Follow by Email

czwartek, 27 kwietnia 2017

Dusza

Zdjęcie użytkownika Kubarlov Olszewski.

Taki wirtualny spór jest tak samo prawdziwy, jak nasze wyobrażenie o duszy,
Podobnie o duchu i światach duchowych, a przecież są i praduchowe i boskie.

Możemy sobie wyobrazić jakieś niewyobrażalne centrum,
Z którego promieniście wychodzi energia i wszystko tworzy.

 

Podobnie jak nasz projektor i rzuca on na ekran pokazując nam obrazy,
Taką niestabilność obrazów potwierdza i nawet nasza teoria kwantowa.

Jeśli to co widzimy jest obrazem, a my w nim siedzimy,
To podobnie jesteśmy dla siebie chodzącymi obrazkami.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

'Mówił dziad do obrazu, a obraz ani razu' to połowa projekcji każdego,
Ale podobnie jak w komputerze obrazy są ruchome i napędzane sobą.

W jakiś sposób nasza dusza świadomości może być w dwóch miejscach i to na raz,
My też możemy jednocześnie ze sobą rozmawiać i patrzeć na siebie w smartfonie.

Nasza dusza? Myślę, że jest odwrotnie, to ona ma nas na smartfonie,
A my jako jej ego odgrywamy swoje role dla niej, jak w komputerze.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Nie my, ale to ona wybiera dla nas role, ale gdyby były z automatu,
To dusza nudziłaby się okropnie, a więc daje nam potencjał wyboru.

Jak reżyser aktorom, gdy są na scenie i tak by gra była dla niego interesująca,
Nudnych i nie podjętych świadomie ról to może już nawet i nie ogląda sama.

Zaczyna się dopiero wtedy interesować i to prawdziwie, 
Kiedy w graczu budzi się świadomość jego wolnej woli.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Początkowo tylko zerka, ale kiedy zaczyna się w nas rodzić pasja,
Jak i świadomość wyższego planu, to wtedy nam stale towarzyszy.

To dla nas ten moment najważniejszy i nie możemy go przegapić,
Bo może pójść do innych, tych, którzy są na współpracę dojrzalsi.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

A więc do dzieła Panowie ego i panie, starajmy się grać atrakcyjniej.
Bo dusza reżysera z uwagą na wszystkich spogląda i czeka na kontakt!

Nareszcie spogląda z tyłu do przodu jako pasażer kierowcy,
A pancerna i dźwiękoszczelna szyba, zaczyna się rozsuwać.

Ale to jakby w przenośni, bo w szyszynce oka Horusa w środku głowy,
A kontakt werbalny jak w kompie nie jest możliwy, a intuicyjna telepatia.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Aby wreszcie jako Twin Flames zacząć tańczyć prawdziwe Jezioro Łabędzie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz