Follow by Email

sobota, 28 maja 2016

Religie


Jak pogodzić taką nie podzieloną miłość Stwórcy?
Bardzo prosto - zlikwidować pośrednictwo religii.

Z prostego laboratoryjnego i handlowego sposobu na jakość tu czegokolwiek,
Wiemy, że cokolwiek bardziej rozcieńczone i podzielone ma mniejszą wartość.

Religie tworzą wiarę we własne poglądy,
Każą ślepo wierzyć w nie, aby zaistnieć.

Sama wiara nikomu nie jest tu potrzebna, wystarczy być,
Dobrym wobec wszystkich i zachowywać przyzwoitość.

Wiara skutecznie od tego odwraca i dzieli wiernych,
Na mniej, czy więcej wierzących i w to co wg innych.

Boga usunięto na bok, albo gdzieś tam daleko,
Co jeszcze gorsze wtłoczono w ziemskie ciało.

 

W każdej religii strach próbuje do wiary w nią zmusić,
Konsekwencjami odstępstwa od grupowych wierzeń.

Wiara nie może być zbiorowa, przy tej niejednorodności,
Wszystkiego co jest podobne i samych ludzi i poglądów.

Człowiek nie ma prawa znać co nieznane w prawdzie,
Może jedynie dążyć do maksymalnego zbliżenia ufając.

Nikt nie zna prawdy, gdy tak twierdzi, może tylko mówić o świadomości,
Poszerzanie świadomości to jedynie droga do prawdy nieznanej prowadzi.

 

Gdyby religie trzymały się swoich Mistrzów przemyśleń,
Wtedy religie podobnie zbliżały by się do niej nieco bliżej.

Nie można do prawdy dochodzić zbiorowo,
Podobnie jak wszyscy dobiec do mety razem.

A więc jest tyle dróg do prawdy co serc otwartych,
Serca też nie mogą być nanizane jak korale różańca.

W szalonym świecie materializmu mogą religie tylko,
Zwracać uwagę na dalszy rozwój duchowy człowieka.

Duch nie może być we wszystkim nieskrępowany jak tu dogmatami,
Bo wolność ducha to gwarancja rozwoju zgodnie z planem Stwórcy.

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/11070483_1552690351636365_1847770596377705531_n.png?oh=53a50c198f717acb04ca34438ac10715&oe=57D2AB15

Chyba, że się w Niego nie wierzy i nie ufa, i tak staje się pośrednikiem,
Stąd powstały te wszystkie religie z otoczką wymyśloną przez umysł..

Warto sobie przypomnieć takie podstawowe prawa w Stworzeniu:
Prawo ciążenia, prawo jednorodności i prawo działania zwrotnego.

Stworzenie jest jak taka mandala, jak spiralna galaktyka,
A więc, aby była w ruchu jak wirówka musi być ciążenie.

 

To dzięki niemu jak mówi fizyka można oddzielić wszystko,
A więc Stworzenie jest gęsto i subtelnie materialne w istocie.

Podobnie jak na tym zdjęciu nie da się żyć w samym ogniu,
Podobnie spalił by się duch bez ciała, tak samo w kosmosie.

Ale całość jest materialna nie duchowa, bo to inny gatunek!
Nic od ducha być to nie może jedynie siła co ciało napędza.

A więc człowiek tutaj w ciele materialnym, jak i po drugiej stronie,
W ciele subtelnym może, ale właściwie musi być jednorodny z nimi.

 

Trzecie prawo zależy od naszego umysłu i dlatego jest niezrozumiałe,
To co wybierasz masz, jak i konsekwencje własnego wyboru również.

Mało kto wie, bo tu nie widzi, że konsekwencje rosną w subtelnym,
Więc nie widzimy, co tutaj robimy, stąd to hulaj dusza piekła nie ma.

Dopiero po odejściu z gęstego w subtelne musimy się zmierzyć:



Jak to bywa w tych związkach przed ślubnych,
A już potem to z przewijaniem pieluch w nich.

A więc jak nie da się zanurzyć duszy ciała bez skafandra,
Tak samo nie da się w ciele ziemskim wylecieć w kosmos.



Prawo jednorodności tego nie pozwala,
Niech nas nie zwodzą przekazy do nieba.

Nikt kto nie zostawi fizycznego na ziemi nie wejdzie do subtelnego,
Tam dostanie subtelne i to na co sobie zasłużył i tym co tutaj zrobił.

Na tym polega sprawiedliwość Stwórcy bez znajomości i tytułów,
Stanie nagi ten tu pośrednik boży i zmierzy się z konsekwencjami.



Dlatego 'piekło', czyli dolny pułap subtelnomaterialny,
Jest w większości wytapetowany wierzącymi w religie.

Ten kto wierzy w sprawiedliwość Stwórcy będzie tam gdzie jednorodne,
Z jego czynami, z jego myślami i z tym co mówił dobrze i źle, o innych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz