Follow by Email

poniedziałek, 15 maja 2017

Matriks


Sprawa niby dość jest prosta jak w przypadku astronauty w kombinezonie, 
Bo ten jest w Matriksie, kto się z ciałem utożsamia, a nie ten, co z duchem.

To jak z astronautą jest on sobą, ale w Matriksie ciała świata materialnego,
Którym jest otoczenie wraz z jego ciałem i ciałami innych istot jako graczy.

Trzeba zadać sobie pytanie, czy jesteśmy obserwatorem obiektu, 
Czy czujemy się przedmiotem tym obserwowanym przez innych?

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.


Podobnie jest z obserwacją, widzimy bo albo obiekt, albo tło jego zamazane,
Fotografia wymyśliła coś takiego jak głębie ostrości i ruch taki w kamerze.

To dopiero pokazuje nam jak jesteśmy ograniczeni w Matriksie,
Ptaki i ich zdolność do latania i sokoli wzrok biją nas na głowę.

A faktycznie rejestrujemy tylko niewielki % tego co się dzieje,
I pytanie, czy przyszliśmy tu jako sonda do rejestracji zjawisk?

Zdjęcie użytkownika Marcin Kamiński.

To pewne, że jesteśmy istotami wielowymiarowymi.
Mamy ciało fizyczne, mentalne, ciała energetyczne.

Wszystko to spaja w całość Dusza.
Nasz osobisty łącznik z Bogiem.

To nie Ty masz Duszę,
Ale to Ona ma Ciebie.



Aby wyjść z Matriksa trzeba to sobie wszystko uprzytomnić,
A głównie to, że sam Matriks, to wymysł zbłąkanego umysłu.

Ty, jako osoba jesteś kolejną odsłoną w podróży Duszy.
Kolejnym przejawem w wymiarze fizycznym osobowości.

 Zdjęcie użytkownika Halcyone Euphorya.

 Twoje ciało pozwala przejawić się Duszy tutaj w materii.
 Dusze zawierają w sobie świadomości poprzednich wcieleń.

 Wie dokąd zmierza, ponieważ sama obrała kierunek.
Nasze wcielenie z kolei widzi sprawy w skali mikro.

 Doświadczanie na planecie Ziemia jest doświadczaniem w dualizmie.
W odłączeniu od prawdy i pamięci, szczególnie tego, że jesteś doskonały.

 Zdjęcie użytkownika SUPER Strona.

 No i teraz dochodzimy do sedna sprawy tzw. przyzwolenia,
Kochamy narzekać na wszystko, a szczególnie na przeszkody.

 Istotą jest akceptacja ....

To, żeby wznieść się ponad ten dualizm i dotrzeć do jedności w sobie.
 Do prawdy o świętej trójcy: Unii Ciebie, co do Duszy i Boga w Tobie.

Do takiej harmonii serca, umysłu/świadomości i ciała, a trzeba do tego dotrzeć.
 W tym sensie jesteś istotą kompletną, ponieważ zawierasz już wszystko w sobie.

Zdjęcie użytkownika Halcyone Euphorya.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz