poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Dusza kwantowa

 
 Dusza jest wszędzie, ale tam gdzie kocha jest jej najwięcej..
To dlatego kochający czują się zdrowsi, bo i mają jej więcej,
Fizycy kwantowi falą potwierdzają to naukowym dowodem,
Więc przestań bronić się przed nią, a szczególnie kochaniem,
Bo to wciąga energię miłość, jak w naczyniach połączonych,
Gdzie ciśnienie kondensacji jest większe to i więcej kwiatów,
Bo ja sądzę, że wtedy mamy większą liczbę Kwiatów Życia!
 
 
 
 Jeżeli Kwiat życia jest strukturą materii duszy na wszystkich poziomach,
I nie tylko na jednym płaskim poziomie, ale i we wszystkich kierunkach,
Jak sieć pajęcza kulista wychodząca z jednego punktu to wszystko tłumaczy;
Fizykę kwantową, metafizykę wschodu i zachodu, jak wiedzę Starożytnych,
Strukturę bąbelkową materii, falowość kwantowość i pojęcie bycia wszędzie:
Ale tam jest nas najwięcej, gdzie koncentrujemy najwięcej miłości uwagi Duszy! 
 
 Najprościej można porównać to do światła latarki w ciemnej piwnicy,
Jeśli uwaga idzie za strumieniem światła, to oświetla to, co kochamy..
Dusza to tylko czeka, na nasze wezwanie uwagi, a wtedy kieruje światło,
Chce z nami współpracować, widzieć naszymi oczami i cieszyć się życiem.
Jest wiecznym dzieckiem, jak ten piesek czekający na zaproszenie do zabawy.

Pomyślicie, że zwariowałem na tle psa, czy ważki wcześniej,
Ale to prawda, że my, jako Stwórca jesteśmy w nim i wszędzie,
Jeśli tak, że wszystko co żyje jest jednym to należy się szacunek.



,,Jest takie miejsce, w którym słowa zrodzone są z ciszy,
 miejsce, w którym rodzą się szepty serc.
Jest takie miejsce, w którym głosy wyśpiewują twoje piękno, miejsce,
w którym każdy oddech rzeźbi twój obraz w mojej duszy”.
- Rumi


Podejrzewam, że serce energetyczne też ma kształt Kwiatu Życia,
A na pewno jest w centrum komunikacji z duszą z kluczem miłości,
Tak jak słońce daje życie naszym planetom, podobnie jest z sercem,
Daje życie naszym komórkom i organom ciała, jak i też elektronom.
A to coś co ją więzi w ciele, musi znajdować się w genomach DNA,
Ale nie więzieni, to tak jak w klatce Faradaya bylibyśmy Aniołami.

Co do radości tych świąt dusza tego pragnie jak najbardziej,
Chce byśmy odrzucili smutki i żale, cmentarze i ich pochówki,
Zmartwienia co do przyszłości, a wtedy taka iluzja się rozpłynie,
A na to miejsce dusza zafunduje nam na prawdę coś interesującego!

Życzę:




Uwolnienia od insygniów martyrologii. 
 


niedziela, 20 kwietnia 2014

Jestem


Dusza jest wszędzie, ale tam gdzie kocha, to najwięcej..
 
 
Zapowiedź filmu wyświetlanego w canal + film
 
Co ciekawe padło takie zdanie o tym,
Że kto posiada więcej niż potrzebuje,
Jest psychicznie według Indian chory!
 
To dlatego, to między innymi Indianie uważali białych za szaleńców,
Było to zdrowe wykluczenie jednostki nie współpracującej z klanem,
Poza całością wspólnoty, bo nie zafascynowanej chorobą gospodarki.
 
 
 
 
Faktycznie jesteśmy więźniem gospodarki, której motto< aby więcej,
Zaszczepiano nam od dzieciństwa, co w efekcie dało wyścig szczurów.

Obliczono, że z Włoszech za chlebem wyjechało 29 mln Włochów,
W pogoni za sukcesem w biznesie młodych jak i nieposkromionych,
Widzą oni swój kraj jak inni emigranci zaściankowo, gdzie żyją inni;
W biedzie starych nawyków żyjących z turystki bez pogoni za pracą.

Kto jest w tej lepszej sytuacji, nie wiem,
Ale wiem, że każdy marzy o emeryturze,
Sam niczego nie musi i ma czas dla siebie.

No i znowu wraca to pytanie odwieczne;
Być, czy też mieć, żyć krótko, czy zdrowo,
Twierdzą, że nie warto już zdrowym umierać,
Drudzy za zdrowie oddali by wszystko i życie.
 
 

Nie musisz nic robić, bo jesteś torusem w torusie i masz miliardy ich w sobie,
Przyglądaj się temu wszystkiemu i koncentruj się na tym co lubisz i kochasz.

Wszystko teraz inne szybko, czy wolno, zniknie,
A to na czym się koncentrujesz, to już tu zostanie,
Tak długo i jak zechcesz, będzie też to też trwało,
Czeka nas kosmiczny orgazm radości jak w kreacji,
Która razem z nami z węglowej będzie kryształowa;

JESTEM

i

Taką mam nadzieję...



To wszystko to ten matriks naszego umysłu zaklętego jak królewna,
Co śni o swoim rycerzu i czuje, że jest blisko, ale go tutaj nie widzi,
Ma zamknięte na sercu wewnętrzne oczy, jak my w śnie powiekami,
Rycerz obok, jak kosmiczny bliźniak czeka cierpliwie, aż się obudzi,
Może pocałować ukochaną pocałunkiem intuicyjnym.. podpowiedzi,
Ale nie wolno przerywać snu, bo taka była wcześniejsza snu umowa.

Jestem tym co tak śni, a nie tym, co we śnie żyje i chodzi,
Podczas snu w naszym śnie budzimy się razem codziennie,
Rycerz i królewna wszystko korelują sprawdzając i korektę,
Ale świadoma tam królewna budzi się tutaj tego nie świadoma,
I całe w śnie swoje życie królewicza szuka i spotyka te wersje,
Na których się miłości uczy, by wreszcie je kolektywnie połączyć.

Odczuwanie

Więc wielu mówiło wcześniej, „chciałbym być zdolnym do odczuwania” i dobrze, wybraliście to, otrzymaliście. A następnie, kiedy uczucia zaczęły się budzić, zamąciło wam to w głowach. One zaprzeczały umysłowi. Igrały ze wszystkimi strukturami, które przeznaczyliście sobie do kontrolowania siebie. Czucie - prawdziwe czucie, uczuciowa percepcja – nie lubi kontroli. Kontrola zabija odczuwanie.

Uczucia zaczęły się budzić i zaczęliście walkę z nimi. Oczekiwaliście jakichś znaków paranormalnej percepcji pozazmysłowej, w bardzo ludzkim znaczeniu tego słowa, ale to co dostaliście – to uczucia, prawdziwe, rzeczywiste, głębokie uczucia – i nie polubiliście tego za bardzo. Próbowaliście odrzucić głębokość uczuć. Próbowaliście łagodzić je. To nie pomagało.

Próbowaliście walczyć z nimi w swoich umysłach, ale one podążały za wami cały czas. Próbowaliście uciec przed nimi, ale wiedzieliście że one są tam zawsze, za drzwiami świadomości małego człowieczka. One tam są. 

Poczuliście prawdziwe uczucia, prawdziwą świadomość ... To są wasze uczucia. Możecie to odczuć jakby ogromna fala energii albo świadomości zalała was, przewróciła i opanowała was. Ale wiecie,, że właśnie się na to otworzyliście i pozwalacie sobie czuć naprawdę, śmiało i odważnie. To triumfujące odkrycie jest właśnie tym, co czujecie. To początkowo jest przytłaczające. To powoduje runięcie wszystkich starych systemów. To wymaga utraty kontroli, ale kiedy w tym wirze energii czujesz, że straciłeś kontrolę, wtedy odkrywasz, że naprawdę wróciłeś do czucia. 

To jest zdumiewające, kiedy nie musisz używać żadnej umysłowej energii aby czuć. Nie musisz używać energii kontroli aby pozwolić uczuciom istnieć w twoim życiu. To jest świeże. To jest intuicyjne. To jest otwarte. To jest zdumiewające. To jest jak szybka jazda w mocnym, szybkim pojeździe, której nie czułeś nigdy wcześniej. Wprawia w radosny nastrój nawet, jeśli odrobinę przeraża. Ale to są uczucia.

Ach, wy wiecie, uczucia są życiem.

Ludzkość na ogół przejawia tendencje do tłumienia uczuć. Mówimy o umiejętności odczuwania wszystkiego – fizycznie, psychicznie – ludzie próbują to zatrzymać. Wiecie, że żyjecie teraz w bardzo umysłowym społeczeństwie. Wszystko musi być poparte faktami i statystyką, musi być nazwane. Musi się mieścić w bardzo sztywnych parametrach. Matematyka jest na przykład cudowną nauką, ale sposób w jaki jest dziś używana i traktowana – jest ograniczający. Używacie matematyki do obliczania uczuć. Nie możecie tego wyliczyć na jednym z tych waszych elektronicznych urządzeń. 

Ludzie mają skłonności do próbowania zatrzymania uczuć i oni dosłownie przestają żyć.
A następnie pojawiają się te wszystkie produkty uboczne, kiedy nie czujesz, że żyjesz. Produkt uboczny – choroba umysłowa, depresja, niepokój, kwestie nadwagi. Wiecie, co się zdarza następnie? Dziwna sprawa, kiedy ludzie rozmyślnie przestają czuć, zaczynają potrzebować jakiegoś radosnego podniecenia w swoim życiu, ponieważ czują się martwi. Kiedy ograniczanie uczuć staje się zwykłą funkcją codzienności i życie staje się tak cholernie jednostajne, oni muszą znaleźć sobie jakiś dramat. Więc stwarzają go albo wychodzą i płacą za to. Stwarzają jakiś typ kryzysu tylko po to, by przez moment sobie przypomnieć, że żyją, a następnie wracają do schematów nie odczuwania.

Wychodzą i płacą za to. Idą na przerażający film. Idą do wesołego miasteczka i robią rzeczy o jakich by w domu nie pomyśleli. Wydają pieniądze na dreszczowce, ale to jest przemijające i tymczasowe. A następnie, kiedy uczucia znowu pukają do drzwi mówiąc, „No, jest coś prawdziwszego, coś bardziej rzeczywistego, coś napełnionego duchem, życiem i miłością”, ludzie zamykają drzwi na zasuwę – ryglują się przed tą rzeczywistością – trzymają uczucia za progiem. Boją się uczuć. Są wystraszeni odczuwaniem życia, są wystraszeni ujawnienia się przed innymi ludźmi. Obawiają się nawet aniołów. Więc oni trzymają życie za progiem. Kontynuują badanie życia. 

Uczucia nigdy nie mogą cię opanować. Niektórzy z was się obawiają, że uczucia was opanują, że już nigdy od tego nie uciekniecie, że wezmą was w posiadanie. To jest niemożliwe. To jest niemożliwe, ponieważ jesteś tym, kto stwarza te uczucia, czy akceptuje te uczucia, czy pozwala sobie je czuć.

Teraz jest triumfującym odkryciem odczuwania spraw w sobie, spraw które trzymaliście w tyle,  w ukryciu, na które nie chcieliście spojrzeć, Sprawy, których się baliście, ponieważ myśleliście, że kiedy na nie spojrzycie, na te rzeczy w sobie, to nie wiedzieliscie czy to przeżyjecie. W tych sprawach dokonacie triumfującego odkrycia w sobie w bieżącym roku.

Poznacie wiele uczuć. To będą śmiałe i odważne akty uczuć, jak nigdy dotąd. To będzie rok szeroko otwartych uczuć. Rok triumfalnego odkrycia. 

Będziemy poruszać wielką ilość energii”. Ale nie obawiajcie się tego, to nie nastąpi za wcześnie. To przyjdzie w stosownym momencie i wtedy zrozumiecie, dlaczego nie było tego wcześniej.

Niektórzy z was mieli niedobre doświadczenia z uczuciami, z percepcją waszych zmysłów. 

Niektórzy z was czuli, że gdybyście ulegli uczuciom, to staniecie się umysłowo chorzy. Tworzycie te zabawne, małe scenariusze – „Co będzie, jeśli skończę w szpitalu dla wariatów, w domu dla wariatów? Jeśli nie zarygluje drzwi przed uczuciami w moim życiu, jeśli je uwolnię, to będzie jak pozwalanie wielkiemu, groźnemu wilkowi na opanowanie mnie. To mnie zgubi. Nie będę w stanie się odnaleźć”. 

Więc powstrzymywaliście uczucia dopóki mogliście.

Ale właśnie teraz poprosimy was przez moment, abyście poczuli swoje uczucia. 

Wciągajcie w płuca uczucia. Nie stawiajcie im oporu. Nie walczcie z nimi.

NAUCZYCIELE NOWEJ ENERGII (...)

Wtedy ona się budzi, ale rzadko ten zbiór spotyka swój ideał,
Więc dalej zasypia aby ten zbiór poprawić życiem i myślami,
Koło Samsary właśnie tak się kręci we wszystkich aspektach.

Ciągle podsyłają nam nadzieję w przekazach intuicyjnych,
Są i takie, które nas usypiają głębiej tą obiecanką cacanką,
Interwencji budzenia wszystkich razem przez podniesienie.
Ale wydaje mi się, że można tylko zmieniać wibracje tego snu,

I oczywiście każdemu indywidualnie i nie w jednym czasie budzenia,
Choć efekt wszystkich końcowy, ma być jednocześnie, a to możliwe,
Bo w iluzji snu wszystko jest możliwe, przeszłość, przyszłość i teraz!

https://www.youtube.com/watch?v=CEGCZipBMs4

“ Bo widzisz, najgorszą samotnością nie jest ta,
która otacza człowieka, ale ta pustka w nim samym [...] ”
[Bolesław Prus -"Lalka"]

“ Bo widzisz, najgorszą samotnością nie jest ta, która otacza człowieka, ale ta pustka w nim samym [...] ”

[Bolesław Prus -"Lalka"]
 
Dlatego już z weselszymi świętami, życzę wszystkim pełnię wewnętrznej radości!

Bo nie ma radości na zewnątrz, kiedy nie jest ona wewnętrznym odbiciem,
Radość bycia, trwania w zgodzie w sobie samym promieniuje na zewnątrz.

I dziś nad ranem, podobnie jak to się stało 9 marca 2006 roku,
Kiedy to obudził mnie śmiech Hanki Bielickiej o 4 nad ranem.

To wtedy zacząłem pisać pierwsze swoje wypociny nawiązując kontakt,
Za to dziś postawiła mnie na nogi perspektywa spędzenia pod namiotem!
Z teściową..... i chrapaniem
Już nie pamiętam z jakiego powodu, ale pamiętałem, o zatyczkach do uszu,
Wtedy coś się zaczęło, a może dziś podobnie będzie, a nawet to sprawdziłem,
W kalendarzu, co do daty tej aktywacji portalu, ale będzie dopiero jutro o 2.30!

http://tamar102.bloog.pl/id,340815992,title,Aktywacja-portalu-ISIS,index.html 

Dla tych czytelników, co są od niedawna to przypomnę, że data 9.03.2006 roku,
 Jest początkiem mojego pisania, a śmiech Hanki, abym nie brał tego za poważnie,
Podobnie też traktuję zapowiedź dzisiejszą jutrzejszego terminu aktywacji Portalu,
Jednak nie lekceważyłbym tego, bo minęło równo osiem lat, a to nieskończoność.

Dziś podobnie jak wtedy, kiedy to usiadłem w stanie Samandhi,
To poczułem jak śpiew kosa wibrował we mnie falą w głowie,
Śpiewał jak gdyby raz głośniej, raz ciszej, a czas b. szybko mijał,
To tak jak w parę minut mija godzina i mimo pełnej koncentracji,
W 'tu i teraz'.
https://www.facebook.com/photo.php?v=468420743289692&set=vb.119925921472511&type=2&theater

Jest piąta nad ranem teraz jak piszę, a ptaki zagłuszają już samochody,
Życzę wspaniałej atmosfery rodzinnej i nie tylko dziś, ale już na stałe.
Kończę, bo zaczynają bić dzwony, a ja mam nadzieję, że i co do krzyża!



 Zdjęcie użytkownika UFO-kruhy v obili.

piątek, 18 kwietnia 2014

Życzenia

 
Życzę wszystkim takich Świąt radosnych, jak zabawa ze zwierzętami,
One nie są w dwoistości tak podzielone jak my od Niedzieli Palmowej,
Radości w jedną stronę, by teraz w nietolerancji krzyżować za cokolwiek.
 
Zostawmy te gorzkie słowa tak jak i zbrodnicze czyny braci,
Zacznijmy święta od idei zmartwychwstania z nietolerancji,
Ktoś nam w życiu chce wmówić odpowiedzialność zbiorową,
Za innych zbrodnie, by je samemu na innych stosować i karać.
 
Każdy odpowiada za własne i we własnym sumieniu iluzji,
Sam stworzył zbiorową wspólną, aby do nie wrzucać brudy;
"To nie ja, bo to on jest winien" za moje pojęcie tzw."grzechu",
Którego można zmazać pokutą spowiedzi nie zadośćuczynieniem.
 
Przypomina to nasze wysypiska śmieci,
A, które ktoś inny ma posprzątać za nich,
Najlepiej, aby to zrobili kosmici lub Jezus,
Zbawił wszystkich za grzechy i za pieniądze.
 
Życzę byśmy zdjęli Go z krzyża raz na zawsze,
A sami się wzięli do roboty nie licząc na innych:
 
 
Więcej już nie napiszę, jutro będę składał życzenia radosne!
 
 
 
Zdjęcie użytkownika Bogusia Augustyniak.


Nie chcę aby święta kojarzyły mi się jak za młodu,
Z tyłu i z przodu ławki w kościele, terpentyną pasty,
Moherowym beretem, zapachem naftaliny starych futer...

Fotograficzny przekaz

 
 
Życie to jest fotograficzny przekaz obrazu naszych myśli,
Więc nie obciążajmy odpowiedzialnością za niego innych,
Choć jest to jak z fotografiką i odzwierciedla to co zmienne,
To nie nadąża za życiem utrwalając stale stop klatką wydarzeń,
Zawsze warto nie przyglądać się starym zdjęciom przeszłości,
Chyba, że wracając do tych miłych wspomnień z dzieciństwa..

Pamiętajmy, że ziarnem zdjęcia pod mikroskopem jest kwiat życia,
To on tworzy ruchome elektrony zagęszczając je na sekundę w polu,
Przez to obiekt jak i wszystko, staje się zagęszczone jedynie na chwilę. 



Takim jest chwilowy płatek kropli wody,
Takim jest nasza Ziemia i dysk galaktyki.

Więc nie tylko płatek zmieniamy naszą myślą,
Zmieniamy też innych galaktyki i drogę mleczną.

Taką mamy boską moc zmian w sobie samym,
Nic bez nas nie żyje i istnieje i się nie porusza,

Jesteśmy jak 'Bóg' patrzący na swoje dzieło rozszczepiania,
Odbijające się w krzywych wklęsłych lustrach świadomości.



https://www.youtube.com/watch?v=L4TpEoCiLi8

Wszystko na tym świecie przychodzi, zostaje na jakiś czas i odchodzi.
Tym, co nie przychodzi, nie zostaje, ani nie odchodzi jest twoja własna Jaźń”.
-Papaji

 
,,Nigdy niczego nie nakazywałem, ani nie zakazywałem.
Nie wyznaczałem, co jest dobrem, a co złem.
Gdybym to uczynił, pozbawiłbym was największego daru
 – możliwości postępowania tak, jak wam się podoba,
i doświadczania rezultatów tego”.
- Neale Donald Walsch ,,Rozmowy z Bogiem Księga 1”
 
 
 
 
,,Nazwy i kształty zmieniają się ustawicznie.
Wiedz, że jesteś niezmiennym świadkiem zmiennego umysłu.
To wystarczy”.
- Nisargadatta Maharaj






"Wszystko, co wy widzicie we mnie
- to nie moje, bo to wasze.
Moje jest to - co ja widzę w was."


http://krystal28.wordpress.com/2014/04/18/aktywacja-portalu-isis-21-kwietnia-2014-o-godzinie-2-31-rano/




czwartek, 17 kwietnia 2014

Prawda

MYŚL DNIA
Zielona tykwa tonie w wodzie;
ale gdy wyschnie unosi się na niej.
 
Wyschnij,
pozbądź się przywiązań oraz pragnień,
pozbądź się niepokoju i obaw.
 
Wtedy możesz płynąć nieporuszony
na zmiennych wodach losu.
 
 
Nawet woda, kiedy staje się parą,
może wznieść się do nieba.
 
Stań się lekki, utrać ciężar,
pozbądź się wody po to, abyś mógł
wznosić się wyżej i wyżej.
 
Joga jest zdefiniowana
jako czitta writti nirodha
- zapobieganie impulsom,
które poruszają wewnętrzną
świadomość człowieka.
 
Te impulsy dodają ciężaru.
Bądź wolny od pragnień,
 które ściągają cię w dół;
tęsknij tylko za tym,
by stanąć twarzą w twarz z prawdą.
 
Prawda jasnieje wewnątrz ciebie,
czeka abyś ją odkrył.
BABA
 
 
 
 
Nature is my only "God"!
 
W każdym kwantowym momencie czasu stoję na szczycie ewolucji,
Podobnie jak wszystko co mnie otacza, gatunki, a więc natura bytu,
Wszyscy jesteśmy częścią całości wszystkiego co jest jak i będzie...
 
Więc nie ma się co śmiać z tych, co mówią, że są "Bogami",
Są takimi Jego synami jak my wszyscy i natura świata bytu!
 
Jedynym dowodem oświecenia jest świadomość takiego stwierdzenia,
Że nawet wroga pokochamy i wybaczymy mu co nam czyni bez krzyża,
Krzyż niech pozostanie znakiem wyboru skrzyżowania naszej drogi życia!
 
 
 

 
Tylko szaleniec sam sobie szkodzi, a więc szanujmy naturę bytu,
To jest jedyna prawda, jaką warto uczyć nasze dzieci w szkołach,
Gdy chcemy ją zmienić to musimy zmienić ich poglądy i wartości!
 
A resztę czas dokona..
 
Nie wiem, czy taka prawda cię wyzwoli,
Ale na pewno poszerzy świadomość bytu!


https://www.facebook.com/photo.php?v=10153739345495063&set=vb.305995220062&type=2&theater


Nie wiem, czy takie obrazy, czy dźwięki z Syriusza,
Czy nas uwalniają, czy wiążą, bo na pewno niepokoją:

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=N2hRs5VjM4k

http://ostrzezenie.net/wordpress/



Prawda jest taka, że to jest najgłupsze, co teraz można tutaj zrobić,
To tak jakbyśmy sami robili szpilką dziury w balonie Podniesienia.
Denerwując się głupotą tego kosza innych balonu swój dziurawimy.

Podobnie jest i z moją profesją uczoną po fachu,
Jestem tego samego zdania co farmaceuta kolega.

Ci co mnie czytają od dawna to już wiedzą,
Że pod tym co mówi osobiście się podpisuję:

https://www.youtube.com/watch?v=PDOZ-ncK91w

Nie tylko profesją, ale podobnym życiem i dzieckiem,
W podobnym wieku, dostanym przez losu mój wybór,
Kiedy mi powiedziano z 'góry', że albo to, albo zejście.


Słucham go jak siebie, mam inny kolor skóry,
Za to dziecko w podobnym wieku i poglądy..

środa, 16 kwietnia 2014

What...?

Jak daleko chcesz wejść w króliczą norę?
Kilka odpowiedzi tu znajdziesz i nie tylko.

https://www.youtube.com/watch?v=l3WuRQ0LnHM&feature=player_embedded
 
 
Co z tym króliczkiem chowającym się do nory,
Coraz to głębszej - gdy nie myślimy z miłością,
Nie lepiej odbierać życie jak ten  pies szczęśliwy?


Be happy...

www.lightstaysretreats.com

Gdy zakładam sobie chomonto z dziesięciu przykazań na głowę,
To tak jak bym się ograniczał, z góry, co mi wolno, a co już nie,
Z góry zakładając, co mogę zrobić, a co nie i względem innych.

Sam nigdy nie będę miał sobie nic do zarzucenia i sobie szkodził,
Wobec tego wszystkie problemy i ograniczenia biorą się od ludzi,
Gdy uświadomię sobie, że jesteśmy kwantowo rozbitą Jednością,
Wszystko stać się może takim jakim było przed 10 przykazaniami,
To psia obroża czyni psa zniewolonym i na niby wolnym spacerze.

W świetle naszej kwantowości i wybranej tutaj nie tylko losowo,
Przekazy zaczynają mieć mniej zasadnicze dla nas już znaczenie,
Raczej pomocnicze, jak szkoła, która uczy, co by gdyby się działo.

To dopiero nasze własne wybory prowadzą naprzód nasz pojazd ciała,
Z kolei jego mechanika jest taka sama, jak nasza świadoma i fraktalnie,
Stawia nas w roli Pana Boga w świetle rozumienia naszej rzeczywistości,
Która jest podobnym ciałem czegoś większego, na wschodzie - Brahmana.

Człowiek pochodzi od małpy. Na foto: dziki hominid (małpolud), ze śmiertelną bronią - ze sztyletem z poroża. Od ok. 100 000 lat temu, Afryka - do ok. 12 700 lat temu.

Dla mnie to małpie ego tak oblazło duszy umysł,
Stwarzając sobie samemu swój świat przetrwania,
A i stąd podejrzenia, że zapożyczony na czas nauki,
Nie wiem czemu oburzenia niektórych naukowców,
Jak i humanistów religijnych w miłości do Jedności.

Kiedy to ludzie równie i podobnie zachowują się by przetrwać,
Prawdopodobnie to dusza wyewoluowała sobie ego pomocnika,
A kiedy ma rozwinięty płat czołowy musi sobie podporządkować.

Nie ma się na co oburzać i podobnie tak jak i na małpę,
Nie jest ona lepsza, czy gorsza od innych przedstawicieli.

Cały stworzony ciąg układu pokarmowego, od planktonu począwszy,
Jest nastawiony na nasze zaspakajanie potrzeb i przedłużanie gatunku,
Nie wiem skąd się tworzą opory, a szczególnie u ludzkich mięsożerców,
Którzy jeszcze gorzej od zwierząt zaspakajają; nie potrzeby, a przyjemność.

Mięso jest na pożeranie i zdobywanie pokarmu, a w głodzie - kanibalizm,
Na początku, kiedy wydobywamy z drugiego wymiaru na trzeci płaszczaka,
Musimy mu pozwolić na zaistnienie, tak jak bakteriofagi pożerające bakterie.

W trzecim wymiarze uczymy się miłości i empatii, by w stanie obfitości,
W czwartym nie był już nam potrzebny mam nadzieję układ pokarmowy,
A czerpiąc energię podobnie jak drzewa nie będziemy innych pasożytami.

 
KOCHANI -  kilka słów o mojej pracy w Instytucie Nowej Ziemi "LIPELO".

Metoda translacji wspaniale kompletuje się z metodą transmisji. Pierwsza dotyczy pracy ze świadomością, druga z ciałem/ciałami. 
W pierwszej metodzie  TRANSLACJI -rozpoznajemy  wzorce  - widzialne / ród, nasze myśli, doświadczenia obecnego życia/ i niewidzialne  /przeszłe wcielenia,  poglądy na życie bazujące na tym co nieuświadomione, a uznawane za normę/ - i rozwiązujemy je na poziomie świadomości poprzez uświadomienie przyczyn, ich ewolucyjnej drogi i następnego etapu, danego tematu, w który obecnie wchodzimy jako cywilizacja. Następuje zmiana wewnętrzna świadomościowa.
W drugiej metodzie  TRANSMISJI  pracujemy z ciałem fizycznym i ciałami energetycznymi,  czakrami – poprzez oddech, intencję, zadawanie pytań i odbiór  informacji zwrotnej dotyczącej zakłócenia energii wzorcem. 
Te dwie metody pozwalają  posprzątać nasze dotychczasowe Istnienie w zakresie świata dualnego trzeciego wymiaru i stanąć w dziewiczej czystości u progu NOWEGO ŚWIATA.
JA DUCH – Światło i Miłość, czysta świadomość, idę dalej jako nowo narodzony tworząc świadomie NOWY ŚWIAT.
Zapraszam osoby zainteresowane tymi metodami do pracy. 
OD września, jeśli Duch nie poprowadzi mnie gdzie indziej, zaczynamy nowy cykl w Uniwersytecie Wirtualnym Instytutu Nowej Ziemi  - na skypie.  Zajęcia będą trwały do czerwca w systemie jak obecnie - weekendowym – dwa razy w miesiącu. NA warsztatach wyjazdowych zajmujemy się oprócz celebracji naszej wolności, światła i miłości, pracą z ciałami i czakrami. 
Jesteśmy piramidą, która składa się z DUCHA / północ, MATERII/ południe,  ENERGII ŻEŃSKIEJ / wschód, ENERGII MĘSKIEJ / zachód. Nasze życie w trzecim wymiarze to kompletne rozczłonkowanie tych aspektów wewnątrz nas, nieuświadomione, każde w oddzielności, efektem jest życie nieświadome, pełne chaosu, bólu i lęku. Zrozumienie czterech boków PIRAMIDY, aspektów z których składa się nasze życie, i ich ewolucyjności, pozwala na zjednoczyć i umieszczenie KRÓLA w wewnętrznej komnacie – NASZEGO – prawdziwego JAM JEST. 
To zamknięcie starego świata. 
Ze słabości i bezsilności – w piramidę, z pełną otwartością na ODBIÓR informacji z wyższych przestrzeni i  objawienie wielu innych tajemnic.

http://www.epokaserca.pl/instytut/virtual-university/zajecia

http://www.epokaserca.pl/instytut/warsztaty-i-wczasy/warsztaty

http://www.epokaserca.pl/instytut/oferta/uzdrawianie-translacyjne

Elen Elijah  
www.epokaserca.pl

http://strefatajemnic.onet.pl/duchy/pociagi-ktorych-nie-ma/6ylpb

W odniesieniu do pociągów, których nie ma, ale się pojawiają,
Nie znam osobiście tego rodzaju zjawiska jako obrazy duchowe,
Ale można przyjąć je jako możliwe takie zjawy z wcześniejszych,
 Zapisów iluzji utworzonej w pamięci zbiorowej zapisanych trwale.

Głównie tych przypieczętowanych w pakiet kwantowy trwałym uczuciem,
Stąd pojawiają się w traumatycznych miejscach pola elektromagnetycznego,
Tworząc dość trwałe zapisy kwantowe i trudne do wymazania ich z pamięci,
Najciekawsze jest to, że widoczne dla ludzi nie biorących udziału w traumie.

Można wziąć to za wyraz tej ogólnej naszej jedności genetycznego zapisu,
Dowodu na to, że nie ma miejsc we wszechświecie, gdzie by nas nie było,
Że w jednym miejscu jest nas więcej, to właśnie tam się objawiamy innym.

Widocznie trwałość zapisów zależy od koncentracji skupienia uwagi.
Szkoda, że tylko trauma i strach trwale zapisując tworzy rzeczywistość,
Musimy to wykorzystać w tworzeniu tego, o czym sami marzymy i chcemy.

Wystarczy długa koncentracja nad wymyślonym już z grubsza obrazem,
Im mniej szczegółów będzie zawierał, a więcej jego symboli tym lepiej!






wtorek, 15 kwietnia 2014

Kontakt

 
https://www.youtube.com/watch?v=3EPWe2P0IuA&feature=share

Do znudzenia pisałem o świętej geometrii i o ciągu Fibonacciego,
Ale ten facet pokazuje jego związki z naturą tak fantastycznie jasno,
Warto wysłuchać, choćby wg niego zagrać na giełdzie i TOTOLOTKA.



Podejrzewam, że kontakt odbywa się za pomocą świętej geometrii,
To ona pozwala wyobrażać sobie, jak z serca wychodzi jej ślimak,
Tak tworzyłem własną tarczę ochronną w razie niebezpieczeństwa,
Tak samo w prawo kręciłem się by poszerzyć przyszłą świadomość!

Prawdopodobnie to tędy droga do podniesienia i synchronizacji wibracji.
Prawdopodobnie jak u ślimaka zamknięte dla oczu znajdują się wymiary.
Siedzimy w swojej muszli i obu wklęsłych luster odbić naszej wyobraźni.

Czy to wszystko nie jest dla nas cudowne, jak cały ten zamysł "Boga"
Absolutnie nie ma w niczym przypadku, tylko ukryty, jak ślimaka rogi.

http://najlepszyczas.pl/prawo-przyciagania-w-praktyce/



Gdy jesteśmy w kontakcie, to nasza dusza się otwiera,
Naszą wrażliwością dla sztuki i subtelnością dla innych,
Czytamy rzeczywistość jak książkę znaków drogowych,
Od niej dla nas przesyłanych na ekranie zewnętrznym,
Nie chodzi o szum medialno-astralny naszych przodków,
Nie chodzi też o podszepty duchów natury, czy dewów.
Chodzi o nasze Wyższe Ja, czyli naszą Jaźń ale bez ego,
Ego może zakłócić jak dziecko kiedy nie rozumie i nudzi.

https://www.facebook.com/photo.php?v=655732187813209&set=vb.146098378776595&type=2&theater

Zdjęcie użytkownika UFO-kruhy v obili.

Znaki mogą być również dla naszego ucha i nie tylko widziane dla wzroku,
Ale musi to być nieprzypadkowy odgłos natury odzew dla naszej odpowiedzi,
Nie mogą to być słyszalne odgłosy artefaktów astralnych i duchów natury....

Nie będę precyzyjnie o tym pisał, bo nie wiem, co komu jest potrzebne,
Na jakim etapie inny człowiek się znajduje, a więc nie namawiam do tego,
Każdy z nas musi złapać tego swojego bakcyla kontaktu własną subtelnością.

http://niezaleznatelewizja.pl/2014/04/ufo-oni-juz-tu-sa-11-04-2014/

Przykładowo miałem dzisiaj sen w którym zadałem komuś pytanie,
Kiedy to odpowiedział mi wcześniej, że jest fizykiem kwantowym,
Jak on widzi wszechświat, ale odpowiedział mi pytaniem na pytanie,
Jak ja rzeczywistość widzę, więc mu odpowiedziałem; że jest istotą,
Która natychmiast tu odpowiada na naszych myśli zapotrzebowanie.

Był tym zaskoczony i spytał się jak to działa,
A ja mu również odpowiedziałem: no właśnie,
Bo to ja pierwszy zadałem pytanie, że nie wiem.
 
Po obudzeniu zrozumiałem, że to ja byłem fizykiem,
A moje Wyższe Ja spytało się mnie tak jak to tu działa
Role się odwróciły, ale czy nie dlatego, że to my mamy,
Dochodzić odpowiedzi tutaj i dlatego tu właśnie jesteśmy!

Zdjęcie użytkownika Bogusia Augustyniak.

Z im większą miłością patrzysz na swoją iluzję,
Tym większą ilość piękna przed tobą otwiera..

https://www.facebook.com/photo.php?v=630122947040800&set=vb.146098378776595&type=2&theater