Follow by Email

czwartek, 17 marca 2016

Jak to w teraz?


,,Zostaliście wytrenowani, że energia pochodzi z zewnątrz,
 miłość pochodzi z zewnątrz, pożywienie pochodzi z zewnątrz,
 inteligencja pochodzi z zewnątrz. 
I to zostało intensywnie wdrukowane, aby tak po prostu robić, 
włączając w to własne postrzeganie siebie. 
Innymi słowy, przeciętny człowiek spogląda na zewnątrz, 
aby zobaczyć swoje własne odbicie, 
co pomaga mu zrozumieć czy pasuje do wszystkiego, 
czy pasuje do innych ludzi. 
Mierzy siebie, bazując na zewnętrznych obserwacjach 
i przesłankach. Ciało Świadomości tego nie potrzebuje”.
- Adamus Saint-Germain

 

 Jak się od niego odwrócić uwagą oceny,
A jednocześnie w nim funkcjonować stale.

Chyba tak, jak się idzie nad przepaścią po linie,
Wtedy całym jestestwem jesteśmy w tu i teraz.

,,Cel życia, sens życia i jego głębia znajdują się w tobie. 
Szukanie ich na zewnątrz nie ma sensu".
- Mistrz Morya



Czyli nie wtedy jesteś w "tu i teraz", gdy stoisz w miejscu i się gapisz,
Ale wtedy, gdy podążasz wedle srebrnej nici częstotliwości jak Ariadne.

Po srebrnej nici tu schodzimy w materię i jak w głąb oceanu,
Więc i po niej musimy podążać jak wypływający nurek z głębi.

Przekonanie o czymś tą nić nam rozwidla i plącze,
Osądy zawiązuję węzły karmiczne do przerobienia.




Zawsze jest teraz, jak z każdym oddechem,
Warto sobie to uwiadomić w każdej chwili.

Dlatego Mistrzowie każą się nam oddechu trzymać jak nici,
Ariadny, czy liny na stoku, bo utrzymuje stan napięcia uwagi.

Podejrzewam, że ta nić składa się z nieskończonej ilości Kwiatów Życia,
A 'teraz', to każdy na niej koralik, jako najpiękniejszy jaki istnieje w 'teraz'.

Można sobie wyobrazić taką stop klatkę na taśmie celuloidowej,
A my w niej, jak w środku i jak w fotoplastikonie, tylko nie wiemy,
Czy on się porusza, czy my w nim, raczej to on nas atakuje w TERAZ.


Linę czasu w 3D łatwo sobie wyobrazić, a gorzej już w 4D,
Zapewne to nie tylko spirala, a tylko coś, co ją w 3D tworzy.

Ja osobiście czuję się jak w pojeździe ciała podróżującym,
W kosmicznym ciele samego siebie, jak i w wyobrażeniach.

 


Czy wiesz, jak ogromne jest twoje serce? 
Czy wiesz, że Twoje serce, jest stworzone ze wszystkich innych serc 
w rdzeniu umierającej gwiazdy tam gdzie panuje ogromne ciśnienie? 
Czy wiesz, że Twoje serce jest wykonane z tego samego materiału 
co moje serce i serce każdej żywej istoty? Dinozaura, małża, 
wieloryba, stwora ciemności pełzającego w głębinach oceanu.
 Świętego i grzesznika. Że, to wszystko jest właściwie tym samym sercem, 
biciem, biciem serca wszechświata, ekspansji, skurczu, zysku, straty, 
narodzin, śmierci, odrodzenia, cyklem tak starym jak samo życie, 
wymyślające się w każdej chwili na nowo. 
Czy znasz miłość tak wielką, która mogłaby wylać się z siebie, 
jak z całego kosmosu?- piekącą, palącą, szalejącą za sobą, 
pożerającą się, ścigającą się, starającą się, przyzywającą, 
pełzającą, niszczącą wszystko, co jeszcze nie jest stworzone 
by zbyt nie rozkoszować się tworzeniem? 
Całkowicie destrukcyjną, nieskończenie twórczą miłość, 
tak, że można poczuć jej bicie w tobie w każdej chwili? 
Miłość, która nigdy nie pozwoli zadowolić się czymś mniej?
Babcia zniknęła w twoim sercu. Wszyscy w nim zniknęli. 
Miliardy, którzy przybyli wcześniej i Ci, którzy odeszli. 
Ci o których próbowałeś zapomnieć. 
Wszyscy wrócili do twojego serca, odżywiając cię.
Twoje serce jest przepełnione; twoja ścieżka jest jasna; 
teraz jesteś nie do powstrzymania.
Jeff Foster


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz