Każdy człowiek
czy o tym wie czy nie
-ma swoją naturę duchową
... ale stopień tej duchowości
mierzony jest jego doświadczeniem
i długą ścieżką życia
po której ten człowiek idzie...
nie bez kozery rodzimy się w takiej kolejności
-najpierw jest korzeń
dopiero później rosną gałęzie i liście
rosną na korzeniu
który daje im życie
który ich poi źródlaną wodą
-żadna gałąź i liść nie zaistnieje bez niego
nie zakwitnie tam żaden kwiat
nie wyda owocu i nasienia
-mogą tylko zostać czarną próchnicą.
Wiedzą o tym rdzenni Indianie
toteż szanują swoje dojrzałe głowy
te, które wydeptały już na tym świecie
nie jedną krętą i długą ścieżkę
-pokonały nie jednego wilka i niedźwiedzia...
wiadomo
to oni są najlepszymi nauczycielami
wspaniałymi przewodnikami
z długim doświadczeniem
i z potężnymi mądrości kuframi...
to ci nauczyciele znajdują sobie
utalentowanych uczniów
i to im przekazują swoją wiedzę
-bo nauczyciel przychodzi
kiedy uczeń jest już gotowy...
doświadczony nauczyciel
zawsze znajdzie sobie godnego ucznia
i zapuka w jego drzwi
-kiedy widzi, że jego iskra
już jest gotowa do zapalenia tego ogniska
-i wybiera tego
gotowego do zapalenia...
ale nie tego
który zrobi wszystko
aby zagasić świecę nauczyciela
...bo taki uczeń nie budzi się z ducha
-tylko ze świata zewnętrznego...
i zawsze będzie tłumił światło tego
który podaje mu rękę
i prowadzi go przez ciemność
...bo wie, że ten nauczyciel
zawsze odbije w sobie prawdę o nim
-i niedojrzały uczeń
pragnie go zniszczyć
tylko dlatego
aby wynieść siebie na piedestał...
ale królewską koronę na głowę
może założyć tylko mistrz
ktoś wyższy stopniem
-a nie gapiący się tłum ludzi...
właśnie taki świat mamy dzisiaj
"cudowna" młodzież niszczy siwe głowy
które dały im życie
...bo w swojej głupocie
karczują te lasy i stare korzenie
które niosą drogocenne kufry
-z ich wrodzonym dziedzictwem...
i betonują te przestrzenie
niszcząc te piękne ścieżki
na szczyty wysokich gór...
ale za to tworzą szerokie autostrady
prosto do otchłani...
i tak zabetonowali i własne serca
i tak stworzyli drogę do piekła...
kiedy uczeń
prawdziwie przebudzi się w duchu
zawsze schyli głowę przed światłem
które go prowadzi przez ciemności
i pozostanie w głębokim milczeniu.
Vancouver
27 Oct. 2022
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz