wtorek, 22 września 2015

Szukaj



,,Przede wszystkim codziennie szukaj obecność Boga w głębokiej medytacji. 
Lepiej jest medytować przez chwilę, ale głęboko, 
niż medytować długo z umysłem rozproszonym na tysiącu spraw. 
Jeśli nie poczynisz starań, aby mieć kontrolę nad umysłem, 
będzie on robić, jak mu się podoba, bez względu na to, 
jak długo próbujesz medytować”.
- Paramahansa Jogananda

Szukaj? Czy tego w czym jesteś? A to najtrudniej!
Jak rybie wytłumaczyć najprościej czym jest woda? 

 

 Jak teraz aniołowi wytłumaczyć, że jesteś tylko na Ziemi,
A nie przykładowo na tęczy szukasz własnych wspomnień?

 Gdy on jest wszędzie i gdzie tylko pomyśli tam jest i będzie,
Siedzi i płacze, czy nam zazdrości liniowości czasu niewiedzy.

Tak jak w świat gry nigdy jej dobrze nie zrozumiesz jak nie wejdziesz,
Patrząc na to z jego pozycji, staram się zrozumieć swoje odczucie bytu.

Nie zrozumiesz jak sam nie doświadczysz poszerzenia świadomości,
Niezależnie czy wchodząc w ciało czy na zewnątrz, jak to jest razem?

Wyobraź sobie teraz bycie jednocześnie wszędzie,
A tak jest w "tu i teraz" i namiastką jest słyszenie,
Jednocześnie kilku ptaków w lesie, czy i widzenie,
Mrówki pod liściem i ptaka na gałęzi w całości lasu.

 

Ostatnio jadąc na rowerze lasem czułem i słyszałem ptaki,
A gdy motyl usiadł mi na kierownicy, to zaraz byłem ciekaw,
Jak długo będzie się w stanie utrzymać na gładkiej powierzchni?
  
Wszystko to działo się jednocześnie i wtedy też pomyślałem,
Jak to jest widzieć wszystko jednocześnie z podziałem uwagi.

Poczułem wtedy pewnego rodzaju odrętwienie jak w chwili zastanowienia,
Często jako dziecko byłem za to karcony uwagą braku uwagi na lekcjach.



Teraz sam wiem jak trudno z takiego stanu było się ocknąć,
Nie wytrącajmy dzieci gwałtownie z takiego stanu skupienia.

Każde takie zachowanie wytrąca nas ze stanu świętego tu istnienia,
Można śmiało kierownicę oddać pod nadzór swej podświadomości,
Często to robię, gdy jadę na długich trasach samochodem i nie radzę,
Samemu tego robić, bez oddania podświadomości polecenia nadzoru. 




Gdy ona przejmie "kierownicę" zawsze nas ostrzerze,
Ma wszystko w swoich rękach i tak, jak tutaj na dłoni,
Wnika we wszystko i jest sama wszędzie i w programie,
Więc może nas ostrzec przed każdym niebezpieczeństwem.

Wiem co mówię, bo przez moment zatrzymania serca,
Byłem jak gdyby na jej miejscu, to on jest naszym Ka.

Gdy szukasz zawsze jego znajdziesz, a on we mnie, a ja w nim,
Wszędzie się nawzajem przenikamy jak cząstka i fala Ing i Jang.

 

https://www.youtube.com/watch?v=SfjifVE9CZ4&feature=youtu.be

https://www.youtube.com/watch?v=1OF-_HDgMJc&feature=youtu.be




poniedziałek, 21 września 2015

Hipnoza

http://imagizer.imageshack.us/a/img538/5861/zn4McL.gif

Podejrzewam, że hipnoza nas nie dotyczy,
Jeśli już to prawdziwy zachwyt piękna bytu,
Może mnie rozłożyć na łopatki, ale w naturze.

Ci co są już tak zahipnotyzowani cudzym życiem,
Że lekceważą własne są na pewno bardziej podatni.

Patrzę na tego glif'a i nic mnie już w nim nie bierze,
Chyba jestem na hipnozę wystarczająco oświecony.

To żart, ale nie miałem okazji tego sprawdzić,
Więc nie będę się o innych wypowiadał pewnie.

Myślę, że już autohipnoza jest lepsza, gdy się chcesz czegoś dowiedzieć,
Sam prosisz siebie by w trakcie nie głębokiego snu przenieść świadomość.






Kiedyś będąc sam w hotelu na nartach w Krynicy Górskiej,
Zażyczyłem sobie wiedzę dotyczącą mojej rodzinnej relacji.

Nie wiedziałem w co ja się wkopałem, ale tak na prawdę,
Cztery razy budziłem się tylko na chwilę aby zapamiętać.

Pierwsze moje 4 wcielenia były w ciągu karmy odpowiedzi,
Skąd się bierze program życia i jakie są skutki z przyczyny.

Kto był i kiedy i dla kogo kim w czteroosobowej rodzinie,
Jak elektrony wirujące wokół atomu osi programu na życie.

I tak tańczące wokół siebie, aby zachować oś programu i w równowadze.
Skala okrucieństwa sprawcy i i udręki ofiary odchylała się w każdą stronę.


Czy to była autohipnoza odpowiedzi i na podział kosmicznych bliźniaków?
Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na tyle zawiłości światów równoległych.


 http://www.wdrawskupomorskim.pl/img/edytor/Moj_folder/smingus_dingus2.jpg

"Wbrew temu, co się powszechnie sądzi, 
najtrudniej zdobywa się kobietę głupią 
— bo nic nie robi na niej wrażenia."

Napisała mi psotna Dorotka.
Jednym słowem wytłumaczyła,
Co trzeba wiedzieć o kobietach,
 Otwierając mi szeroko oczy..

 "Gdy cud orgazmu minie 
— serce błąka się w jeszcze bardziej 
w próżnej próżni....." próżnej kogo?

I bez Boga? Bez Niego i ciebie niczego tu nie ma!
Jak mówiłem muszą być dwa punkty odniesienia.





"Małżeństwo to wymysł czysto ludzki" - WiesiuM,
Jak napisał kolega jakby w odpowiedzi na pytanie.

Kto wie czy nie ego diabła trzeba mieszać aby zrozumieć,
Siebie jako dwie płcie w jednym własnym kawałku ciała.


No to za nim każdy z nas coś napisze to powinien,
Połączyć obraz nieskończoności jak nitek makaronu,
  Co którego sam pokroisz dosłownie w każdej chwili,
Na takie cienkie kwantowe plasterki rzeczywistości,
Aby po nich poskakać jak ta pchła szachrajka z bajki,
Co sama nie może wysiedzieć na własnych jajkach.

Widziałem je na własne oczy w przekroju poprzecznym jako 'Kwiaty Życia',
Do których w każdym momencie decyzji uwagi wskakujesz i wyskakujesz.


 

 
I once asked a bird: “How is it that you fly in this gravity of darkness?”
She responded: “Love lifts me.” ~ Hafiz


Poczułem to samo i też nie czułem lęku,
Kiedy po drugim uderzeniu defibrylatora,
Ogarnęła mnie ciemność taka ciemniejsza,
Tysiąc razy od czerni wskaźnika koloru....

Podobno wtedy człowiek jest całkowicie wolny od iluzji,
I ma w rękach potencjał tworzenie wszystkiego od nowa!

Od czego bym zaczął, jak nie od punktu odniesienia,
A potem bym stworzył świat swój piękniejszy od tego.

Kto to wie, może wtedy jest gotów aby wyjść z hipnozy umysłu iluzji?

http://astrovita.pl/wp-content/uploads/2013/10/matryca-energetyczna.jpg

niedziela, 20 września 2015

Plejady


http://www.collective-evolution.com/2015/05/03/quantum-entanglement-verified-why-space-is-just-the-construct-that-gives-the-illusion-of-separate-objects/

Kosmos jest zbudowany wirtualnie na podstawie 2 punktów odniesienia,
Obiektu i obserwatora, pozornie rozdzielonego od siebie hologramu iluzji.


Wszyscy już wiedzą o nich mniej lub więcej,
Na ogół zawsze można je zobaczyć na niebie.
 Numerolog mówi o ich siedmiu liczby świętej,
Ale w obecnej dobie teleskopów o wiele więcej.

Nie wiem dlaczego zawsze przyciągały mój wzrok od dziecka,
Patrzyłem na nie, jako rozmarzony, zakochany i z ciekawością.

I ten charakterystyczny powyżej nich układ trzech gwiazd i Syriusza,
A wedle nich wiadomo było, że po przeciwnej stronie będzie W. Wóz.

 Orion

One na przeciw siebie tak jak Ing i Jang, płn. i płd. wedle południka,
A wschód i zachód, to jako wedle równoleżnika, jako taka ich odcięta.

Wedle nich zawsze widziałem mapę jak na stole i orientację w terenie,
Ale w sercu patrzyłem jak na zagubiony dom za którym tęsknię i uczucie.

Właśnie takie uczucie równowagi, jak to w medytacji w naturze,
Ogarniało mnie uczucie spokoju i tęsknoty za czymś nieznanym.


Więc może ten układ Plejad jest tylko wymysłem pijanego umysłu?
Zamiast ustawić jak w sobie siedem czakr w jednej linii pofolgował,
Ale może taki układ wart jest zastanowienia i coś poważnego znaczy?

Nie wiem, wiem, że w naszym świecie jak i w komputerze nie ma przypadków,
Ciekawe, może w nas cząstkę tworzy aspekt męski, a falę kobiecy lub odwrotnie?

Plejady2012 - to blog Pani Marciniak książek, a które uwielbiam,
Tłumaczą dokładnie to, co było przed nam i będzie w przyszłości,
A najważniejsze po co, podobnie jak książki Monrou o podróżach.

Orion

Egipcjanie widzieli tam Sahu, duszę Ozyrysa.
 Być może wręcz orientowali swe piramidy,
Względem pozycji tych gwiazd na niebie.

Ponieważ odnalezienie konstelacji jest łatwe,
Z gwiazdozbiorem tym łączy się wiele mitów.
W mitologii greckiej Orion był myśliwym.

Posejdon
To (jego ojciec) obdarzył go umiejętnością chodzenia po wodzie.
 Zakochany był w Plejadach, które nieustannie goni na niebie. /jak ja/

Wiem jedno, że pas trzech gwiazd Oriona,
Zawsze mnie fascynował podobnie Plejady.

https://www.facebook.com/surfreportcom/videos/1009612585725888/

Podobnie jak fale wody rozbujanego oceanu,
Uwielbiałem poddawać się ich surfowaniu.

Kosmos jest zbudowany wirtualnie tak jak na podstawie 2 punktów odniesienia,
Obiektu i obserwatora i pozornie rozdzielonego od siebie hologramu obrazem,
Czyli iluzję sami rozdzielamy jak takie dwie sklejone kartki papieru w mózgu.

http://na-macierzynskim.blog.pl/files/2015/03/lisc-serce.jpeg


sobota, 19 września 2015

Pytanie


Pytanie, czy tak sobie leżąc jako starzec od eonów czasu,
Oglądam swoje wcześniejsze przygody śnione na ekranie?

Podejrzewam, że jestem zbiorową chwilowo świadomością,
Swoich zawartych w sobie bakterii i komórek środowiska.

Wszystko co widzę to film projektowany przez nie na zewnątrz ekranu,
To taka gra z nimi jako sobą, przekazywana chemicznie między mózgami.
Stare nauki też kierowały naszą świadomość do wnętrza,
Potem połączenia czakr strumieniem kanału Idy i Pingali.

Łącząc oba mózgi wewnętrzny z zewnętrznym jako wysięgnikiem,
Wcześniej starsi czytelnicy pamiętają moje porównanie do czołgu.

Sztab kryzysowy siedzi sobie w jego brzuchu, a już na zewnątrz,
Ma wysuniętą na szyi wieżyczkę głowy i z parą dobranych oczu.


Jednak, żeby to widzieć na ekranie musi być też jakiś projektor,
Podobnie obserwator składający kody światła w komórkach DNA.

Żeby widzieć motyla trzeba mieć zapisany wcześniejszy jego obraz w głowie,
Żeby słyszeć te nuty w głowie, trzeba mieć wewnętrzny komputer do dźwięków.

Zacytuję kolegę Wiesia, który świetnie to ujął co sam chciałem napisać:

"Bóg nie chce abyś się do Niego modlił, bo niby po co i w jakim celu? 
On potrzebuje pogadać z nami, tak jak my z każdym innym człowiekiem. 
 Oczekuje od nas, abyśmy sobie siedli spokojnie na ławeczce, 
 nawet przy lampce wina, i zwyczajnie porozmawiali o wszystkim i o niczym. 
By przy okazji wiele rzeczy sobie wyjaśnić. To oto chodzi. 
Pogadać z Bogiem możesz zawsze i wszędzie, 
ponieważ On jest pierwotną iskrą życia twej duszy, 
więc masz go zawsze obok. 
Możesz z Nim rozmawiać na dyskotece, 
w lokalu, jadąc samochodem, a nawet gdy się kochasz z kimś. 
W końcu On jest świadkiem, przyjacielem, 
współuczestnikiem wszystkich Twoich wydarzeń i miłości. 
Dlatego wydaje mi się, że nie unikniesz z Nim wcześniej czy później rozmowy. 
Nie czekaj... zacznij poklepywać Go po ramieniu już dziś,
 i zaproś Go świadomie do swojego domu miłości i form ją wypełniających. 
W końcu to dzięki Niemu, możesz wszystko przeżywać,
 cieszyć się, kochać to co lubisz..."
WiesiuM




Gdy przed laty zaczynałem z nim rozmawiać,
Wszystko zaczęło się układać wedle życzeń.

Nie chodziło mi o to by mi coś dawał, czy załatwiał,
Chodziło o to aby było i ciekawie no i interesująco.

W każdej zabawie musi być trochę zaskoczenia niepewności,
One tworzą tło ciekawej bajki odgrywanej na różne sposoby.

Gdy masz nieograniczone możliwości tu wyboru,
Jesteś nieskończony w każdą stronę postrzegania,
Możesz regulować to wszystko czasoprzestrzenią,
Czego ci jeszcze brak, oczywiście, że świadomości.
Uświadomienia...



I pytanie: co masz sam robić?
Cieszyć się i dziękować sobie!

Ale przed tym usunąć ciernie w sobie!

https://obrazyintuicyjne.wordpress.com/2015/09/15/zapiski-z-podrozy-odc-41-ciern/




piątek, 18 września 2015

Istotne



http://obrazyintuicyjne.webon.pl/

Anioły..

Te tzw. 'Istotne' to cząstki światła czekające na nasze rozkazy,
W legendach chochliki, elfy i skrzaty, nie ważne jak wyglądają,
Ważne, że spełniają nasze rozkazy w kolejności możliwości bytu.

 To z nimi się komunikujemy, ale nie wiedząc o tym,
Czytają nasze myśli tak jak my uczone księgi bajek.

Pokazują się nam od strony przekazywanych szyfrem znaków,
Nie wolno im się pokazywać jakimi są bo to nie miało by sensu.

Każdy widzi co innego i o czym innym myśli.
Więc nie mogą się ustawiać do innych i razem.

Czasami pokazują się przybierając postacie myśli,
Jako wspólne wizje podobnych do myśli religijnych.

Takie zbiorowe myślokształty tworzymy razem w nie wierząc,
Ale kto nie wierzy to i nie widzi ich na swoim ekranie mózgu.



Każdy z nas widzi też i to co chce i to co 'Istotne' w prezencie przynoszą,
Choćby tego skąd się dzieci biorą tak na prawdę przed jajami w kapuście.

