Follow by Email

niedziela, 23 kwietnia 2017

Stan


Stan wewnętrznej równowagi to najtrudniejsza lekcja życia,
Od tej chwili praktycznie zaczyna się życiowa droga duchowa.

To coś co nazywają na wschodzie amritą jak w pełnym kielichu Graala,
Spróbuj odseparować się od wszystkiego, ale jednocześnie i w tym być..

Tak jak to robi dzisiejsza młodzież bezwiednie gapiąc się w smartfony,
A gdyby tak bez tych emocji ukrytych w ekranie, spróbować je odłożyć?




Każdy kto sam pomyśli, że jest strzeżony, będzie strzeżony,
Tylko w ten sposób możesz się czuć bezpieczny w Matriksie.

Tak to działa, bo to ty masz wolną drogę i jest ona jak lina nad przepaścią,
Nasza wolna wola to drążek równowagi, a wybory odchylają od jego pionu.

Możesz wybierać co chcesz, ale w stanie spokoju równowagi,
Niekontrolowane emocje są podobne jak u linoskoczka na linie.

Zdjęcie użytkownika Psychedelic Adventure.

Rodzisz się w Matriksie jako niewolnik braku wyboru,
Gdy go odzyskujesz wchodzisz w stan nierównowagi.

Jest to błędne koło, ale gdy się nauczysz panować w ciszy nad emocjami,
Matriks powoli traci grunt pod nogami i jak skruszały beton się rozsypuje.

Nie chcę straszyć smartfonami, które są tym samym co dawniej książki,
Czy gazety czytane w pociągach na przystankach, czy też w bibliotekach.

Stan uwagi i to co się dzieje w połączeniu z równowagą umysłu,
To stan jaki pokazywał western z Johnem Waynem czy Cooperem.



Ale tylko w takim stanie łucznika w ruchu jest koordynacja,
Pozwalająca na przepływ przez serce strumienia energii czi.

Na co potem ją spożytkujemy, to już inna sprawa,
Najlepiej by sama się w ciele rozlokowała i wybrała.

A więc warto trzymać tę amritę tak jak na początku w obu rękach,
Właśnie w obu, jako symbol równowagi Jang i Ing w każdej sytuacji.

Każdy w życiu to przeżył i niejednokrotnie tak jakby rosły mu skrzydła,
Kiedy stawał na ślubnym kobiercu mówiąc tak i zobaczył w zachwycie.

Zdjęcie użytkownika Feliks Jerzy Grywaldzki.

A kiedy poczułeś się wolny np. tak, jak ja po maturze i ze świadomością wakacji,
Kiedy na pierwszym spotkaniu z ukochaną biło ci serce, jak by chciało wyskoczyć.

Myślę, że to trzecie oko i plamka na czole Hindusów ma podobne znaczenie,
Przypomina, że gdy cokolwiek robisz i cokolwiek się stanie patrz pośrodku.

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/c9/70/8d/c9708d6d942a4580ea73fe70975fcf99.gif

Obiekt ten jako ty i jego odbicie muszą nie drżeć,
Pamiętajmy to dwa światy zewnętrzny i wewnętrzny.

Jasne, że gdy mówimy o zbiorowej świadomości tłumu,
Mówimy o wspólnej rzeczywistości stworzonego egregora.

A to może być pułapka taka jaką jest tłum w czasie rozrób, 
Bo tylko we własnej osobistej świadomości rozwój tworzy. 

Jako ten nasz bąbel rzeczywistości i jako Merkaba może nas wznosić,
Jak balon strategiczny co samotnie w tłumie innych balonów się wznosi.



Nikt nas nie dojrzał do końca, bo już by sam wyszedł z programu,
To wchodzi do życia z punktu i jak do komputerowego programu.

My się rozwijamy jako świadomość, a więc to i też nie ma znaczenia,
Czego doświadczamy, ważne by doświadczyć i zwinąć punkt w tu i teraz:

Dobrze to opisuje film: https://www.youtube.com/watch?v=lY-Zv7hpsm0

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz