niedziela, 7 maja 2017

Przez częstotliwość

Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

„Wszystko, co ma związek z myśleniem, 
jest właściwie błahe w porównaniu z sercem, 
z energią serca, które jest słońcem w tobie. 
Wielka energia serca jest słońcem twojego istnienia. (...) 
jest centralą kontaktu z Bogiem. 
To Boga możesz doświadczać w swoim sercu”.

- Mistrz Morya


Przez częstotliwość możesz nawiązać komunikację nie werbalną,
Na tym właśnie polega ta pułapka, bo bez wiary jej nie nawiążesz.

Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.


,,Najważniejszy punkt ciała znajduje się między brwiami, 
jest otwarciem na kosmiczne przeżywanie jedności w Boskości na Ziemi".
- Mistrz Morya
To jest najciekawsze, że nie spłyną z nieba instrukcje,
Dlatego musisz być gotowy, a to oznacza to, że wolny.
Wolny od przywiązań, od poglądów innych i uwikłań,
Swobodny w wypowiedzi i pewny własnych sądów...
 Wtedy może się zacząć proces podobny do ładowania pliku,
Który już sam otwierasz na wiedzę zawartą tylko w tobie...

Co ciekawe kluczem jest nasze osobiste poszerzenie świadomości,
Nie możesz go dostać od innych, czy kupić na giełdzie Allegro...


Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.



,,Twoim zobowiązaniem wobec ciała jest czynienie go coraz piękniejszym 
i coraz subtelniejszym z życia na życie: zdrowa żywność, 
zdrowe powietrze, zdrowy ruch i wypoczynek".

- Mistrz Morya

Ciało jest częstotliwości odbiornikiem i zależnym od zdrowia,
Ustawianie chorego w strumieniu komunikacji nic nam nie da.

Człowiek chory zajęty jest medycznym leczeniem, a nie samouzdrawianiem,
Samouzdrawianie przychodzi dopiero wtedy, gdy znajduje się w równowadze. 

Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

,,Ciało stale domaga się uwagi, starań i swoich praw. 
Nie czekaj z zaspokojeniem ich, aż zachorujesz"
- Mistrz Morya

Gdy masz zdrowe ciało i umysł wolny od obciążeń,
Komunikacja z wyższym sama przychodzi o dziwo.

Nie w jakiejś formie ustnej czy pisemnej, ale wiedzy w samej sobie,
Wierz od razu zanim podejmiesz zamiar, jak czuciowiedza i deja vu.

 Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.



,,Traktuj ciało ze spokojem i mądrością, 
zrównoważenie i przytomnie. 
To bardzo ważne!"
- Mistrz Morya
Czasami taka wiedza staje się utrapieniem dla innych,
Gdy się nie powstrzymasz i przedwcześnie pochwalisz. 

Bo nikt się nie będzie zastanawiał skąd wiesz,
Tylko nieufnie podejrzewał siebie o niewiedzę.

Albo ciebie podejrzewał o przechwalanie się i wymądrzanie,
Co jak się zastanowić, to jest całkiem uzasadnione kontaktem.

 Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.



,,Wychowuj swoje ciało i wymagaj od niego realnych rzeczy, 
np. zastosowania się do zdrowego rytmu praca – odpoczynek".
- Mistrz Morya
Gdy zrobisz go swoim przyjacielem, stanie się szybko takim,
Będzie podpowiadał kiedy i co należy jeść, jak ćwiczyć itp.

To jest dziwne, bo gdy kobieta jest w ciąży uważa się za naturalne,
Natomiast nie wskazane jest jakiekolwiek działanie przy zmęczeniu.

Najlepiej z ciałem rozmawiać tak jak z kumplem tym od wszystkiego,
Wtedy nie będziemy chorować niepotrzebnie, męczyć się i stresować.

Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

,,Jesteś władcą swojego ciała. 
Nie pozwól mu wciągnąć cię w uzależnienie, 
nie podążaj za jego ułomnościami lecz je kształtuj. 
Ono jest automatem, którym ty musisz kierować dla jego dobra".
- Mistrz Morya

Jesteś władcą swojego ciała, ale tym dla siebie bardzo łaskawym,
Gdy nie słuchasz, a rozkazujesz, to i będziesz w nierównowadze. 



sobota, 6 maja 2017

Świat

Zdjęcie użytkownika Michelle Michelle.

Czasami myślę, czy ten świat to jest szaleństwo i to jednej kobiety,
No bo właściwie nas jako mężczyzn, to nie ma, bo to one nas rodzą.

A więc świat jest ich i żeńskiej strony życia,
My czasami na nim robimy wojenny bałagan.

Siadamy na nim niby tak jak motyl i od początku on się wokół nich kręci,
Bez cycka na początku nie możemy zaistnieć i one  ciągle nas przyciągają.

Całe życie koncentruje naszą uwagę na te tzw. gwiezdne wrota,
Skąd od kobiety przyszliśmy i nas bez przerwy one przywołują.

Zdjęcie użytkownika Rzeka Życia.

Ale nie te na rękach, a te pomiędzy nogami,
Dla niektórych mężczyzn, to wrota do raju.

Świat mężczyzn wokół niego się koncentruje,
I nie ma bez nich męskiej rozmowy o 'zupie'.

Do znudzenia powstają o nich kawały wyrzucane jak z rękawa,
Nie można odmówić kobietom, że nas do nich nie przyciągają.

Ale zawsze z tego rodzi się pułapka następnych dzieci narodzin,
Ten świat to dla mężczyzny jak jakaś pułapka, czy lep na muchy.

W szaleństwie ułudy próbujemy się z niego wydostać,
Ale kończy się na tym, że udaje się nam tylko częścią.

 Zdjęcie użytkownika Rzeka Życia.

 Z kolei ta 'część' u nas jest nasycona ilością 'gwiazd' na niebie,
Możliwością co do dalszego podziału i zagłębiania w materię.

Jeśli to co mówią mędrcy wschodu jest prawdą o tej amricie,
Którą tak bezceremonialnie i gdzie się tylko da rozpraszamy...

A potem przychodzimy znowu, aby je wszystkie pozbierać,
To ten świat jest naprawdę kobiecą naszych żądz tu pułapką.

Zdjęcie użytkownika Rzeka Życia.

To jakaś rzeka bez końca, a nazwana przewrotnie miłością,
Dzieli naszą szlachetność i resztę, na ciągłe następne kopie.

A wiadomo, że kopia daleka jest od oryginału,
A więc panowie przestańmy się ciągle dzielić.

Zdjęcie użytkownika Rzeka Życia.

Ale może popatrzmy też na to inaczej,
I zróbmy coś jakby syntezą odwrotnie?

Świat jako hologram tworzony przez mózgi obserwatorów,
Musi nie tylko z kobiet wychodzić, ale i do nich gdzieś wracać.

Ale to kobiety noszą w sobie świata projektory,
A my jesteśmy na kliszach zaledwie pędzelkami.

Zdjęcie użytkownika Dorota Drózd.

piątek, 5 maja 2017

Koniec

Koniec Świata to święto ruchome

Czy koniec czegoś, to oznacza początek innego,
Czy nieciągłość spowodowaną brakiem myślenia?

A może horyzontem zdarzeń nie potwierdzonym obserwatorem,
Który przykładowo przymknął oko na to, co się ma tu wydarzyć?

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

'Odpowiadam na Twoje pytanie o ruchomy koniec świata'
/odp. koleżanka/
'Chodzi o to, że już od tysięcy lat wyznaczane są daty końca świata,
które się nigdy nie sprawdzają. Zapowiadają na rok 2000 na przykład.
 A tu nici. OK, znów mówią, że z całą pewnością będzie w roku 2012.'

'I znowu nic. I tak dalej. I tak dalej i dalej.
Koniec świata się przesuwa, czyli jest ruchomy.'

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

No cóż, nie może być końca, bo by był początek,
Wszystko się zmienia i też cyklicznie przechodzi.

Stąd tę rozczarowania co do końca świata,
Nabijanie słownictwem naiwnych w butelkę.

Każda zmiana to przechodzenie jednego w drugie,
Stąd umysł aby to zrozumieć wymyślił pojęcie czasu.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Gdy śpimy to czas się zatrzymuje, czy się od nas odwraca,
Sami nie możemy odzyskać tego, co przeminęło z wiatrem.

Czy kiedy słuchamy o tym co się wydarzyło,
To mamy taką samą świadomość wydarzeń?

Czasami ludzie mówią o innych, że przespali życie,
Ale tak na prawdę, czy o zbiórkę doświadczeń chodzi?

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Można całe życie oglądać jak na ekranie i niczego nie przeżywać,
Można przeżyć intensywną chwilę i nigdy do końca nie zapomnieć.

Czy w tym najważniejsze są przeżycia i emocje z nim związane,
Czy spokojne nudne życie przepracowane, ale jakby go nie było?

Freediver Jaques de Vos paddling behind a big orca during an expedition to dive with them in Lofoten, Norway

Życia jako taśmy nie można zatrzymać, bo wtedy byłby koniec,
Ale życia, czy jego obserwatora, czy przemiany jednego w drugie?

Sam wiem też i tyle co z autopsji, gdy zatrzymało mi się serce,
Że dalej miałem pełną świadomość ciągłości życia, a nie końca.




Po nim już dość długo świat widziałem podobnie,
Dlatego nie wierzę, ani w początek, ani w koniec.

http://tylkonauka.pl/wiadomosc/splatanie-kwantowe-tworzy-iluzje-uplywu-czasu

Splątanie kwantowe tworzy iluzję upływu czasu,
Liniowe jak w rozwoju gałęzi drzewa i równoległe.



http://tamar102a.blogspot.com/2017/05/fraktale-uporzadkowany-chaos-we.html


czwartek, 4 maja 2017

Służba

Zdjęcie użytkownika WOMEN OF POWER/ KOBIETY MOCY.

Kto innym daje, to temu Pan Bóg daje jeszcze więcej?
Na pewno kłopotów i to nie ulega żadnej wątpliwości.

Podobno kłopoty są dla umiłowanych w Panu,
No bo na kogo w końcu może On sam tu liczyć?

Zdjęcie użytkownika WOMEN OF POWER/ KOBIETY MOCY.

Wydaje mi się jakby On sam nam dawał do myślenia i swoim życia przykładem,
Że nie tędy droga, aby ludziom pomagać, a takim jedynie przykładem i własnym.

Pokazać ludzką niesprawiedliwość i niewdzięczność za słowo które głosił,
Co kapłani skrzętnie wykorzystali, że to przez męczeństwo jest zbawienie.

Przecież wystarczy narzucić innym swój własny pogląd,
Aby ich samych skłócić ze sobą i z nienawiścią do innych.

Po to judzili jednego człowieka na innego za poglądy,
By własne narzucić innym i w nich ich trzymać stale.



Czy to wskazówka dla nas, czy prowokacja do myślenia,
Wedle: bądź dobry dla ludzi to ci na głowę wieniec wsadzą.

Służąc szczerze innym - służysz Konstytucji prosto z Nieba,
Polegająca na „Systemie Miłości” - Wiesiu, /marzącym o królu/.

'Ale On przecież wskazuje na swoje serce, a nie na innych'.
Odpowiedziałem: 'Gdy służysz innym zakładają ręce z tyłu, 
A jak spróbujesz przestać im służyć, to cię oskarżą jak Jego!


Zdjęcie użytkownika Mariusz Markos Kosmatka.

Tylko służba Panu w tobie samym się chyba tu liczy,
Bo tylko wtedy bierzesz za nią odpowiedzialność.

Nie możesz służyć innym nie biorąc za to odpowiedzialności,
A tak właśnie się dzieje, gdy wciskasz innym swoje pomysły.

Ale to wszystko tylko moje dywagacje umysłu,
Niech nikt nie bierze ich w ciemno i za swoje.

Prawda każdemu służy na jego drodze życia,
A jego wybory stanowią niepowtarzalną ścieżkę.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Przecież każdy z nas indywidualnie kosmos dotyka,
A więc tylko sobie służy w poszerzaniu świadomości.



środa, 3 maja 2017

Uświadomienie


Uświadomić sobie cokolwiek jest trudno w trakcie myślenia,
Trzeba się z nich wyłączyć i znów być w stanie równowagi..

Tak jak statek na morzu, aby zachować sylwetkę w pionie,
Musi mieć głęboki kil po sobą zakotwiczony jak w gruncie.

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/6e/91/da/6e91daa0a8d0ecc3fd88746cba249d8e.gif

Nie sztuką jest odlecieć w wyobraźni w płonne marzenia,
Mogą pomóc chwilowo, ale nie w uświadomieniu sobie.

To wyjątkowo osobiste doświadczenie i bardzo też intymne,
Podobnie jak uświadomienie sobie, że jest się zakochanym.

https://lh3.googleusercontent.com/-ONfPtSs2mR0/Vk9ZQoe50TI/AAAAAAAAEfI/Qa_Yn4YDAK4/w346-h230/22499_1146862808673390_8027774841701865925_n_%E5%89%AF%E6%9C%AC.gif

Uświadomienie sobie to bycie w chwili szczególnej,
Takiej jak tu i teraz bez jakichkolwiek innych myśli.

Coraz trudniej z tym radzą sobie teraz młodzi,
Zapatrzeni w środki innego przekazu niż bytu.

Nie można być oderwanym od ciała i myśleć o niebieskich migdałach,
W czasie podróży jako kierowca samochodem, to można go oddać sobie.



Na przykład takie prowadzenie w sensie bezpieczeństwa na drodze,
Ale być całkowicie uświadomionym, gdzie się jest i co się wydarza.

Chodzi mi o to, że nie można też wszystkiego kontrolować,
Patrząc na wskaźniki i denerwować się że coś drogę zajedzie.

Nie mamy wpływu na stan techniczny samochodu i zachowań innych,
Ale z tego powodu nie możemy być w stałym napięciu jako zagrożenia.

Ciało ma się relaksować, ale być czujne na wydarzenia jak pogotowie,
Często dotyczy to początkujących kierowców tych nie mających rutyny.

 Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

Ważne jest uświadomienie sobie co od nas zależy, od tego co już nie zależy,
Trzeba to oddzielić grubą kreską i nie martwić się na zapas, wtedy to mamy!

Uświadomienie tego sobie i odpuszczenie przewidzianych nieszczęść,
To przychodzi z automatu, jak włączanie świateł i zamykanie kluczem.

Nie ma nic gorszego jak pytanie do kierowcy czy włączył światła,
Tak samo jak kierowcy do pasażera, czy zamknął drzwi od domu.

Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

Uświadomienie sobie, że wszystko samo jest pod kontrolą,
Daje nam szansę bycia jak w głębokim stanie w tu i teraz.

Tylko w nim tak można stać się wirtuozem gry na wiolonczeli,
 Tylko w takim stanie słowa, gdy piszę układają się prawidłowo.

Zdjęcie użytkownika Janusz Makowski.





wtorek, 2 maja 2017

Do poczytania



No właśnie..

Zdjęcie użytkownika Wojtek Sosnowski.

Do przemyślenia...



Absolut < Pierwotne pole wirowania < Próżnia < Plazma,
To są sfery o nieprawdopodobnej skali czasu i przestrzeni.

A jednak to całość i wychodząca z jednego rdzenia 'nic' niczego i nie do pojęcia,
Rozeta, Mandala, czy Kwiat Życia fraktala zmierza do materii gazu, cieczy i ciała.

Odwiecznie w ciągłym cyklu odtwarzania kreacji i zniszczenia na trzech poziomach materii,
A my, jako skoczki skaczemy po cząstkach fali korzystając z napięcia powierzchniowego czasu.

Pola torsyjne poprzez próżnie i plazmę przesyłają informację,
To ona umieszczona w trzech stanach materii tworzy nas i życie.

Zdjęcie użytkownika Świadomość.
 Czy życie to świadomość zamknięta w labiryncie materii natury,
Czy też jak nasze jest iluzją postrzegania różnego przez nas Gai?

Czy jesteśmy świadomymi paluszkami chodzącymi jak mrówki po jej ciele,
A ona przygląda się nam z troską jak my kopcom mrówek w żywym lesie natury?

 A może ktoś jej założył jakiś hełm rzeczywistości wirtualnej,
I odciął od nas jako dzieci, jak my oddając do domu dziecka.

Zdjęcie użytkownika Świadomość.

Wbił jej w głowę sztuczną czasoprzestrzeń wymiaru,
A my częściowo od niej oderwani tak się zachowujemy,

Jak dzieci pozostawione na bezludnej wyspie bez dorosłych,
A więc cieszy mnie zapowiadanie wznoszenia wszechświata.

Dotyczy to całej naszej galaktyki, drogi mlecznej, Gai i nas osobiście,
A kto na kogo patrzy i z jakiego punktu odniesienia, sam nie wiem, a chcę!

Zdjęcie użytkownika Świadomość.

Może chodzi ogólnie, że zostaliśmy wciągnięci w ciemność jako światło,
Tak jak krzemionka do wypalania do kształtów w piecu by uzyskać SIO2?

Podobno stworzeni z węgla mamy być szklanym odbiciem Boga,
Wszystko jest możliwe jak w kompie nasz potencjał info wzrośnie.

Z piachu powstałeś w kryształ się obrócisz,
Pokolenie mojej mamy uwielbiało kryształy.

Zdjęcie użytkownika Świadomość.

No nie wiem, czy to z prochu, czy z wody, z wody bo mi się podoba,
Bo i taką w większości mamy w sobie i dlatego, że tak lubię pływać.

Jednak to wszystko jest jakimś żywym ale obrazem wszechrzeczy bytu,
A my wędrujemy świadomością używając percepcji czasu i przestrzeni.

Zdjęcie użytkownika Świadomość.

I znów dylemat, kto patrzy i jest obserwatorem?
Czy nie my, jak jesteśmy w grze komputerowej?


Może trzeba skoczyć z Gają...

 Do jej nowego wcielenia za chwilkę?
Zobaczymy pożyjemy, aby z radością.

Podobno:

Pola torsyjne nie przenoszą energii, lecz informacje. 
Gdybyśmy mogli wykorzystywać pola torsyjne we współczesnym świecie, kierowalibyśmy wydarzeniami i efektywnie sterowali wszystkim procesami bez niepotrzebnych strat energii.

Mogę sobie tylko wyobrazić jaki byłby chaos,
Gdybyśmy my tacy nieodpowiedzialni to mogli. 

 Pole torsyjne wytwarza solitony,
Czyli żywe pole wszystkiego co jest.

 

'To właśnie poprzez zapisywanie waszych międzywymiarowych percepcji,
 i dzieleniu się nimi z innymi, znacznie przyczyniacie się do procesu 
rozpoznawania zmieniającej się częstotliwości niezliczonych przepływów energii, 
które TERAZ pojawiają się w waszym codziennym życiu.'

Czuję się dowartościowany w tym co piszę. Do poczytania: Adonai
http://tamar102a.blogspot.com/p/blog-page_11.html 


 

poniedziałek, 1 maja 2017

Źródło


Zdjęcie użytkownika Krystyna Lipińska.

Coś nas wypycha, a potem wciąga, zapewne Źródło Wszechrzeczy,
W jakimś nieprawdopodobnie odległym czasie eonów cyklów bytu.

Potem w miarę odchodzenia od jego centrum zagęszcza,
A my jak w amoku schodzimy coraz głębiej się wikłając.


To pokazuje Mandala, a w środku niej Źródło obracające sobie wszystko dookoła,
Jak wirnik grawitacyjny, bo im dalej jak to my, to bardziej schłodzony materialnie.

Za to im bliżej środka to tym bardziej uduchowione podniesieniem wibracji,
Źródło jest jak torus pulsuje rozszerza się i oziębia, a potem kurczy wszystko. .

Zabierając i taki skrócony obraz, potwierdza i fizyka i Syn Człowieczy,
Podobno jako ABD-RU-SHIN w Świetle Prawdy i wiele innych ksiąg...


Prawdopodobnie tym naszym zewnętrznym wzrokiem jesteśmy zapatrzeni w odbicie,
Tak sugeruje nam ten powyższy obraz odbicia prawdziwego drzewa jak w tafli wody.

Ale ten wewnętrzny nie ma nic wspólnego ze ślepotą naszych oczu,
Musimy do niego się zwrócić w stanie Samadhi w trakcie medytacji.

Wtedy jak tafla wzburzonego jeziora się uspokoi,
Na podobnej zasadzie działa ostrość widzenia lupy.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

Dlatego tak często jak mogę, to uciekam do lasu.
Myślę, że po nas taki obraz zostanie cywilizacji.


Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

'Dwoistości się pozbyłem, jednym ujrzałem światy oba,
tylko jedność znam i widzę, to jej szukam, za nią wołam.'
- Rumi ♡


Czy właśnie nie tędy droga do raju,
Pozbyć się dwoistości dwojga oczu. 

Popatrzeć na wszystko jednym tzw. trzecim okiem,
Na wewnętrzny obraz i jego zewnętrzne odbicie.


Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

Być wszystkim i jednym i ze wszystkimi,
Nie wadzić nikomu, co tu jest stworzone.

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/5e/a2/71/5ea27148f8e03e3b7590d1db40bccf55.gif