Follow by Email

Samoleczenie



Czy wiecie że?
Masaż stóp jest jedną z najbardziej relaksujących technik,
którą można zastosować zarówno wobec siebie jak i innych osób. 
Ostatecznym studium masażu stóp jest refleksologia.

Refleksologia stóp jest techniką terapii uciskiem/ naciskiem,
- opiera się na zastosowaniu nacisku skupionego w określonych punktach, 
określanych jako punkty odruchów warunkowych,
- umożliwiając w ten sposób wspomaganie leczenia bądź zapobieganie powstawaniu chorób.

Refleksologia stóp oparta jest na założeniu, 
że nasze strefy nerwowe lub strefy odruchów bezwarunkowych przebiegają 
od części podeszwowej naszych stóp do czubka głowy, 
obejmując po drodze wszystkie najbardziej istotne narządy wewnętrzne.
Przeszkolony refleksolog poprzez wywieranie nacisku na różne przekaźniki 
bądź też linie energetyczne znajdujące się w części podeszwowej oraz bocznej stóp, 
potrafi ustalić źródło oraz przyczynę choroby.

Niektóre korzyści refleksologii wypłyną automatycznie,
z uwagi na masowanie części podeszwowej stóp, 
lecz głównym jej celem jest przyniesie ulgi zmęczonym stopom. 
Jednocześnie, z uwagi na zasady regulujące odruchy nerwowe, 
masaż stóp poprawia krążenie krwi, reguluje wydzielanie hormonalne, 
wzmacnia funkcjonowanie układu odpornościowego,
 aktywuje przekaźniki przyczyniając się do wzmocnienia Qi 
w celu eliminowania patogenów, zapobieganiu, 
a także wspomagania leczenia chorób.
 

Dawniej nic nie wiedząc, łapałem się na tym, że gdy mi coś dolega,
Tak siedząc w pozycji lotosu, masowałem sobie stopy odruchowo.
Dziś jak i wtedy zdaję się na wewnętrzną intuicję popartą tą wiedzą!

Nic tak się nie sprawdza, jak sama wiedza w doświadczeniu,
Sami musimy sobie pomagać, a inni świecić nam przykładem,
Byśmy mogli się sami od nich nauczyć, a nie być pouczanym,
Nic tak nie rodzi konfliktów, jak zwracanie komuś uwagi.....

Powyższe strusie jak i inne ptaki są tego najlepszym dowodem!
UCHO - WYTRYCHEM DO NASZEGO ZDROWIA?

Czy wiecie że wygląd małżowiny usznej przypomina układ dziecka 
w jamie macicy z główką zwróconą ku dołowi...?

Co lepsze nasze ucho jest jak mini komputer podłączony do naszego układu nerwowego. 
Masując i stymulując nasze receptory znajdujące się na małżowinach usznych 
oddziałujemy na nasze całe ciało... 
A najważniejsze jest to że nie musimy wcale kończyć specjalistycznego kursu masażu
 wystarczą dobre chęci i ewentualnie ktoś kto nam przy tym pomoże! 
Zachęcam do eksperymentowania i rzecz jasna do masowania!

Uwaga przystępując do masażu uszu, należy zdjąć kolczyki, jeśli nosisz. 
Dobrze jest też wspomnieć iż skutkiem tego masażu jest wielkie dobrodziejstwo 
dla naszych kręgów. 
Efektem takiego masażu przedstawia się tak, jakby osoba, 
przebiegła 10 - 15 kilometrów. :)




TWARZ LUDZKA TO CIEKAWA SPRAWA!

czyli...

"Automasaż twarzy" - PRZYJEMNE Z POŻYTECZNYM...

Twarz ludzka to ciekawa sprawa otóż to właśnie tam "zapisywane jest/są" nasze samopoczucie, 

wszystkie nasze emocje oraz odczucia z chwili bieżącej. 
Jest niczym twardy dysk przechowujący dane o naszym samopoczuciu. 
A jeżeli twarz jest twardym dyskiem to masaż ten jest niczym innym jak jego formatowaniem... :)

Może wydać się to nieprawdopodobne ale w momencie jak zaczynamy masaż twarzy odprężając naszą skórę, działamy tym sposobem na całe nasze samopoczucie i nasze emocje.

Zachęcam wszystkich do zabawy z automasażem twarzy!!! :)

Poniżej parę przydatnych wskazówek które mogą się wam przydać 

oraz automasaż twarzy krok po kroku...:

- Masaż wykonujemy po dokładnym oczyszczeniu skóry i nałożeniu toniku, kremu lub oliwki,

- Ruchy dłoni ku górze powinny mieć większy nacisk niż ku dołowi,

- Podczas masażu używamy jak największej powierzchni dłoni,

- Masujemy skórę w tempie zbliżonym do RYTMU BICIA SERCA.


"Remain loose like water not fixed like ice."

Osho
"Remain loose like water not fixed like ice."

Osho
 Masz jakiś problem? - Otwórz Pismo Święte ;)
[Paweł W. SJ]
ŚWIADOME MASOWANIE

Masaż to nie tylko sama tech­nika. To również umiejęt­ność kon­cen­tracji, uwagi i skupienia. Ćwiczenie pełni bycia uważnym...

Dzięki masażowi rozwi­jamy swoją wrażli­wość i intu­icję. Jesteśmy tu i teraz. W połącze­niu ze sobą, z sza­cunkiem przekazu­jemy pełen akcep­tacji dotyk masowanej osobie...

Poz­na­jąc własne ciało, przez obserwację i doświadczenie,budzimy nową świado­mość, rozpoz­na­jemy blokady i uczymy się je rozpuszczać...

Ucząc się włas­nego ciała łatwiej jest “czy­tać ” ciało naszej partnerki/partnera
ŚWIADOME MASOWANIE

Masaż to nie tylko sama tech­nika. 
To również umiejęt­ność kon­cen­tracji, uwagi i skupienia. 
Ćwiczenie pełni bycia uważnym...

Dzięki masażowi rozwi­jamy swoją wrażli­wość i intu­icję. Jesteśmy tu i teraz. 
W połącze­niu ze sobą, z sza­cunkiem przekazu­jemy pełen akcep­tacji dotyk masowanej osobie...

Poz­na­jąc własne ciało, przez obserwację i doświadczenie,
budzimy nową świado­mość, rozpoz­na­jemy blokady i uczymy się je rozpuszczać...

Ucząc się włas­nego ciała łatwiej jest “czy­tać ” ciało naszej partnerki/partnera

HONTEI

Masaż to nie tylko sama tech­nika. 
To rów­nież umie­jęt­ność naszej kon­cen­tra­cji, uwagi i skupienia...

Dzięki masa­żowi roz­wi­jamy swoją wraż­li­wość i intu­icję. 
Jeste­śmy tu i teraz. 
W połą­cze­niu ze sobą, 
z sza­cun­kiem prze­ka­zu­jemy pełen akcep­ta­cji dotyk maso­wa­nej osobie... 
MASUJMY WIEC SIĘ i INNYCH...

ZAPRASZAM SERDECZNIE NA MASAŻ HONTEII 

Masaż Hontei jest masażem opracowanym na bazie mojego osobistego doświadczenia. Masaż ten łączy w sobie trzy różne techniki. Masażu Hinduskiego, Chińskiego oraz Egipskiego. Masaż ten jest masażem intuicyjnym, subtelnym połączeniem masażu relaksacyjnego oraz klasycznego i co za tym idzie wiąże się on z ruchem energii w ciele. To właśnie poprzez właściwą równowagę wszystkich energii ciała można zapobiegać chorobom i przywracać zdrowie choremu organizmowi. Masaż ten ma na celu przywrócenie równowagi życiowej „KI”, krążącej po ciele w kanałach energetycznych zwanych meridianami. (*Meridiany, to niewidzialne dla ludzkiego oka kanały rozprowadzające energię Ki do wszystkich narządów i obszarów ciała) Harmonijny przepływ energii stanowi wyraz fizycznego, psychicznego i duchowego zdrowia. Poprzez stymulację punktów energetycznych (zwanych punktami życia – med. Chińska) można z dużą skutecznością wpływać na krążenie energii i co za tym idzie wpływać na nasze zdrowie i samopoczucie.

Masaż „Hontei” składa się z trzech części:

• Masażu energetycznego
• Masażu fizycznego ciała
• Masażu głowy

Całość masażu trwa 60min

Cena: 70 PLN

ZAPRASZAM SERDECZNIE NA MASAŻ HONTEII

Masaż Hontei jest masażem opracowanym na bazie mojego osobistego doświadczenia.
 Masaż ten łączy w sobie trzy różne techniki. 
Masażu Hinduskiego, Chińskiego oraz Egipskiego. 
Masaż ten jest masażem intuicyjnym, subtelnym połączeniem masażu relaksacyjnego 
oraz klasycznego i co za tym idzie wiąże się on z ruchem energii w ciele. 
To właśnie poprzez właściwą równowagę wszystkich energii ciała można zapobiegać chorobom 
 i przywracać zdrowie choremu organizmowi. 
Masaż ten ma na celu przywrócenie równowagi życiowej „KI”, 
krążącej po ciele w kanałach energetycznych zwanych meridianami. 
(*Meridiany, to niewidzialne dla ludzkiego oka kanały rozprowadzające energię Ki d
o wszystkich narządów i obszarów ciała) 
Harmonijny przepływ energii stanowi wyraz fizycznego, 
psychicznego i duchowego zdrowia. 
Poprzez stymulację punktów energetycznych (zwanych punktami życia – med. Chińska) 
można z dużą skutecznością wpływać na krążenie energii i co za tym idzie wpływać na nasze zdrowie i samopoczucie.

Masaż „Hontei” składa się z trzech części:

• Masażu energetycznego
• Masażu fizycznego ciała
• Masażu głowy


"Śmierć czai się w jelicie" - ASKLEPIOS
Chore jelito to chory organizm, to słaba, "bibułkowa" ściana jelita (1), w której zakamarkach powstają zaułki pełne grzybów i innych pasożytów, tworząc z czasem polipy (2) - fazę pośrednią do chorób nowotworowych. To również zbyt zwężający się lub wypukły pasaż, utrudniający wydalanie przetrawionej treści pokarmowej (3). Więcej: http://www.gronkowiec.pl/heczko_piotr.html 

Masy kałowe mogą wypierać ze swoich miejsc inne organy, powodując poważne problemy zdrowotne, a nawet zmianę sylwetki:
1. brzuch prawidłowy
2. łódkowaty brzuch w stanie zapalnym
3. owalny brzuch gazowy
4. brzuch gazowy o kształcie kuli
5. wiszący brzuch kałowy
6. brzuch kałowy w stanie zapalnym
7. brzuch gazowo-kałowy
8. brzuch gazowo-kałowy w stanie zapalnym
źródło: Erich Rauch „Oczyszczanie organizmu według kuracji F. X. Mayra”

Jak powstają toksyny w jelicie grubym?
Proces samozatrucia (autointoksykacji) człowieka drogą pokarmową wygląda mniej więcej, następująco:

1. Wszystko zaczyna się od własnego talerza

„Wiele chorób przychodzi do człowieka przez jamę ustną” - Hipokrates

Ludzie spożywają najczęściej pokarmy skrobiowe i białkowe, przy śladowych ilościach błonnika. Nieregularnie i niezdrowo się odżywiają, przejadają się, połykają pokarm słabo pogryziony (powinien być rzadką papką wymieszaną ze śliną). Dominuje żywność „ulepszana”, modyfikowana i zawierająca dodatki chemiczne. Naruszona zostaje równowaga kwasowo-zasadowa. Więcej: http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr5.html

Powszechnie łączy się pokarmy białkowe z węglowodanami podczas jednego posiłku. Zwróćmy uwagę, że dzikie zwierzęta nie mają zwyczaju trudzić się w poszukiwaniu pokarmu węglowodanowego po pożarciu swojej ofiary i nasyceniu głodu. Ludzki organizm jest wynikiem ewolucji trwającej tysiące lat, genów nie da się oszukać. Nauka potwierdza słuszność żywienia rozdzielnego, ponieważ do strawienia każdej grupy produktów tworzących ów mieszankę, żołądek potrzebuje zupełnie innych enzymów trawiennych. Więcej: http://www.faceci.com.pl/enzymy.html

2. Procesy patogenne jelit
Jelito cienkie - 5 metrów. Pokarm, przesuwając się opuszcza narząd w czasie 4-5 godzin.
Jelito grube - 2 metry. Grubość poszczególnych odcinków: 3-8 cm. Pokarm, przesuwając się opuszcza narząd w czasie 12-18 godzin.
Podczas naturalnego, niezaburzonego procesu trawiennego, soki trawienne zapobiegają gniciu i fermentacji pokarmu. Jednak nasz organizm nie jest w stanie przyswoić wszystkiego, co trafiło do żołądka w wyniku chaotycznego spożywania posiłków szkodliwych.
Każdy z nas ma w sobie potężne laboratorium chemiczne. Tak połączone razem produkty mączne, cukier, chleb, surowe warzywa i owoce (zwłaszcza w dużych ilościach) powodują powstawanie produktów fermentacji. Wydzielają się kwasy i alkohole (trujący fuzel, metanol, propanol, butanol itp.). Posiłki białkowe natomiast, sprzyjają tworzeniu się indykanu, putrescyny, neuryny i kadaweryny (jad trupi). Niewielki zastrzyk tych substancji powoduje uśmiercenie zwierzęcia.
W pierwszych chwilach od posilenia odczuwane są wzdęcia, po czym znacznie zahamowana jest perystaltyka (ruch pokarmu w jelitach). Masa, przechodząc przez jelito zostawia na jego ściankach warstwę kału - „osad”. Kawa rozpuszczalna pomaga w tym dość dobrze ;)
W jelicie grubym wchłaniane jest do 90% wody, dlatego z „osadu” tworzą się kamienie kałowe.
Kolejnym, patologicznym procesem o którym mówi się głośno jest fermentacja. Wystarczy zostawić owoce w sokowirówce, lub balonie po winie, a zaczną fermentować już po jednym, ciepłym dniu. Temperatura w jelicie grubym wynosi prawie 40°C i jest ono wilgotne, więc wewnętrzna fermentacja ma tutaj naturalne prawa bytu.
Jemy średnio 3 posiłki dziennie i z prostego obliczenia wynika, że jelito rocznie wchłania do organizmu około 1095 posiłków!
Idąc dalej, mnożymy to przez 20 lat, uzyskując wynik 21900. Strach pomyśleć, jaką tykającą bombę nosi wielu ludzi we własnej okrężnicy przy tzw. „normalnym odżywianiu”. Przecież te wszystkie posiłki narząd musiał przetłoczyć.

Im zdrowszy korzeń życia, tym silniejsze całe drzewo. Człowieka można porównać do rośliny, gdzie zamiast rąk i nóg, narządy układu pokarmowego odpowiadają za ogólne zdrowie.

Wiemy już, że szkodliwe produkty pysznych posiłków doprowadziły do autointoksykacji. Teraz w jelicie grubym zachodzi ostatni etap wchłaniania, więc z masy pokarmowej pobierane jest 85-90% wartości odżywczych. Ścianki jelita grubego są pokryte setkami małych korzonków, których dana grupa odżywia inny organ ciała. Toksyczne złogi kamieni kałowych i patogenne mikroorganizmy, gromadząc się w jelicie grubym, poprzez wchłaniane powodują liczne choroby sąsiadujących narządów. Zanieczyszczony organizm ma w sobie zawsze więcej komórek „starych”, niż nowo narodzonych. Grubość tych ścianek, to zaledwie 1-2 mm. Toksyny z jednego narządu są następnie przenoszone do pozostałych organów już w krwiobiegu.
Zbadaj swoje jelito: 
Jelito ślepe
Okrężnica wstępująca
Okrężnica poprzeczna
Okrężnica zstępująca
Okrężnica esowata
Odbytnica
OSADY
źródło grafiki w formie pierwotnej: Wikipedia.org

„Z powyższego jasno wynika, że u człowieka nie może być chory tylko jeden konkretny organ. Chory jest cały organizm” - dr Michał Tombak .  Więcej: http://www.faceci.com.pl/subskrypcja22.html
Formy brzucha i sylwetki wg dr. F. X. Mayra

Eksperymenty na szczurach:
Dr McCarrison dał zdrowym szczurom dostęp do zdrowych pokarmów, jadanych przez słynne plemienie Hunzów. Po uśmierceniu gryzoni, badaniu klinicznym i sekcji zwłok okazało się, że żaden z nich nie cierpiał na jakąkolwiek chorobę.
Dr McCarrison żywił drugą grupę zdrowych szczurów, dietą typową dla współczesnego człowieka. Biały chleb, margaryna, słodzona herbata, gotowane warzywa, mięso z puszki, tanie dżemy i galaretki. U szczurów rozwijały się wszelkie rodzaje chorób, a ssaki wykazywały dużą nerwowość. Atakowały swoich opiekunów, a 16-stego dnia eksperymentu zaczęły zabijać i zjadać siebie nawzajem.
źródło: Renee Taylor „Tajemnice zdrowia plemienia Hunzów”
Niewydalone toksyny

Skutek samozatrucia to według opinii lekarzy i prywatnych obserwacji kuracjuszy, tworzenie w organizmie czegoś tak okropnego i odrażającego, jak: złogi kamieni kałowych, „zgnilizna”, pleśń, produkty fermentacji, rakotwórcze toksyny, korki gazowe, mikroby, śluz, polipy (mogące mierzyć 7 cm), kawałki przypominające skórkę kiełbasy, „paski”, biała długa taśma, wąsy podobne do sosnowych igieł, strzępy, „szyfon”, drobny jak sól piasek, kolce. W ciele dorosłego człowieka po 40-tym roku życia znajduje się średnio od 8-15kg tego typu substancji.

Celem publikacji poniższych zdjęć jest wyłącznie informacja. Nigdy wzbudzenie strachu. Stopień autointoksykacji nie jest taki sam, dlatego u osób młodych, szkodliwych produktów może występować mniej i mogą przybierać inną postać.
Szczegóły:
http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr200502.html

"Śmierć czai się w jelicie" - ASKLEPIOS
Chore jelito to chory organizm, to słaba, "bibułkowa" ściana jelita (1), w której zakamarkach powstają zaułki pełne grzybów i innych pasożytów, tworząc z czasem polipy (2) - fazę pośrednią do chorób nowotworowych. To również zbyt zwężający się lub wypukły pasaż, utrudniający wydalanie przetrawionej treści pokarmowej (3). Więcej: http://www.gronkowiec.pl/heczko_piotr.html


Masy kałowe mogą wypierać ze swoich miejsc inne organy, powodując poważne problemy zdrowotne, a nawet zmianę sylwetki:
1. brzuch prawidłowy
2. łódkowaty brzuch w stanie zapalnym
3. owalny brzuch gazowy
4. brzuch gazowy o kształcie kuli
5. wiszący brzuch kałowy
6. brzuch kałowy w stanie zapalnym
7. brzuch gazowo-kałowy
8. brzuch gazowo-kałowy w stanie zapalnym
źródło: Erich Rauch „Oczyszczanie organizmu według kuracji F. X. Mayra”

Jak powstają toksyny w jelicie grubym?
Proces samozatrucia (autointoksykacji) człowieka drogą pokarmową wygląda mniej więcej, następująco:

1. Wszystko zaczyna się od własnego talerza

„Wiele chorób przychodzi do człowieka przez jamę ustną” - Hipokrates

Ludzie spożywają najczęściej pokarmy skrobiowe i białkowe, przy śladowych ilościach błonnika. Nieregularnie i niezdrowo się odżywiają, przejadają się, połykają pokarm słabo pogryziony (powinien być rzadką papką wymieszaną ze śliną). Dominuje żywność „ulepszana”, modyfikowana i zawierająca dodatki chemiczne. Naruszona zostaje równowaga kwasowo-zasadowa. Więcej: http://www.euromentor.org.pl/autoryzacja/subskrypcja_nr5.html


Powszechnie łączy się pokarmy białkowe z węglowodanami podczas jednego posiłku. Zwróćmy uwagę, że dzikie zwierzęta nie mają zwyczaju trudzić się w poszukiwaniu pokarmu węglowodanowego po pożarciu swojej ofiary i nasyceniu głodu. Ludzki organizm jest wynikiem ewolucji trwającej tysiące lat, genów nie da się oszukać. Nauka potwierdza słuszność żywienia rozdzielnego, ponieważ do strawienia każdej grupy produktów tworzących ów mieszankę, żołądek potrzebuje zupełnie innych enzymów trawiennych. Więcej: http://www.faceci.com.pl/enzymy.html


2. Procesy patogenne jelit
Jelito cienkie - 5 metrów. Pokarm, przesuwając się opuszcza narząd w czasie 4-5 godzin.
Jelito grube - 2 metry. Grubość poszczególnych odcinków: 3-8 cm. Pokarm, przesuwając się opuszcza narząd w czasie 12-18 godzin.
Podczas naturalnego, niezaburzonego procesu trawiennego, soki trawienne zapobiegają gniciu i fermentacji pokarmu. Jednak nasz organizm nie jest w stanie przyswoić wszystkiego, co trafiło do żołądka w wyniku chaotycznego spożywania posiłków szkodliwych.
Każdy z nas ma w sobie potężne laboratorium chemiczne. Tak połączone razem produkty mączne, cukier, chleb, surowe warzywa i owoce (zwłaszcza w dużych ilościach) powodują powstawanie produktów fermentacji. Wydzielają się kwasy i alkohole (trujący fuzel, metanol, propanol, butanol itp.). Posiłki białkowe natomiast, sprzyjają tworzeniu się indykanu, putrescyny, neuryny i kadaweryny (jad trupi). Niewielki zastrzyk tych substancji powoduje uśmiercenie zwierzęcia.
W pierwszych chwilach od posilenia odczuwane są wzdęcia, po czym znacznie zahamowana jest perystaltyka (ruch pokarmu w jelitach). Masa, przechodząc przez jelito zostawia na jego ściankach warstwę kału - „osad”. Kawa rozpuszczalna pomaga w tym dość dobrze ;)
W jelicie grubym wchłaniane jest do 90% wody, dlatego z „osadu” tworzą się kamienie kałowe.
Kolejnym, patologicznym procesem o którym mówi się głośno jest fermentacja. Wystarczy zostawić owoce w sokowirówce, lub balonie po winie, a zaczną fermentować już po jednym, ciepłym dniu. Temperatura w jelicie grubym wynosi prawie 40°C i jest ono wilgotne, więc wewnętrzna fermentacja ma tutaj naturalne prawa bytu.
Jemy średnio 3 posiłki dziennie i z prostego obliczenia wynika, że jelito rocznie wchłania do organizmu około 1095 posiłków!
Idąc dalej, mnożymy to przez 20 lat, uzyskując wynik 21900. Strach pomyśleć, jaką tykającą bombę nosi wielu ludzi we własnej okrężnicy przy tzw. „normalnym odżywianiu”. Przecież te wszystkie posiłki narząd musiał przetłoczyć.

Im zdrowszy korzeń życia, tym silniejsze całe drzewo. Człowieka można porównać do rośliny, gdzie zamiast rąk i nóg, narządy układu pokarmowego odpowiadają za ogólne zdrowie.

Wiemy już, że szkodliwe produkty pysznych posiłków doprowadziły do autointoksykacji. Teraz w jelicie grubym zachodzi ostatni etap wchłaniania, więc z masy pokarmowej pobierane jest 85-90% wartości odżywczych. Ścianki jelita grubego są pokryte setkami małych korzonków, których dana grupa odżywia inny organ ciała. Toksyczne złogi kamieni kałowych i patogenne mikroorganizmy, gromadząc się w jelicie grubym, poprzez wchłaniane powodują liczne choroby sąsiadujących narządów. Zanieczyszczony organizm ma w sobie zawsze więcej komórek „starych”, niż nowo narodzonych. Grubość tych ścianek, to zaledwie 1-2 mm. Toksyny z jednego narządu są następnie przenoszone do pozostałych organów już w krwiobiegu.
Zbadaj swoje jelito:
Jelito ślepe
Okrężnica wstępująca
Okrężnica poprzeczna
Okrężnica zstępująca
Okrężnica esowata
Odbytnica
OSADY
źródło grafiki w formie pierwotnej: Wikipedia.org

„Z powyższego jasno wynika, że u człowieka nie może być chory tylko jeden konkretny organ. Chory jest cały organizm” - dr Michał Tombak . Więcej: http://www.faceci.com.pl/subskrypcja22.html

Formy brzucha i sylwetki wg dr. F. X. Mayra

Eksperymenty na szczurach:
Dr McCarrison dał zdrowym szczurom dostęp do zdrowych pokarmów, jadanych przez słynne plemienie Hunzów. Po uśmierceniu gryzoni, badaniu klinicznym i sekcji zwłok okazało się, że żaden z nich nie cierpiał na jakąkolwiek chorobę.
Dr McCarrison żywił drugą grupę zdrowych szczurów, dietą typową dla współczesnego człowieka. Biały chleb, margaryna, słodzona herbata, gotowane warzywa, mięso z puszki, tanie dżemy i galaretki. U szczurów rozwijały się wszelkie rodzaje chorób, a ssaki wykazywały dużą nerwowość. Atakowały swoich opiekunów, a 16-stego dnia eksperymentu zaczęły zabijać i zjadać siebie nawzajem.
źródło: Renee Taylor „Tajemnice zdrowia plemienia Hunzów”
Niewydalone toksyny

Skutek samozatrucia to według opinii lekarzy i prywatnych obserwacji kuracjuszy, tworzenie w organizmie czegoś tak okropnego i odrażającego, jak: złogi kamieni kałowych, „zgnilizna”, pleśń, produkty fermentacji, rakotwórcze toksyny, korki gazowe, mikroby, śluz, polipy (mogące mierzyć 7 cm), kawałki przypominające skórkę kiełbasy, „paski”, biała długa taśma, wąsy podobne do sosnowych igieł, strzępy, „szyfon”, drobny jak sól piasek, kolce. W ciele dorosłego człowieka po 40-tym roku życia znajduje się średnio od 8-15kg tego typu substancji.

Celem publikacji poniższych zdjęć jest wyłącznie informacja. Nigdy wzbudzenie strachu. Stopień autointoksykacji nie jest taki sam, dlatego u osób młodych, szkodliwych produktów może występować mniej i mogą przybierać inną postać.
Szczegóły:

Jak?
http://www.akademiawitalnosci.pl/jak-szybko-i-tanio-usunac-pestycydy-z-warzyw-i-owocow/


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz