czwartek, 28 stycznia 2016

Harmonia i iluzja



Prawdziwa harmonia jest w stanie równowagi,
Niezależnie od emocjonalnej sytuacji umysłu.

Bardzo trudno zachować spokój, jak w przypadku jakiejkolwiek agresji,
Jednak nie zachowanie tego dodaje naszą energię do niej automatycznie.

Lepiej nie dodawać wartości dodanej do cudzego interesu,
Jedynie światło miłości serca może ją tylko zrównoważyć.

Nie robimy nic wizualnie, ani głosowo,
A jedynie rozświetlamy serce, to własne.

To tak, jak, gdy chcemy pisać białą kredą na białej tablicy,
Nie da się nią zamazywać czarną plamę, a tylko ją zetrzeć.


https://media.giphy.com/media/xTiTnxgFnccNG6aT4s/giphy.gif

Wszystko jest iluzją umysłu poza Twoją świadomością,
A reszta to Macieja koło w twojej świadomości umysłu.

Harmonia jest wtedy, gdy sam siedzisz w fotelu świadomości,
Jak przed telewizorem i oglądasz iluzję koła twojego życia gif'u.

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/b4/e0/6b/b4e06b3e416205f4f5546bf755275c4f.gif

Harmonia może istnieć w ciszy i pustce umysłu,
W oddechu i równowadze uśpionych zmysłów.



"W obrębie ludzkiego doświadczenia działają
 dwie podstawowe energie: miłość i strach. 
Miłość daje wolność, strach ją odbiera. 
Miłość otwiera, strach zamyka. 
Miłość zachęca do pełni wyrazu, 
strach za nią karze. 
Dzięki temu można poznać,
 czy ktoś ciebie miłuje czy się lęka.
 Nie patrz na to, co mówi. 
Patrz na to, co robi."


Miłość daje wolność, a strach ja odbiera,
Strach to ciemność, a miłość to światło..

Miłość nie może z nią walczyć, może ją zmienić,
Przetransponowanie ciemności to jest harmonia.

Nie można zrównoważyć ciemności tu czymkolwiek,
Jak nie można zlikwidować materialny cień ciemności.

Można stanąć tak, jak my w samo południe światła,
Wtedy jak w harmonii cień znika, podobnie ciemność.


A OTO PRAWDA…
 
1. Bóg niczego nie potrzebuje.
2. Bóg nie może przegrać i ty też nie.
3. Nie ma podziału między niczym.
4. Wszystkiego jest dość.
5. Nie musisz nic robić.
6. Nigdy nie zostaniesz osądzony.
7. Nigdy nie zostaniesz potępiony.
8. Miłość nie zna warunków.
9. Rzecz nie może być wyższa od siebie samej. 
10. Ty już to wszystko wiesz.
 


Harmonia w postrzeganiu nawet złych i ciemnych rzeczy,
Z konsekwencji zmian na gorsze i z dolegliwości bólu leczy.



"Lecz, 
abyś ty (Bóg) mógł poznać tę cząstkę, 
którą obecnie wyrażasz, 
musisz wyobrazić sobie, 
że jest coś, czym nie jesteś. 
To Wielki Popis Wyobraźni, 
to Iluzje Życia."

Te coś czym ja nie jestem, to taki dualizm wszystkiego,
Podobnie ze światłem, trzeba sobie wyobrazić jego cień.

Ale co się stanie, gdy tą postać i jej cień złożymy do kupy?
Najpierw będzie harmonia wszystkiego jak w kalejdoskopie.

Gdy odejdziemy od niego duchem i przestaniemy go oglądać,
To dla tego wszystkie szkoły ezoteryczne zalecają medytować.



Świat iluzji zniknie i zostaniemy jako świadomość 'Ja' wszędzie.
Wtedy pewnie znów będziemy chcieli czegoś innego doświadczyć.

Dlatego zrób z tej Iluzji użytek i bądź wdzięczny, że w ogóle one są. 
Twoje życie to czarodziejska sztuczka, a czarodziejem jesteś 'ty' sam.
Wyrażanie chwały swej prawdziwej istoty i w konfrontacji z tą Iluzją,
Będzie radością i na tym polega dążenie do mistrzostwa duchowego.

Rozpoznaj Iluzję jako Iluzję, 
Zdecyduj, co ona tu oznacza, 
Wtedy stwórz siebie na nowo.



środa, 27 stycznia 2016

I TY MOŻESZ BYĆ BUDDĄ




Mądrość jest światłem dnia i ochroną nocy,
jeśli człowiek ją posiada nic nie może go zastraszyć,
nic nie może go zniszczyć
i żyje w radości, pokoju, miłości
... i nie ma radości bez wolności,
bez wolności człowiek nie może być szczęśliwy,
bez wolności szuka dla siebie schronienia...
... i nie szukaj go na zewnątrz,
nie kop bunkrów pod ziemią
tylko wypełnij swój umysł spokojem...
to nasza myśl czyni nasz świat
ale nasz świat to nie tytuł mistrza,
to nie bycie cudownym uzdrowicielem,
to nie bycie wszechwidzącym jasnowidzem,
to nie posiadanie największych bogactw świata i bycie potężnym władcą,
nasz świat to nasze przebudzenie,
gdzie można już rozpuścić swój strach, cierpienie,
uzyskać mądrość i zrozumienie...
narodzić się od nowa...
twoja świeca zapala tysiąc innych świec
i twoje szczęście, miłość się zwiększa
i rośnie twoja życzliwość, empatia, współczucie...
twoje słowa odzwierciedlają twoje pragnienia
a twoje serce jest czułe na krzywdy innych...
przebudzenie - to wyższy stan świadomości,
nie chce już wojny, rozlewu krwi...
jeśli podbija drugiego człowieka
to tylko przez miłość, dobroć, hojność,
podbija kłamstwo prawdą...
i ty możesz być Buddą,
kiedy pozwolisz sobie na to wielkie zdarzenie,
śmierć i zmartwychwstanie...
na tą wielką transformację twojego umysłu.
23 Jan. 2016
Vancouver
WIESŁAWA
https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12523182_1020148264712026_622464197418105993_n.jpg?oh=a9b50dc5c11fc790b897d9d4eab274ce&oe=574702C3

wtorek, 26 stycznia 2016

Prawda


W tre­ści wszy­scy jeste­śmy jed­nacy,
Lecz w świe­cie form — tak różni.

Więc patrz na innych tu jako na treść całości,
Sto­sow­nie do tych róż­nic zmie­niać się musi,
A głównie nasz spo­sób poj­mo­wa­nia Prawdy.

Prawda jest jedna i tylko nasza, bo na nią patrzymy,
Nie ważne, co inni mówią i widzą sami, mają swoją.

Gdy w kasynie gry - gracze siedzą obok siebie,
Ale i też, każdy przed własnym do gier ekranem,
Wtedy nikt z nich nie musi udowadniać co wygrał,
Kłócąc się z drugim o stawkę i na jego komputerze.



Właśnie tak ludzie walczą o swoje racje jak w życiu,
Zapominając, że są na swoim ekranie i jakby w sobie.

Nikt nie dostrzega tego, bo to zasłona daje ekran wspólny,
Teraz jak siedzą ludzie, to każdy patrzy w swoją komórkę.

A potem nieprzytomnym wzrokiem patrzy dookoła i widzi,
Jak gdyby wszystkich komórek wspólny ekran, jak w realu.

Raz wchodzi w jedną, a drugi raz w drugą rzeczywistość,
Ale która z nich jest wirtualna, to już nie wie, jak my teraz.



Nie mam zamiaru udowadniać prawdziwość 'Prawdy',
A szczególnie w kategorii wirtualnych rzeczywistości.

Nie ważne, tak na prawdę, w której jesteś, gdy wychodzimy ze Źródła,
Wiadomo tylko, że z większego folderu można stworzyć drugi i wejść.

Dzieląc go na dwa lub więcej i tworząc w każdym z osobna,
Ale to w każdym będziesz tylko TY i TY do siebie wracasz.

Gdy to sam odkryjesz to i z ulgą odetchniesz i będziesz wiedział,
Że cokolwiek się z tobą stanie w jednym, to wylądujesz w drugim.

Niezależnie, czy w dół, czy w górę, czy równolegle,
Zawsze będziesz jedną z kropli tego samego oceanu.



Tak na prawdę, jesteś wszędzie i w oceanie samego siebie,
Możesz być jaszczurką, człowiekiem, tygrysem, motylem.

Bo to świadomość, jak woda w oceanie, wypełnia ich wszędzie,
Nie bój się utraty jednej z postaci, bo zajmujesz ich cały arsenał.

"Jeżeli uda wam się wyróść ponad nędzę myśli
i wyraź­nie usły­szeć poszepty Głosu,
wtedy zro­zu­mie­cie nie­wąt­pli­wie i nie­omyl­nie,
czym jest Kró­le­stwo Szczę­ścia, Prawo i Prawda.
 Jako deszcz, pada­jąc na zie­mię,
odży­wia każdy gatu­nek drzewa,
 każdą odmianę rośliny i każdy kwiat,
tak nek­tar tre­ści krąży
i pul­suje we wszel­kim stwo­rze­niu."

http://tamar102.bloog.pl/id,353318253,title,Krolestwo-szczescia,index.html

 

Będziesz w takim królestwie tego całego oceanu,
Ale gdy zdejmiesz zasłonę z oczu i się oderwiesz,
Jak od ekranu w kasynie i tego wspólnego razem.

Otworzysz świadomość na cały ocean królestwa,
A reszta zacznie spływać jako wena twórczości.

Staniesz się Jednością i nie tylko poza gatunkami,
Ale innymi królestwami i wymiarami galaktyk bytu.



Czy przeszkoda nas uczy, czy dywan pod nogi rozkładany? 
Podobno, gdyby nie te wirusy, to też nie byłoby ewolucji.....

Nie jestem ateistą, teistą, ani deistą, ale sobą samym,
Podobno przeze mnie mówi moje ego, a ono, to nie ja?

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Wiara

https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/v/t1.0-9/10407293_1662068894046664_218134681503178556_n.jpg?oh=75500da862d8ac737f8e4b1c1a2dc880&oe=5732B769

Wiara jest wtedy ślepa, gdy nie chce poznawać rzekomej prawdy,
A takiej wiary uczą religie i nie chodzi o prawdę, a posłuszeństwo.

Spróbuj z takim dyskutować, a wyjdziesz zaraz na heretyka,

Tak ludzie betonują w sobie zdrowy rozsądek rzekomą wiarą. 

 https://www.facebook.com/TheGirlProdigy/videos/1545943069030893/

 Wiara czyni cuda, zaraz tu ktoś bystry podpowie,

Ale to jego cuda, a nie nasze, podobnie jak i wiara.

Jeśli zapomniałaś/-eś to też i pamiętaj, że to ty kreujesz swoje szczęście,
Nikt nie może ci go zabrać, ale też nikt nie może ci go dać - masz je w sobie.



To ty jesteś wszystkim i taką potężną istotą duchową,
Która sobie postawiła dać pewien cień ograniczenia,
I co właśnie przychodzi musi zostać zaakceptowane,
To jak część korony zasłaniająca całe drzewo życia.

Aby zintegrować swój cień i połączyć go z boskością,
Należy zlokalizować swój opór i zobaczyć czym on jest.


Cień to potencjał, który teraz możesz urzeczywistnić,
Cień – czyli to, co wypierasz, negujesz, nie akceptujesz.

Rozdziel go jak kanapkę aby zobaczyć z czym jest, z serem, czy wędliną,
Wtedy odpuść opór i uświadom, że  nie jest ciekawy i nie jest atrakcyjny.

Podejmij decyzję i odsuń wędlinę i pozwól aby się rozpuściła światłem,
Zaakceptuj resztę i rozświetl i przyjmij zmianę by dotarła do świadomości. 

Popatrz na siebie już inaczej i na to czym się teraz stałeś,
Przyjmij swoją boskość w sobie i zacznij z niej korzystać.



 Tera sobie dopiero uprzytomniłem, że to już wcześniej przechodziłem,
Zmierzyłem się ze swoim cieniem strachu w czasie pierwszej kontroli.

Zszedłem swą wyobraźnią jak Orfeusz za Eurydyką do piekła,
A gdy doszedłem do dna i coś na kształt rozpaczy, to odbiłem,
Po krótkiej ocenie sytuacji od dna, stwierdzając stan faktyczny.

Na nowo oceniłem stan faktyczny no i się zrelaksowałem,
Przyjąłem stan faktyczny tak samo, jak później po zawale.

Aby kilka lat temu i w szpitalu zmierzyć się z innymi,
Jako światami równoległymi dawnych aspektów życia.




 Wtedy widziałem już na własne oczy jak dawne wyparte cienie, 
Pod spojrzeniem trzeciego oka stają się rozświetlone i wracają.

Nie wolno ich przeganiać jak bezdomnych Cyganów, bo wrócą,
Ze zdwojoną siłą strachu, a co i za tym idzie i konsekwencjami.

"Mogą to być nowe myśli, uczucia, 
nieznany dotąd nastrój, sposób wyrażania się. 
Możesz także nie umieć od razu stwierdzić, 
czego doświadczasz i czym jest Twój dar. 
Nie przejmuj się tym – ujawni się to 
w najlepszym dla Ciebie momencie."



 I tak właśnie i po takiej długiej drodze akceptacji,
Przyszło do mnie to pisanie i prowadzenie blogu.

Z czasem to też dostrzegłem i poczułem się pewniejszy,
Nie tylko w wyrażaniu siebie tym pisaniem, ale w życiu,
Poszerzyłem świadomość i zwiększyłem selekcję pamięci.

To ważne, aby nie pamiętać wszystkiego, bo to nas ogranicza,
Codziennie jak z pełnego kubka wiedzy wylewałem wszystko,
A przed tym wyciskałem z niej sedno potrzebne w danej chwili,
Jak żołnierz co wie, że nie może zabierać wszystkiego na drogę. 




Przestałem od spraw uciekać, unikać spraw skomplikowanych,
Czy ludzi z którymi nie chciałem się spotykać, bo wiedziałem,
Że im bardziej będę od nich uciekał to tym bardziej będą gonić, 
A wystarczy im dać czego chcą, wprost serca energię, po prostu.

'Możliwości jest naprawdę mnóstwo: 
możesz chcieć wziąć kilka głębokich oddechów, 
zastosować znaną sobie metodę samorozwoju 
lub spontanicznie stworzyć nową, pójść na spacer, 
namalować obraz, spotkać się z przyjaciółmi, 
napisać jakiś tekst, posłuchać muzyki, 
pocałować ukochanego/ą zatańczyć, zaśpiewać, 
pogimnastykować ciało, ugotować posiłek 
– możliwości jest mnóstwo.'

 

Cała ich Mandala, bez obowiązku i spontanicznie,
A wszystko samo się zacznie układać i środowisko.

Taka wiara i w to, że to samo się ułoży jest prawdziwą wiarą,
Nie będziesz musiał się zajmować troskami dnia codziennego.




To właśnie jest największą tajemnicą naszego świata iluzji,
Cień nasz sam się układa ten nasz własny do światła Słońca.

Nie musimy za nim chodzić i wracać aby go na malować,
A gdy staniemy z wiarą w środku jak w tu i teraz, to znika.

Poddanie się jemu stawia nas jak o 12 tej w samo południe,
I właśnie w takim stanie 'tu i teraz' przestaje być widoczny.

 

 Czytaj to teraz tyle razy, aż zrozumiesz, że jesteś pełniejszym Ja!
Nie rozbitym na swój cień ego i zajętym ciągłym rozwiązywaniem.

Z cieniem ego się nie walczy, bo staje się jeszcze większy,
Sam ginie w sposób naturalny, jak w samo południe dnia.




Nie przyjmuj niczego na wiarę, od innych,
Podobnie tego, co piszę, przekonuj się sam.

Dopóki jesteś związany z deizmem, materializmem,
 Czy też ateizmem tymi przypisywanymi przez umysł,
Czyli na zewnątrz rzeczywistości, no to mamy problemy.

Kiedy skierujesz uwagę przez serce do wewnątrz, 
Wtedy odrzucasz umysłu poglądy i też rozumiesz, 
Że to ty sam jesteś tutaj sondą Boga i samego siebie,
 Jako najwyższa samoświadomość i uwierz w to sam!

niedziela, 24 stycznia 2016

Wojownik światla

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/f1/5e/22/f15e2288c040b1858302ae65d0f92ce9.gif

Zawsze czujny na tę chwilę, gdy światłość ciemność zasłania,
Ale nie po to by z nią walczyć, ale sobą rozświetlać w zamian.

https://45.media.tumblr.com/347d838c9ef616c94b947f690f2aa455/tumblr_nwj1ipIc7t1tl8u0ko1_400.gif
   
Pamiętajmy, że jesteśmy teraz w ciągłym spiralnym biegu,
Zdobywając coraz to nowy potencjał czasoprzestrzeni bytu.


Mieć wewnętrzną siłę i trzymać ją stale na wodzy,
To postawa postawy wojownika światła i jego władzy.

On sam nikim nie manipuluje zdając sobie sprawę z wolnej woli,
Ale tą wewnętrzną siłą światła nie zezwala objawić się ciemności.

Ciemność sama z siebie to nie może zabłysnąć tu i  gdziekolwiek,
Nie może zaistnieć w jasnym pokoju, a będzie czaić się po kątach.

Jak źli ludzie milczeć i kulić się nie wypowiadając,
Gdy znajdują się na przyjęciu śmiałych i światłych.


Właśnie tak rodzi się miłość, zezwalająca na wszystko,
Z wyjątkiem agresji, niepoczytalnych ataków i głupoty.

Kto nosi światło w sobie jest nienaruszalny,
Nawet dla przechodzących chuliganów obok.

Oni nie wiedzą dla czego, ale zachowują spokój,
A przecież nie widzą światła w nim ani ciemności.

Ma tu znaczenie prawo Ernesta Tolla o przyciąganiu,
Ale według mnie i odpychania podobnych ładunków.

http://tamar102.bloog.pl/id,353279375,title,Ego,index.html 




Jeśli tak, to gdy nie będziemy o Planecie X myśleć, o rozmiarze XXXL,
To w ogóle nie będzie istnieć i nie będzie taka wielka jaką zapewne jest?

Z pytaniem o istnienie Boga i tego jako wyłącznie katolickiego,
Próbuje się zmierzyć sam obecny Papież i co jest zastanawiające,
Nie można się z jego poglądami nie zgodzić, bo są takie jak moje.

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zydomason-bergoglio-nie-ukrywa-swojej-religii-2013-10

Czyżby nasz obecny Papież też był wojownikiem światła?
Jeśli Sitchin w swoich książkach powołuje się na legendy,
Pisane pismem klinowym o nie dawno odkrytym Neptunie,
To dlaczego nie może być prawdą 12 planeta Nibiru jako X?

Jeśli tam jest opisany nasz Układ Słoneczny i w takiej kolejności,
Jak gdyby ktoś opisywał go lecąc od zewnątrz i na naszą planetę,
Opisując kolory kolejnych planet i tych które dopiero poznaliśmy,
To czemu nie wierzyć w jej istnienie, co potwierdzają też geolodzy.

Co 3600 lat się pojawia cyklicznie i wtedy są kataklizmy,
Zapewne jest to związane z oddziaływaniem grawitacji...

http://tamar102.bloog.pl/id,353282302,title,9-Planeta-Odkryta,index.html




Ale niedługo zjawi się człowiek i go dla nas wymyśli.
A potem przyjdą wojownicy światła i taką teorię obalą,
Twierdząc, że każdy z nas ma Go w sobie, więc jest Nim!

sobota, 23 stycznia 2016

Hologram


http://49.media.tumblr.com/e4d2aab5a50ee7ac741a3b4c1189b5dd/tumblr_nwdpq2IauE1qzcdp3o1_500.gif

Kto, gdzie jest i w jakim hologramie,
Jest podobnym dylematem, co i wiara.

Ateiści myślą, że kochają, a wierzący, że wystarczy Go czcić, 
A wszystko rozbija się o to, kogo my tu mamy kochać i czcić?






Hologram? czy uczestników hologramu, czy twórców?
Podobnie jest z przedmiotowością jak i podmiotowością.

Dlatego miłość tak pojmowana to zawsze kogoś wyróżnia od innych,
Raz przekłada podmiotowość boga, ponad przedmiotowość ludzi i bytu,
A drugi raz stawia na uczestnictwo żywe w przedmiotowym programie..

Sądzę, że trzeba jedno i drugie odłożyć do lamusa,
A samemu przyjmować wszystko jak leci z zaufaniem.

To wydaje się być tu jedynym uczuciem do akceptacji,
Albo kochać wszystko, albo nic i pozostawić w spokoju.

Z drugiej strony jeśli się w taki program już wchodzi,
To trzeba go przeżywać jak najgłębiej i jak się potrafi.



I tu mamy klucze od życia i jako w pociągu,
Lepiej oglądać ze środka, czy na zewnątrz?

Dla mnie wydaje się fakt świadomości dylematu,
Jako świadomość możliwości wejścia i wyjścia.

Świadomość tego przeżywania daje choć chwilowe szczęście,
A brak świadomości trzyma nas jak więźnia w jaskini strachu.



Wydaje się, że jesteśmy w potrójnym hologramie, jak i nie więcej,
W każdym mamy w sobie hologram całości, a świadomość wędruje.

Stąd taki ogólny wniosek, ze to są dzieje w jednym ma wpływ na pozostałe,
Jak to, że jesteś tym co jesz i serwujesz innym układom siebie i gdzie indziej.




Tempus fugit i na nowo, gdzieś indziej się odnawia,
To ciągła transformacja jednego w drugie, jak prąd.

Co robisz, jesz i myślisz ma też wpływ na pozostałe fraktale,
 Podobnie nasze myśli o tym, co to samo robią inni na ekranie.
https://www.youtube.com/watch?v=RjmUVWFY3Bc



Nowy potencjał rodzi się od roku 2012,
Jest to coś, czego nie było dotychczas..

"Człowiek we wszystkim powinien starać się 
utrzymać wewnętrzną równowagę. 
 Wszędzie tam, gdzie coś otrzymuje, 
powinien zrównoważyć to czymś, co daje. 
Inaczej jego wewnętrzny duchowy potencjał maleje,
 a powinien z dnia na dzień być coraz większy, 
aby jeszcze była siła na duchową pracę."

 

Takie są zasady wznoszenia się w hologramie,
Należy pamiętać teraz tak podobnie jako motyl,
Zamknąć się w kapsule poczwarki nic nie jedząc,
By za chwilę wyjść z niej wybuchem nowego życia.

Krzyż w hologramie też oznacza odciętą i rzędną, 
Widzimy i wierzymy w rzędzie stawiając rodzinę, 
Obcych i wrogów, w odciętej prowadzącej do Źródła,
Tak też wymyślonych przez umysł hierarchię bogów, 
Jednocześnie zapominając, że i w rzędnej i w odciętej, 
To jesteśmy rodziną podzieloną naszą w czasie uwagą, 

Nie ma niczego poza nami i jako Jeden Stwórca, 
Który tak się właśnie podzielił tu holograficznie, 
To tak jak Ziemia południkami i równoleżnikami.

Czy ten fruwający delfin jest już gatunkiem wyższej istoty,
A ten drugi w wodzie innym i mu podległym? Są Jednością! 

dolphin spinner

piątek, 22 stycznia 2016

Transformacja


"What you are, the world is.
And without your transformation,
there can be no transformation of the world."
- J. Krishnamurti

http://45.media.tumblr.com/d186445dab2eb82bd21547d41f6563fd/tumblr_nxgdcvUG671r2miuno1_400.gif

Bez ciebie nie byłoby samego świata,
Podobnie nie byłoby też transformacji.

Świat to potencjał który się zmienia, gdy ty go tworzysz,
To ty ożywiasz wszystko co żyje, bez ciebie żyć przestaje.

Czy dla ciebie to szok, a może nam tak się to wydaje,
Bo gdy śpimy to dla nas przestaje i uważamy za nie były.

Gdy tak było co też prawdopodobne z budowy oka fizyki,
To my składamy świat do kupy jedynie dla siebie samego.

 https://lh3.googleusercontent.com/-PnB1pHVaXnk/VpfhCMSE-tI/AAAAAAAAC0c/f7ktthVmjv4/w346-h283/14.01.2016+-+1

Z jakiegoś wielkiego magazynu iluzji dobieramy to co myślimy,
Gdy przestajemy to się rozpada i tworzy nowy wg jej struktury.

Mam takie wrażenie jakbym założył hełm rzeczywistości wirtualnej,
I tak jej się intensywnie sam przyglądał, aż bym coś w niej zobaczył.

 https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/12573809_236581096673435_1087476206299069936_n.jpg?oh=cf6f2c4b59c22967860dc8cb81da78e4&oe=5706AA8E

Potem bym się punktowi przyglądł i go podzielił na dwoje,
Potem na troje i tak dalej takie rożne z nich rzeczy połączył.

Konglomeraty, tak to się w chemii nazywa, ale takie żyjące,
A to znaczy podatne na moje myśli i porównujące je ze sobą.

Potem sam bym zwiększył potencjał kombinacji ich połączeń,
Stworzył grudki pyłu i dmuchnął w nie swą pełną mocą twórczą.


Więc, jak podchodzi Brygid Bardot z uczuciem do psa na obrazie,
I nie kochać tego, co sama sobie stworzyła potęgą swej miłości.

Jako Stwórca swojej rzeczywistości wirtualnej musisz mieć odniesienie