Follow by Email

sobota, 6 maja 2017

Świat

Zdjęcie użytkownika Michelle Michelle.

Czasami myślę, czy ten świat to jest szaleństwo i to jednej kobiety,
No bo właściwie nas jako mężczyzn, to nie ma, bo to one nas rodzą.

A więc świat jest ich i żeńskiej strony życia,
My czasami na nim robimy wojenny bałagan.

Siadamy na nim niby tak jak motyl i od początku on się wokół nich kręci,
Bez cycka na początku nie możemy zaistnieć i one  ciągle nas przyciągają.

Całe życie koncentruje naszą uwagę na te tzw. gwiezdne wrota,
Skąd od kobiety przyszliśmy i nas bez przerwy one przywołują.

Zdjęcie użytkownika Rzeka Życia.

Ale nie te na rękach, a te pomiędzy nogami,
Dla niektórych mężczyzn, to wrota do raju.

Świat mężczyzn wokół niego się koncentruje,
I nie ma bez nich męskiej rozmowy o 'zupie'.

Do znudzenia powstają o nich kawały wyrzucane jak z rękawa,
Nie można odmówić kobietom, że nas do nich nie przyciągają.

Ale zawsze z tego rodzi się pułapka następnych dzieci narodzin,
Ten świat to dla mężczyzny jak jakaś pułapka, czy lep na muchy.

W szaleństwie ułudy próbujemy się z niego wydostać,
Ale kończy się na tym, że udaje się nam tylko częścią.

 Zdjęcie użytkownika Rzeka Życia.

 Z kolei ta 'część' u nas jest nasycona ilością 'gwiazd' na niebie,
Możliwością co do dalszego podziału i zagłębiania w materię.

Jeśli to co mówią mędrcy wschodu jest prawdą o tej amricie,
Którą tak bezceremonialnie i gdzie się tylko da rozpraszamy...

A potem przychodzimy znowu, aby je wszystkie pozbierać,
To ten świat jest naprawdę kobiecą naszych żądz tu pułapką.

Zdjęcie użytkownika Rzeka Życia.

To jakaś rzeka bez końca, a nazwana przewrotnie miłością,
Dzieli naszą szlachetność i resztę, na ciągłe następne kopie.

A wiadomo, że kopia daleka jest od oryginału,
A więc panowie przestańmy się ciągle dzielić.

Zdjęcie użytkownika Rzeka Życia.

Ale może popatrzmy też na to inaczej,
I zróbmy coś jakby syntezą odwrotnie?

Świat jako hologram tworzony przez mózgi obserwatorów,
Musi nie tylko z kobiet wychodzić, ale i do nich gdzieś wracać.

Ale to kobiety noszą w sobie świata projektory,
A my jesteśmy na kliszach zaledwie pędzelkami.

Zdjęcie użytkownika Dorota Drózd.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz