.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

To takie zdroworozsądkowe podejście do całości życia,
Pewnie im mniej myślimy o odejściu to tym lżej żyjemy.

 Zdjęcie użytkownika Międzynarodowa Szkoła Złotego Różokrzyża Polska.

 A ten kluczyk jest w nas,
A drzwi w naszym sercu!

A sam kluczyk to nasze postrzeganie,
Za sprawą jego zmienia się dookoła świat.

Osobiście wolę kult życia:
https://www.cda.pl/video/2168104c4

środa, 25 kwietnia 2018

SZCZĘŚCIE... RADOŚĆ

SZCZĘŚCIE... RADOŚĆ





Naszym kluczem do szczęścia jest
... przestać traktować życie zbyt poważnie.
Szczęście to nasze emocje, uczucia, zadowolenie
i pojawia się w człowieku pełnym harmonii.

Nasze szczęście to nasz wewnętrzny uwolniony ptak,
który fruwa wolno, gdzie tylko sobie zamarzy
i cieszy się słońcem na niebie...
i odbiciem księżyca w wodzie...
jest uskrzydlony i nieskrępowany...
i zrywa łańcuchy z każdego umysłu
i płynie przez świat
przeskakując z jednego źdźbła trawy na drugie.

I widzisz, kto naprawdę jest szczęśliwy,
kto nosi na sobie kolory tęczy...
kto w ten sposób ma odwagę
pokazać na zewnątrz swoje wnętrze...
to jego prawdziwa natura duszy,
która wywołuje echo w sercach innych.

Radość to wspaniała emocja,
która łączy podświadomość, świadomość i nadświadomość...
ochrania przed bólem i cierpieniem...
to słodka magia, która łączy ludzi...
wszyscy stają się dla siebie braćmi
a przy ludziach szczęśliwych ból jest krótki
... ale za to długa nadzieja.

Radość to jedność naszej duszy ze światem i Wszechświatem...
i życzę Wam wszystkim radości, jakiej tylko można sobie życzyć...
bo nie ma w naszym życiu nic piękniejszego, jak radość ducha...
i wszyscy możemy ją otrzymać
ale musisz dawać radość innym.

Kiedy przestajesz się uśmiechać - radość jest martwa
i gubisz cel życia... i czujesz się nieszczęśliwym...
i nie ważne w tej słodkiej magii są twoje lata...
w każdym twoim sezonie powinna tryskać z ciebie iskra radości.

Twoja słodka magia jest darem Królestwa Ducha
i słodko poszukuje dobrego wiatru
aby żeglować po falach twojego życia
... kiedy nasze koło czasu ciągle się kręci.
Namaste
Vancouver
21 Apr. 2018


'Życie, we wszelkiej swojej działalności, 
wszędzie gdzie się przejawia jest BOGIEM W DZIAŁANIU. 
Ze względu na brak wiedzy o sposobie stosowania myślo-emocji, 
ludzie stale utrudniają przepływ Esencji Życiowej we wszystkim. 
Gdyby tak nie było, życie przejawiałoby swoją doskonałość z całą naturalnością.
Naturalną tendencją Życia jest Miłość, Pokój, Piękno, Harmonia i Obfitość. 
Esencji Życiowej jest obojętne kto jej użyje, 
toteż nieustannie wypływa by przejawiać coraz to więcej swojej doskonałości 
i zawsze z tym ożywczym impulsem, który jest jej właściwy.'


Aby poczuć szczęście i radość,
Musimy życie zaakceptować,
A potem wyzbyć się strachu.

 Zdjęcie użytkownika Moja Dusza .pl.

Jestem Który Jest " jest działalnością Życia.
Pamiętaj stale, że ""Jestem Który Jest", oznacza jestem Bogiem w Działaniu; 
"Jestem Który Jest" Życiem, Obfitością, Prawdą, teraz przejawioną.



wtorek, 24 kwietnia 2018

Piekło

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Piekło jest wtedy, gdy za dużo wiemy, czy też za mało?
Wydaje się że i w tym musi być równowaga jak Ing i Jang.

Podobnie jest z wiedzą i wiarą, gdy nie są w w równowadze,
To spotykają nas w życiu zaskoczenia, jak za sprawą strachu.


Zdjęcie użytkownika Druidi e le creature del bosco.

To on chyba wypełnia tą zaistniałą lukę niewiedzy,
Ale i zarazem wiary w jej możliwość tu realizacji.

Gdy jesteśmy już w stanie równowagi wiedzy i wiary,
Zaczyna się pasja ciekawości co dalej z tym wszystkim.

Potem zadajemy sobie pytanie skąd jesteśmy i co tu robimy,
By wreszcie zacząć się pytać, po co ta cała zabawa i dla kogo?

Zdjęcie użytkownika Druidi e le creature del bosco.

Aby w końcu zacząć się życiem bawić tak, jak to robimy z książką,
Kto wie czy nie weszliśmy do niej świadomością i zapomnieliśmy?

Tak przynajmniej sugerują przekazy Plejadian Barbary Marciniak,
Nawet mówią, że wchodzimy w niezapisaną, by ją zapisać życiem.

Piekło samej niewiedzy, jak i podobnie braku wiary zastąpiono religią manipulacji,
Powiększając nierównowagę pomiędzy wiarą, a wiedzą i dzieląc je na zło i dobro.

Zdjęcie użytkownika Druidi e le creature del bosco.

A przecież wszystko jest dobre w Stworzeniu, bo to jest stworzone,
Natomiast my jedynie odtwarzamy to już za sprawą nierównowagi.

Tak jak wielokrotnie pisałem fragment opowieści Jezusa z Ewangelii,
Jak nakreślił na piasku dwie równoległe linie wieńcząc trzecią u góry.

Gdy nie wiedzieli co narysował to wytłumaczył, że te dwie to wiara i wiedza,
A miłość jako trzecia zaistnieje jako dach, wtedy gdy są one równej długości.

Zdjęcie użytkownika Druidi e le creature del bosco.

Czyli piekło nie istnieje poza umysłem, a jest jego wytworem,
Równowaga wiedzy i wiary w siebie jako kreatora wymazuje.


poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Jaźnie

Zdjęcie użytkownika Łukasz Kluczyński.


TRZY JAŹNIE CZŁOWIEKA

Nadświadomość - wyższe ja
Świadomość - średnie ja
Podświadomość - niższe ja

Tak głosi Huna:

'W skrócie, według nauk Huny, cały świat, 
to energia, na którą możemy wpływać 
 i która zawsze odpłaci nam dobrem za dobro i złem za zło.

Podstawowe zasady:

  1. IKE – świat jest taki, jaki myślisz, że jest.
  2. KALA – nie ma żadnych ograniczeń
  3. MAKIA – Energia podąża za uwagą
  4. MANAWA – moment mocy jest teraz
  5. ALOHA – miłość jest po to, by przynosiła szczęście
  6. MANA – cała moc pochodzi z naszego wnętrza
  7. PONO – Skuteczność jest miarą prawdy.'
Huna – nazwa nadana przez Maxa Freedom Longa 
(przedsiębiorcę zajmującego się magią
opracowanej przez niego wersji dawnych wierzeń hawajskich.
Max Long podczas pracy w jednej z hawajskich szkół, przez przypadek, 
zetknął się z miejscowymi praktykami magicznymi. 
Następnie w celu bliższego ich poznania spędził znaczną część życia na poszukiwaniach specyficznego języka owej wiedzy magicznej. 
W 1945 ufundował "Huna Fellowship",
 a od roku 1948 opublikował serię książek na ten temat. 
Opisuje w nich wiele przypadków praktycznego wykorzystania huny
 jak i pokazuje w jaki sposób można się nauczyć części magicznych praktyk.

Zdjęcie użytkownika Druidi e le creature del bosco.

Fizyka to samo podpowiada, że żeby coś zaistniało,
Musi być to coś w oku obserwatora dla odniesienia.

Ale żeby się poruszało to też musi mieć i kamerę i projektor,
Wtedy powstaje obraz jakoby na zewnątrz iluzji z wewnątrz.

Jaźnie Huny powstały wcześniej zanim my mamy podobne zabawki,
Jak kamera, aparat, skaner, TV w trzecim wymiarze ruchu hologramu.

 Zdjęcie użytkownika Druidi e le creature del bosco.

Z drugiej strony nic nie może się objawić czego wcześniej by już nie było,
Bo my poszerzając świadomość jedynie zaczynamy wszystko to odkrywać.

Podobnie jest z czytaniem, czytając książkę w 2D wyobrażamy sobie w 3D,
Będąc w jednym punkcie jak ta sowa, to wędrujemy wyobraźnią po świecie...

Myślę, że to jest najważniejsze aby sobie uprzytomnić tą świętą trójcę,
Czytelnika, podróżnika i stworzenie po którym wędrujemy wyobraźnią.

Zdjęcie użytkownika Druidi e le creature del bosco.

Podobno są sposoby na takie podróżowanie, ale sztuczne odradzam,
Wyższe Ja zawsze będzie najlepiej wiedział co dla nas jest najlepsze.

Wszystko z czasem przychodzi samoistnie, a gdy jesteśmy niecierpliwi,
Wtedy rodzimy przyspieszone komplikacje wybiegając jak przed orkiestrę.

Zdjęcie użytkownika Druidi e le creature del bosco.

Wszystko w swoim czasie nie możesz mieć wszystkiego na raz,
Żeby zostać królem lepiej być wcześniej żabką, a nie odwrotnie.