niedziela, 22 kwietnia 2018

Myśl


https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/30728114_1853726654647469_4620030486876090703_n.jpg?_nc_cat=0&oh=c207cc5c7e69ab5e670e33f299e89101&oe=5B68DEBD

Dopiero w szpitalu przekonałem się o prawdziwości tej teorii,
Bo zawsze gdy zadam sobie głębokie pytanie dostaję odpowiedź.

Nie zawsze dzieje się to natychmiast i nie zawsze mi się podoba,
A szczególnie sposób, czasami dramatyczny jak to właśnie wtedy.

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Byłem wtedy ciekaw, jak wygląda faktura rzeczywistości w której żyjemy?
Jak ją odbieramy pozazmysłowo, a nie tylko wyobraźnią i pod mikroskopem.

Widziałem już jak może się ona zmieniać by mi się przypodobać jak po DMT,
Ale to było roślinnej bo po Aya'i, a więc dotyczyło to struktury jakoby i roślinnej.

Zdjęcie użytkownika Inspiracje duszy.

Pewnie podobnie wyglądałoby i po zwierzęcej, ale teraz było już po mojej,
Bo myślą mogłem wszystko, to co pomyślałem natychmiast się spełniało.

Za sprawą mojej zapewne świadomości wchodzącej w kolejny Kwiaty Życia,
Nie mogłem siebie zobaczyć i całe szczęście, bo widziałem też i reakcje istot.


Może właśnie tak podobnie jak my teraz orbsy i UFO,
Jedne z nich uciekały, a inne biegły w moim kierunku.

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Nie mówię tu o kreacji za pomocą świadomości, ale o podróżowaniu,
Zwiedziłem wiele światów, będąc jednocześnie świadomy 'obecności'.

Czy rozmów pielęgniarek i lekarzy na sali szpitalnej i sąsiednich pacjentów,
Po prostu miałem dodatkowy telebim w powietrzu, do którego wlatywałem.


Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Całość przypominała firankę zawieszoną w powietrzu z oczkami Kwiatów Życia,
Natychmiast przyszło mi do głowy i wleciałem w jedną, a wyleciałem nad lasem.

Mogłem zwiedzać i podziwiać, a nawet i zmieniać kolory i pory roku,
Nurkować w tamtejszych oceanach podziwiając miejscową florę i faunę.

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Każdy z nich jako z równoległych światów dawał mi odpowiedzi na pytania,
Trzy dni w szpitalu po zabiegu i dwukrotnej defibrylacji przeleciały szybko.

Zgadzam się z Mooji co do powyższego stwierdzenia identyfikacji z myślą,
Że wtedy gdy to robisz masz swoją moc kreacji jak uwierzysz w swoje W.J.

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Odpowiedź dostałem już wcześniej na sali zabiegowej i przed drugą defibrylacją,
Gdy uwolniony ze swojego Kwiatu Życia wszedłem w wyższy K. Ż. jak w ocean.



Zrozumiałem, że to ja jestem kosmosem i poczułem nieprawdopodobną wolność,
Gdy wszystkie inne światy i kosmosy mam w sobie zminiaturyzowane w komórkach.

Gdy taką myśl odkryjemy w sobie, to po pierwsze przestajemy się bać czegokolwiek,
Stajemy się jednoczesnym Kreatorem i Kreacją Stworzenia i każdą w niej obecnością.

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Teraz to już wiem, że to ja sam sobie to pokazałem,
Aby zrozumieć samego siebie w innych aspektach.

Właśnie to, co zawsze mówiła Maria B. od 'Listu' w swoim wewnętrznym przekazie:
'Ja jestem w tobie, a ty we mnie w nieskończonych odbiciach' - na pytanie do Stwórcy.




Teraz tak sobie tłumaczę, że widząc Was, to widzę symulacje mojego postrzegania,
A Wy widzicie mnie jako swoją symulację, ale razem jesteśmy ze Stwórcą w Jedni.

Zdjęcie użytkownika Evolve and Ascend.

sobota, 21 kwietnia 2018

Reinkarnacja

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.


Ciało przy duszy nie istnieje w tej rzeczywistości stałej. 
W kosmosie każda świadomość jest uwiązana z materią.

Dusza jest zmuszona zmieniać ciała od czasu do czasu. 
Jest to coś w rodzaju zmartwychwstania, a już po śmierci,
Jest to urodzenie się w innym ciele i u innych rodziców.
 „Ciało jest powłoką na duszy” – słowa Ojca Pio.


Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.


Zrozumiałem to na studiach na wykładzie z redestylacji spirytusu rektyfikowanego, 
Bo tam jest wiele półek z pierścieniami Rashiga utrudniających ten proces destylacji.

Zamknięta ich przestrzeń uniemożliwia im ucieczkę,
Tych bardziej czystych cząsteczek od mniej czystych.

Stając się gazem opuszczają środowisko płynu i przedostają się do wyższej półki,
Prawdopodobnie tak jak i my gdy jesteśmy bardziej czyści od innych po śmierci.

 Ale już na przedostatniej, gaz jest zawracany na dolne i to te cząsteczki,
Bardziej czyste rodząc się tutaj pociągają inne do samooczyszczania.

I tak należy rozumieć proces reinkarnacyjny /do poprawki/ 
Jest to jak zmiana ubrania jako ciała osobowości dla duszy.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Co się dzieje, gdy inne byty chcą naśladować proces reanimacyjny,
Próbują podczepiać traktując nasze ciało jako pojazd kosmiczny...



Nie wiadomo, czy film jest autentyczny, a z drugiej strony bytu,
Czy to jest norma dla bytów doczepiających się jako pasożytów.

Nie mam doświadczenia z uwagi na to, że na samym początku,
Zdecydowanie powiedziałem tamtej stronie, że nie będę tolerował.


Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

I na tej bazie chyba można mieć automatycznie zainstalowaną osłonę,
Gdy człowiek zaczyna kochać świat odpadają byty niekompatybilne...

Z drugiej strony nie mam nic do takich co wspomagają np. perystaltykę,
Bez podobnych nie funkcjonowalibyśmy zdrowo w środowisku natury.


Coś w tym jest namacalnego, że gdy my je tolerujemy odpowiadają wdzięcznością,
Zawsze nie tylko z uwagi na profesje farmaceuty uważałem że jak na dole tak na górze.

Gdy dbamy o naturę kosmosu tutaj mikrokosmos i makrokosmos na też sprzyja,
Nie wiem czy reinkarnacja nie jest sposobem sprzątania przez wchodzenie do nich.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Fantazjowałem kiedyś, że zmieniamy światy kosmosy i ich wymiary,
Aby poprawiać czy naprawiać co się kiedyś zrobiło lub wnosić nowe.

Dylematem dla niektórych jest to czy dotyczy to innych gatunków istot,
Sądzę, że to dotyczy wszystkich tych, co się poddają procesowi ewolucji.

A sama ewolucja dotyczy też i wszystkiego, czy to formy ciała, jak i istoty ducha,
Całość to są narzędzia i procesy służące nam do poszerzenia globalnej świadomości.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

A więc reinkarnacja tak ogólnie jest sposobem takim jak szkolnictwo,
Chodzimy stopniowo z jednej do następnej klasy, a czasami repetujemy.

Zdjęcie użytkownika Uświadom To Sobie.

piątek, 20 kwietnia 2018

Czy wiesz? Czy aby dobrze widzisz?


Zdjęcie użytkownika Ruch Słowian.

Z drugiej też strony to co już widzisz jest zmysłowym postrzeganiem,
A więc nie bierz sobie wszystkiego do serca tylko zmień postrzeganie.

Zdjęcie użytkownika Anna Skonieczny.

Gdy wyciszasz umysł szaleństwo odbić częstotliwości ustaje,
Zaczynasz się dostrajać do prawdziwego bytu obrazu ostrości.

Tak jak to czynisz fokusem aparatu fotograficznego,
Jednocześnie zdejmując sobie diafragmę zaćmy obrazu.



Zdjęcie użytkownika AleFaile.

W podobny sposób tworzymy czas, ruch i światy równoległe,
Ale żeby to uruchomić należy stworzyć odbicia wklęsłych luster.

Potem wejść pomiędzy nie i bawić się życiem jak zajączkami na ścianie,
Więc nie bójmy się życia podobnie i śmierci wystarczy wyjść z tych odbić.

Jeśli wejdziemy teraz pomiędzy lustra z takim programem:
https://www.facebook.com/notes/hubert-donat-regner/prognoza-2018/1852315094788625/
Zapewne nikt nie będzie narzekał na to co sam sobie obija.



http://grazynaadamska.pl/ludzka-emocja-zmienial-ksztalt-dna/

Jak uwierzysz tak zmieniasz od środka swój obraz zewnętrzny,
Niestety bez świadomości własnej zapożyczasz cudze emocje.

https://www.facebook.com/prometheus2017/videos/2087216118190547/ 


Nie bójmy się to wszystko w ciele jest pod naszą kontrolą,
Nawet sztuczna inteligencja nie poradzi sobie z wolną wolą.

Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

Gdy zgasimy światło zewnętrzne tej fałszywej flagi,
Zapalimy światło wewnętrzne naszego serca prawdy.

https://www.facebook.com/Nowy2017/videos/529354867440850/?hc_ref=ART-7hLQoZYocn37IXPJdsh6jG9gV0lMi2MdhjuwrF0f7q5uxgqIfllG4701-7qh4u8

Czy tak wygląda nasz świat?! Doskonała animacja, którą trzeba zobaczyć...

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.


czwartek, 19 kwietnia 2018

Synteza

Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Słowa Adama i Ewy, z rozmowy przez Ojca Pio:
 „Ciało ludzkie jest windą, którą jedzie się do Nieba”

 „O kościele: „zabrali klucz do wiedzy. Sami nie wchodzą i innym nie pozwalają: 
- słowa Ojca Pio. świetne, to jak o psie ogrodnika sam nie zje, a drugiemu nie daje.


Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

A to mnie tłumaczy już wszystko i to dlaczego jest tak wielu wcielonych,
Bo się tu podobno pchają, bo z zewnętrznych światów się nie dostaniesz.

Do nieba czy nirwany to tak jak muchy i ćmy lecimy do sztucznego światła,
Do jego odblasku ekranu, a te inne złudne nieba też na nim są w amfiteatrze.

Czyli chodzi o prawdziwe niebo wewnętrznych światów z wyjściem przez serce, 
A my reinkarnujemy się tutaj w kółko z amfiteatru tego teatru do teatru i na scenę...

 A przecież wyjście ze sceny jest tylko za kulisami teatru w ciałach,
Dlatego na dawnych obrazach Jezusa to on wskazuje drogę do serca.


Zdjęcie użytkownika Hubert Donat Regner.

Wyobraźmy sobie Mandalę Stworzenia i nas na jej krawędzi bytu,
Jak dotychczas poszerzaliśmy ją schodzą w dół jak i zagęszczenia.

Tak teraz zaczynamy syntezę w górę do środka Mandali w coraz to subtelniejsze,
Mniejsze zagęszczenie to więcej światła i jego wewnętrzne przyciąganie duszy...

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

To pasuje do mojej koncepcji kosmosu widzianego zmysłami i jak na razie
Jest projektowany z naszego jelita grubego i daleka nam droga do serca


cc486eb64c2c7e0dc45ab994fd0f61e1


'Nie od dzisiaj wiadomo,
że każdy zamiar nieprzekuty w czyn pozostaje tylko zamiarem,
a wszelkie słowo, które go określa, pozostaje bez znaczenia.
Próżno więc szukać wymówek i usprawiedliwień, kiedy pojmujemy już,
że życie po to jest, aby żyć – istnieć i kreować na boskie podobieństwo.
 Ludzka wola urzeczywistniona przez czyn przypomina armatni pocisk,
który nie cofnie się przed żadną przeszkodą,
ale tylko wtedy kiedy zostanie wystrzelony z odpowiednią mocą.
Aby móc, trzeba wierzyć, że się może
i wiara ta musi przenosić się na nieustanne działanie.
Wiara sama nie spróbuje.
Rozpoczyna ona z przeświadczeniem o pomyślnym rezultacie i pracuje cicho,
jak gdyby posiadała do swojej dyspozycji wszechmoc,
a całą wieczność miała przed sobą.
Kiedy pojmiesz ów stan rzeczy — boskie prawo kosmiczne w ten zrozumiesz,
że obfitość i witalność, a w rezultacie poprawa twojego życia leży tylko
i wyłącznie w twoich rękach, a wszelkie przeszkody to tylko drogowskazy na drodze poznania. Doskonal się więc w swym codziennym życiu, w rzeczach małych i mniejszych,
by zobaczyć jak energia kreacji, przekłada się na sprawy wielkie i te,
co w twym sercu szczególne miejsce zajmują.
Pamiętaj – nie ma duchowości bez codzienności.'

http://aqabal.pl/pierwsza-tajemnica-magicznego-wtajemniczenia-bog-dzialaniu/

Tylko synteza w działaniu tej myśli przekuta w czyn,
Tworzy życie na bazie syntetyzowanych doświadczeń.



http://www.sylwiacegiela.pl/2018/04/kazdy-z-nas-jest-wyjatkowy-nie-wazne.html

 Jest tego przykładem....

środa, 18 kwietnia 2018

Wewnętrzne światy


Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.

Podejrzewam, że każdy z nas wchodząc w to życie od jakiegoś środka,
Tworzy sam dołączając do innych obrazu od wewnątrz ze swoim na Gai.

Ona jak tabula rasa natury stworzonej przez nas z wyższego planu,
To teraz musi znosić spokojnie wymysły naszego małpiego umysłu.

Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.
Czy jedząc byle co zostajemy byle jakimi odbiciami?
Wszystko zależy od wiary, bo to ona zmienia truciznę.

Podobno śmiertelnie przerażonego można tak uśmiercić,
Wmawiając mu, że wypił cykutę, a podając czystą wodę.

Wytłumaczyć można to zjawisko już dwoma ciałami,
Tym materialnym co przyjmuje polecenia od drugiego.

Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.
W jedno to wewnętrzne i prawdziwe, a drugie jako osłonka jego,
Osłonkę możemy uszkodzić wiarą myśli i podobnie ją uzdrawiać.

Nie da się następną osłonką zasłonić fizyczną tuszę,
Zmieniając wygląd zmieniamy zewnętrzną oprawę.

Jednak nią nie zmienimy wewnętrznej otyłości fizycznej ciała,
Jak nie da się zmienić ciałem tą zawartość prawdy naszej duszy.

Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.

Kto krytykuje, krytykuje wytwór własnej wyobraźni,
To ona kreuje obraz zmysłami postrzegania umysłu.

Podobno wszystko to co Bóg stworzył jest dobre,
Jak i to, że wszystkie nieszczęścia tak się kończą.

Za zewnętrznym obrazem prawda się ukrywa,
A dostęp do niej zasłaniają nasze oceny umysłu.

Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.
Gdy żyjemy wedle kłębowiska ocen innych zbiorowej świadomości,
Idziemy w swej ocenie jak stado baranów do wspólnego grobu marzeń.

 Zdjęcie użytkownika Jak pokonałem raka.

A gdy zaczynamy marzyć o wspaniałym przeżywaniu życia,
Nawet cały kosmos zewnętrznej iluzji zaczyna nam sprzyjać.

Zaczynają się martwić ci co tym kłębowiskiem myśli zarządzają żerując,
Ale my powoli z niego wychodzimy, budzimy się i zmartwychwstajemy.

Zdjęcie użytkownika Kwartalnik Przekrój.

Oj nie będzie łatwo... gdy oderwiemy się od ekranu,
I skierujemy naszą uwagę do naszego wnętrza serca.

Ale to już nie nasze zmartwienie, a tych kamiennych kościołów,
My spokojnie na zewnątrz będziemy przenosić marzenia z serca.


Może zacznijmy się uczyć miłości od braci mniejszych...

Zdjęcie użytkownika Dorota Iracka.


wtorek, 17 kwietnia 2018

Żyj


Zdjęcie użytkownika Jestem wystarczająco szalony, by być szczęśliwym bez powodu!

Żyj czyli bądź życiem i tu w teraz nie myśl o niczym z przeszłości,
Nawet ja nie czytam już wczorajszych napisanych na blogu postów.

Piszę to co myślę i nie wracam do tego co napisałem,
Jedynie to co dotyczy gramatyki sprawdzam czytając


Zdjęcie użytkownika Photograpy World.

Myślę, że nie zmarnowałem swego czasu dawniej czytając,
Przebywając ze sobą i z własnymi myślami jako obserwator.

Nie lubiłem i się nudziłem poza zabawą w chowanego i grą w piłkę,
Dlatego nie należałem do żadnej grupy zastanawiającej się nad nudą.


Zdjęcie użytkownika Nada Venus Sandana.

Myślę, że to za sprawą własnej duszy i dzięki niej nie byłem manipulowany,
Zawsze miałem za mało czasu na książki i podróże we własnej wyobraźni.

Nie żałuję, a nawet teraz kiedy mi się zarzuca samotność odludka,
Zamiast książek mam teraz Internet i rzadkie rozmowy na facebook'u.

Zdjęcie użytkownika Nada Venus Sandana.

Nie siedzę bezmyślnie w stanie niby Samandhi,
Medytując o niczym, czy o tym skąd jestem i po co.

Staram się zrozumieć cel i to co mam zrobić dla świadomości,
Bo wiem, że czas jest to ograniczony, jak rakiety przed startem.

Zdjęcie użytkownika Małgorzata Jarecka.

Dawniej żyłem dla sensu zrozumienia po co,
Dziś zaczynam cieszyć się tym co ma nadejść.

Dawniej mniej myślałem o pojeździe ciała,
Dziś staram się aby słuchać jego potrzeby.

Staram się zrozumieć jego rolę dla mnie ciała jako poczwarki dla motyla,
Dlatego go uspokajam, że go w całości ze sobą zabiorę i będę odtwarzał.

Zdjęcie użytkownika Jestem wystarczająco szalony, by być szczęśliwym bez powodu!

Niema nic głupszego niż oglądanie się za innymi,
To nie egoizm, bo nie pomagamy, gdy wyręczamy.

Nie gotowy motyl rozpadnie się samoistnie jako poczwarka,
Tylko myśląca o sobie gąsienica jest wstanie tego dokonać.

Religie programują program samozagłady i poświęcenia dla innych,
Ale to zaprzecza temu po co tu jesteśmy, a nie da się nikogo zbawić.

Zbawić trzeba przede wszystkim z pojęcia wpojonego grzechu,
Wpojonego nam by ten proces tworzenia motyla powstrzymać!!

Bycie świadomym siebie jest tym naszym królestwem niebieskim,
Nie mamy dokąd iść, mamy się zamienić w motyla świadomości!

Zdjęcie użytkownika Isabelle Studer.
Nie istnieje nic poza wami, co zatrzymywałoby was w podążeniu do wyższej rzeczywistości. Sami siebie zatrzymujecie.
Czyż nie potraficie poradzić sobie z waszym sobowtórem, błądzącym w tym nierealnym świecie przez tysiące wcieleń?
Przed wami nie istnieje inna Droga. Musicie albo uczynić swój krok ku niezmiennej rzeczywistości, albo przerwać swoje istnienie jako jednostka. Zdrowy organizm sam pozbawia się komórek rakowych. Poglądowo mówiąc, wszyscy wy żyjecie w Bogu i wyobrażacie sobie, że Bóg pozwoli wam byście dalej żyli sobie zgodnie z waszymi wymyślonymi prawami. Nie, mówię wam. On po prostu wyzwoli się ze wszystkiego, co nie odpowiada Jego Woli i Jego Prawu.
Zastanówcie się nad tym, co wam powiedziałem. Liczę na kolejne spotkania z wami poprzez tego posłannika lub kogokolwiek innego, kto przygotuje swoją świątynię i przyjmie mnie jako swojego gościa.


WYŻSZY DUCH MIŁOŚCI




Wyższy Duch Miłości jest nieskończoną doskonałością...
nic tu dodać... nic tu ująć...
to w takiej miłości rośniesz i jesteś kimś wielkim...
w pełni harmonii myśli, słowa, czynu... w mądrości
i każda faza życia należy do ciebie...
to odróżnia człowieka od innych stworzeń...
to jest kluczem do poprawy życia...

w miłości to piękno jest w cenie
i miłość zapisuje go w słowach poezji...
ponieważ człowiek nie może żyć samym chlebem,
jego dusza pragnie więcej...

ta dusza spaceruje już po wszystkich ścieżkach...
i rośnie... i rozwija się... i zakwita pięknym kwiatem...
niczym lotus w różnych kolorach tęczy,
który wyłonił się z mułu...

sztuka miłości - to magiczne lustro...
spostrzegasz w nim swoje sny, marzenia...
i świat szeroko otwarty na słońce...
i nawet jak człowiek znajdzie się w ciemności,
widzi nad sobą złociste gwiazdy...
taka dusza jest już panem swojego losu...

9 Apr. 2018
Vancouver

WIESŁAWA



poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Skrót kreacji

 Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

Istnieją dyskusje jak zwykle o objawach, a nie o przyczynach,
Tak samo jak i w medycynie, tak i w wyobrażeniach o świecie.

Jako podstawowe pytanie skąd jesteśmy i gdzie jesteśmy teraz,
I jak też wygląda całość naszej kreacji Stworzenia i nas w niej.

Łatwo sobie wyobrazić, że Stwórca tworzy wszystko od początku,
Trudniej gdzie jest granica Jego tworzenia, a naszego zgodnie z wolą.


Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

Wszystko jest jednym w całości i niezależnie od stanu jest w ciągłości,
Wychodzi jakoby ze środka Mandali rozprzestrzeniając się na zewnątrz.

To tak jakby szkielet zrozumienia stworzonego Stworzenia,
To jest też wielo-świat światów gotowych i ich prototypów.

Podejrzewam, że tylko w prototypach takim jak nasz rządzi czas,
A więc życie w nim jako z początkiem narodzenia i tzw. śmiercią.

Taki jest pogląd z naszego punktu widzenia tutaj, 
A z innego to proces wchodzenia i wychodzenia.

 Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

Czas tutaj jako zmienna i zasłona spełnia rolę twórczą projektu,
Który dzięki naszej w nim obecności jest w ciągłym stwarzaniu.

Dzięki różnicy czasu istnienia struktur materii ze skupienia kwantów,
Stanowi jakiś ruchomy obraz u każdego obserwatora oraz ten wspólny.

Krótko mówiąc jest część stworzona i w trakcie tworzenia,
Stąd u nas przekonanie o niebie stworzonym i ziemi czyśćcu.

Pewnie piekło to nasze wyobrażenie o najcięższych zmianach,
I pewnie w podobny sposób stworzyliśmy sobie pojęcie diabła.

Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

W podobny sposób rozumiemy światy wewnętrzne i zewnętrzne,
Te zewnętrzne, to są projekty nie skończone i w trakcie realizacji.

W nich żeby tworzyć i się tego nauczyć musimy przejść gehennę Kali Jugi,
A po tym okresie jest pora naszych żniw i potem tysiącletni już odpoczynek.

Więc przestańmy się zamartwiać tym projektem prototypu,
Żyjmy w nim w radości tworzenia i w miłości do Stworzenia.

Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

Jesteśmy przecież jego współkreatorami i nie bójmy się jakichkolwiek zmian,
 Wszystko, co żyje, rozwija się i wzrasta; również ludzka dusza, a my razem z nią.

'Cokolwiek robisz, zmieniasz się. Nikt nie pozostaje wiecznie taki sam.
Uczymy się i zdobywamy coraz większą mądrość; stajemy się bardziej świadomi.
W rozwoju duchowym nie chodzi o zmienianie świata czy innych ludzi, 
o nawracanie na jakąś religię czy przekonywanie kogoś do swoich poglądów.
Esencją rozwoju duchowego jest kształtowanie siebie samego.'

 Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.



Teraz trochę logiki, jako dziecko 'szatan' budował światy tak jak my projekty.
Taki jest nasz jako prototyp do czasu zatwierdzenia, a więc nie ma znaczenia.

Sam musisz w nim się rodzić w formie, ale w treści już nie umierasz, 
Jak w kompie musisz mieć szanse wymazywać i tworzyć go na nowo.
A więc nie możemy 'go' o nic obwiniać, bo sprawdzamy świata doskonałość, 
I gubimy się w nim jako w projekcie, a więc nie wolno nam nikogo oskarżać.

I nie dlatego że to nie ładnie, ale dlatego, że wtedy sami w nim toniemy,
Zamiast go poprawiać od środka próbujemy uciekać nic nie zmieniając. 

 Zdjęcie użytkownika Dostrojona Dusza, Dom, Firma.

Tak należy rozumieć naszą kreację z naszych wspólnych myśli,
Tworzymy wzorzec który się automatycznie kreuje w bezczasie.

Tu praca, a tam nagroda za nią, a nie piekło i niebo czekające gotowe,
Aby tu nie zaspać nad niby gotowym nie widzimy jego tam realizacji. 


Zdjęcie użytkownika Grażyna Sarnecka.

A więc nie jesteśmy tu i teraz upadłymi aniołami,
A współkreatorami prototypu następnego świata! 

Coś, co jest niestworzone nie ma nawyków, przywar ani zasłon. 
Pozwól umysłowi spocząć w niestworzonym istnieniu Boga. 
 Na razie to trudne. „Zmysły materialne i kosmos materialny, 
eteryczny, zasłania nam Boga” - słowa Ojca Pio. 

To fakt, bo umysł tworzy jedynie zasłonę postrzegania od doskonałości, 
Ale i zarazem tworzy nowy projekt interpretacyjny dla nowych światów...

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.