Muszą się niezmiernie natrudzić, aby nas ze sobą spiknąć,
A ile zachodu trzeba byśmy uwierzyli w bajki od narodzin.

 

Łatwo to tu powiedzieć trudniej się obudzić, no i z czego,
Stan iluzji na tym właśnie polega, że nie rozpoznawalny.

Nikt nie uwierzy że śpi na jawie i że istnieje drugi,
Popatrzy na ciebie i pomyśli sobie, że niepoczytalny.

No i jak rozliczyć się z karmy wcześniejszej i bez komputera,
Nie wiem jak to robią dobierając to wszystko nie przypadkiem.

„Cały wszechświat stoi otworem dla umysłu, który jest w bezruchu” 
- Lao Tzu
Tłumacząc to poprzez soczewki ujednoliconej fizyki:
„Jeśli skierujesz całą swoją uwagę w kierunku bezruchu, 

który masz w środku siebie, 
wszystkie informacje całego wszechświata są dostępne dla ciebie,
ponieważ wszechświat jest nieskończonym skalarnym 
holofraktograficznym ujednoliconym polem, 
w którym wszystkie informacje są obecne w każdym punkcie (osobliwości).”




Wiem, że medytacja też przybliża mnie do takiego stanu,
Kto to wie może właśnie wtedy 'istotne" wchodzą do gry?

W taki sam sposób opróżniam umysł stabilizuję jak powierzchnię jeziora,
Zaczynam pisać z pustym kanałem tak jak tuba używając intuicji bez słów.

Można to porównać do strojenia obrazów na ekranie TV,
Lub strojenia instrumentów muzycznych przed koncertem.

 Linia pionowa krzyża jest taką linią środka kurtyny jak w teatrze,
Gdy stajesz się w równowadze ciszy umysłu kurtyna się rozsuwa.

 

Ania Ś. koleżanka i Anioł w jednej osobie napisała:
"Kochani już mam !
Jestem strasznie wzruszona i podekscytowana.
 Album "Na skrzydłach Aniołów" można już zamawiać.
Udostępniam Wam moją nową stronkę, którą założyłam
 i jakoś sama ogarnęłam.
 Jeśli poczujecie, udostępniajcie proszę dalej... 
Tytuł podsunęły mi same Anioły, które powiedziały, 
że ten album na ich skrzydłach poleci w świat... 
Niech tak się stanie." 

 
 

czwartek, 17 września 2015

Świadomość zbiorowa?


Tak z pozycji naszych bakterii jelitowych wygląda Ziemia,
Jest ich 100 mld i o 100 razy więcej od naszych komórek. 

To co nazywamy drugim mózgiem to jest środowisko kosmosu,
Więc kto i dla kogo jest pojazdem ja sam nie śmiem spekulować.

Naukowcy odkryli, że ten mikro-bakteryjny kosmos dostajemy od matki,
Możemy go zakłócać jak chcemy i nie chcemy, antybiotykami i innymi. 

One mają wpływ na nasz mózg i nasze myśli i przez niego na nie.
Jesteśmy nosicielami inteligentnych bakterii, a one nas jako pojazd.

Bioetyka, to będzie następna nauka składu właściwego bakterii,
To one nie świadomie traktują nas za Boga, a on tyle wie, co i my.


Jak na górze, to tak na dole i to zaczyna mieć wymiar nowy,
Tylko jedno jest nie zmienne, to nasza wspólna świadomość.

Więc wszystko jest skąpane jak w oceanie świadomości,
Najlepiej porównać to do wody, bo jest wszędzie i w nas.

Ryba ma ją w sobie i na zewnątrz i nią oddycha,
Żyje w niej skąpana i czuje się jak ryba w wodzie.

Gdy tak popatrzymy na wszystko, to poszerzamy świadomość,
Wtedy wszystko się zmienia i czujemy się jak ta ryba w wodzie.


Nie mam słów jak teraz się czuję uzmysławiając to wszystko sobie,
Czuję się jak bym był w środku i na zewnątrz wszystkiego dookoła.

Czuję spokój i przeogromną miłość jak rozchodzący się orgazm,
Tak należy podążać za życiem z akceptacją wszystkiego w ciszy.

Kocham swoje jelita, a w nich te społeczeństwo bakterii, 
Wiem, że mnie nie widzą i nie słyszą, ale odbierają myśli.

Więc do nich docierają moje uczucia i wtedy nie choruję,
Mogę się do nich modlić tak samo jak do wyższego Boga.

Miał rację Gurdżijew, co do trzech kosmosów,
Makro i mikro i kosmos w którym ja teraz żyję.

 

Kochając swoje bakterie już nie będę robił śmietnika z żołądka,
Wystarczy poddać się ich sugestii i jako całości mózgu brzucha.

Nawet modlitwa do Boga ma inny już wymiar znaczenia,
Nie ma znaczenia do kogo, czy tego na górze, czy na dole.

Stwórca Jest, który Jest, a ja w Nim i On we mnie samym.
Czuję, że rośnie w nas zrozumienie poszerzonej świadomości.

Gdy wszyscy razem tu stworzymy rezonans harmonii kosmosu
Zabrzmi ona jednym wspólnym głosem tak, jak jednej orkiestry.


środa, 16 września 2015

Mistyka świadomości.


Gdy staniesz jak przed ekranem komputera, czy lustra,
Starając się nie myśleć co będzie i co było dotychczas,
Wejdziesz świadomością do niego czując stopą i dotyk,
Uchem dźwięki i zapachy nosem, wydychając to razem.

Od stania się jednym punktem do nieskończoności doznań,
Wtedy możesz powiedzieć sobie, że jesteś w stanie tu i teraz!

Nie ma tu myśli są tylko uczucia; szum drzew lasu,
Odgłosy ptaków i owadów, wchłaniasz to wdechem.


To co poczułeś teraz przepuszczasz przez serce i umysł do oczu,
One widzą wyraźnie poza mgłą iluzji myśli, wszystko wyraźnie.

 Wchodzisz tak, jak gdyby w inny świat ostrzejszy i głośniejszy natury,
Słyszysz nieomal żuka jak chodzi po tych jesiennych opadłych liściach,
Jak też ptaka podrywającego się do lotu i dzięcioła stukanie jak młotem.


Jesteś w sobie i na zewnątrz, w lesie tu i w lesie tego lustra,
Wtedy możesz powiedzieć, że jesteś 'tu i teraz' w bezczasie.

Teraz robię to świadomie, ale przed laty, gdy pracowałem,
Robiłem to mechanicznie jak mówiła Agni Joga w stresie.

Wychodziłem z gabinetu do w.c. na korytarzu i siadałem,
Po czym przeleciałem świadomie po czakrach ręką z góry.

Wchodziłem do gabinetu po chwili i widziałem zaskoczenie,
Moja sekretarka przyglądała się tak jak bym z wakacji wrócił.


Świat realny jest tym co na zewnątrz, czy tym odbiciem w oku?,
Pewnie jeden to ten większy jest nim, a drugi wyborem tamtego,
Oko widzi to, na co patrzy i zapamiętuje, nie może wszystkiego.

Jesteśmy pośrodku jako obserwator i kamerą,
W mieście wszystkiego co jest, było i będzie.

Ale na czas tej chwili ogniskując na coś dla nas interesującego,
Tak zapewne powstaje zasłona, którą można przeniknąć okiem.

Można, ale już w takim stanie medytacyjnym wycofując,
Nie tyle siebie z lustra, co wyostrzając wszystkie zmysły.

Gdy w takim stanie zaczynasz traktować partnera, jak na pierwszym zdjęciu,
Stajesz się z nim jednością zmysłów obrazu, jak i zbiorem wszystkich uczuć.

Wtedy to następuje pełny i harmoniczny orgazm komórek obojga ciał,
Gdy ktoś to raz poczuje będzie wiedział, co oznacza energia kundalini.