Follow by Email

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Stan ekstazy



Poza cierpliwością i poza siłą, utrzymuj stan marzeń,
Bo w odróżnieniu do zmian, to nie ma to i znaczenia.

 Bo zmiany i tak same przyjdą, a my mamy się w nie wtopić,
Najlepiej w stanie równowagi takim okraszonym marzeniami.


Tak, jak Krzysztof P. mówi trzeba utrzymywać stan wewnętrznej pasji dążenia,
Wiele o pasji pisałem i to, że w stanie takim właśnie piszę to, co jest na blogu.

 Poza pojęciami czynienia tego, co właściwe
i tego, co niewłaściwe, istnieje przestrzeń. 
Tam się spotkamy.
- Rumi


Ta przestrzeń pomiędzy to klucz do wszystkiego i kontaktu,
Stan najwyższej ekstazy jest tego pewnym potwierdzeniem.

Nie widzimy tego, co się wtedy dzieje wokół nas i w nas,
Możemy się tylko domyślać po zachowaniu innych ludzi.

Ale ludzie często dziwnie i gwałtownie wtedy reagują,
A więc lepiej obserwować naturę i jej mieszkańców.

Bo one należą do innego gatunku tzw. istotnych bez woli umysłu.
A więc reagują na uczucia energii niewidzialnych tych wokół nas.

 https://i.ytimg.com/vi/oC8CTHPiclU/hqdefault.jpg

Graficzny obraz wirowego ruchu krwi ludzkiej,
tworzy kielich, który już wielu naukowców nazywa św. Gralem.
"Oto kielich krwi mojej..."
Jakie to proste!

https://i.ytimg.com/vi/Ob3oV7KWV40/hqdefault.jpg

Biegamy, szukamy i wymyślamy niestworzone mity,
W poszukiwania świętych mistycznych przedmiotów,
A tu wystarczy zajrzeć w głąb siebie i takie to proste..

 

Teraz i rozumiemy już, dlaczego należy skupiać uwagę na sercu,
Teraz to i wiemy, jak rzadko w miejsce obrazu z palcem na sercu,
 Jezusa, ustawia się go w centralnym miejscu na krzyżu w kościele. 


http://i2.ytimg.com/vi/BfeKcK7upKo/0.jpg

To jest tylko; miłość i strach,
Reszta to tych dwóch pochodne.

 
http://49.media.tumblr.com/c53d2a225e09f658cd363038c94034d2/tumblr_o2hqxbmzbz1twrbr9o1_r1_540.gif
 Stan ekstazy i takie bicie serca można przeżyć tylko w naturze,
Tam umysł się uspokaja, bo nie widzi, co robią inni niby złego:

 

 Nie da się w telefonie, w laptopie, w kinie, czy nawet w domu.
Jeszcze raz należy sobie przypomnieć to moje tu wcześniejsze,
Porównanie Stworzenia i nas w nim, jako ogrodnika z wężem.

To my mamy węża w sercu, jak i również rękę - wolnej woli,
To na co patrzymy rośnie pod wpływem siły twórczej uwagi.

Teraz i sama przypowieści o Adamie i Ewie nabierają węża rumieńce,
Wiadomo kto go weźmie do ręki, ten będzie musiał tworzyć samoistnie.

 

Te dwa klucze są dla mnie i wielu innych praktycznie niewykonalne:
Klucz nr 10: 
"Nie każde uczucie zadziała. 
To, które ma moc tworzenia, 
musi być pozbawione ego oraz osądzania."

Klucz nr 20: 

"Musimy stać się w naszym życiu dokładnie tym, 
czego chcemy doświadczyć w naszym świecie."

Ja rozumiem to w ten sposób, a to pierwsze, to i najtrudniejsze,
Drugie to nie jako życzenie, że masz być zły, gdy grasz tą rolę,
Jak i dobry, kiedy siebie w nią ubierasz i cementujesz uczuciem.

Masz być pozbawiony uczucia, ale z wyjątkiem empatii, patrząc na zło,
Niech ono usycha bez mojego zasilania i z uczuciem błogości na dobro.




A z wagonu marzeń strzelaj dobrem dookoła i na boki,
Wtedy już na pewno, to co miało wracać złego nie wróci.

DŁUGI JEST CZAS MOJEJ PODRÓŻY
i długa jest moja droga.
Wyruszyłem na wozie z pierwszym promieniem światła
i dążyłem dalej poprzez dzikie pustynie światów,
ślad swój na niejednej zostawiając gwieździe,
na niejednej planecie.
Najdalsza to droga, zbliżająca cię najbardziej
ku tobie samemu;
a najmozolniejsze jest to ćwiczenie,
które wszystko do najprostszego prowadzi tonu.
Do wszelakich wrót cudzych pukać musi wędrowiec,
zanim dojdzie do swoich,
trzeba się też przez zewnętrzne przedzierać światy,
ażeby w końcu dostać się do Przenajświętszego.
Oczy moje błądziły daleko i szeroko,
zanim je zamknąłem, mówiąc: “Tu jesteś!”
Pytanie i krzyk “O, gdzie?”
rozpływa się w tysiączne potoki łez
i topi świat w powodzi zapewnienia “jestem!”

R. Tagore

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz