niedziela, 21 czerwca 2015

Gaja


 https://www.youtube.com/watch?v=saauOJlnbqI



Wolę tu nie wskrzeszać zmarłych, kto żyje przeszłością podobno już umarł,
Ale każdy ma wolną wolę, to co chce widzieć na ekranie życia, to też widzi,
 Za start i lądowanie odpowiada pilot, a zawsze to mówiłem co do Smoleńska,
To ich nie wskrzesi, trzeba zacisnąć zęby i zająć się naprawą Rzeczypospolitej..


Lepiej więc tak widzieć piękno natury naszej Gai,
Bo to ona stara się jak może, aby po nas zamiatać.

Płacze obiegiem wody w przyrodzie,
Aby nas oczyszczać i chronić to życie.

Rodzi i tam gdzie może i zgodnie ze świętą geometrią,
Wszystko to dla nas jak Matka dla swoich dzieci czyni,
Z takim wdziękiem, jak tu na Jej wspaniałych zdjęciach.


A my za to odwrotnie, traktujemy swoje komórki ciała jak niechciane dzieci,
Nie dbamy o to czym je karmimy i poimy nadużywamy wszystkich ich mocy.

Czasami dajemy im wycisk w sportowych walkach,
A mimo to braku w nich prany, do katorżniczej pracy
Zmuszamy tak, jak do wysiłku, na tlenowym głodzie.


Na uśmiech, uśmiechem odpowiada, a na zmartwienie troską,
Każdy ją ma indywidualnie, a ona indywidualnie odpowiada,
Może to banały co piszę, ale to banały otwierają nas na życie.




Ci co są rodzicami wiedzą, jakim bolesnym uczuciem jest odrzucenie,
A szczególnie przez dzieci, zapewne tak się one czuje, gdy ich olewamy.

Wiem, że piszę odwieczne banały, ale za to zdjęcia są piękne,
A gdy pomyślimy, że to nie jedyna równoległa ścieżka czasu,
Że możemy wybierać tak jak ilustracje z bardzo grubej książki. 

Wtedy wystarczy sobie uprzytomnić, że mogę wybrać stronę,
Na której wygrał, a nie przegrał Janowicz z Niszikori w tenisa.

 

"Kiedy zaczynasz dostrajanie się do linii czasowej uzdrowionej i w pełni,
 naturalnie przyjmujesz myśli, uczucia i częstotliwość wibracji tej linii czasowej.   
Pozwala ci to dostroić się  i połączyć z uzdrowioną i w pełni (lub jakąkolwiek inną)  
linią czasową, która już istnieje w hologramie twojego obecnego życia"

http://tamar102.bloog.pl/id,349167003,title,Przemieszczanie-sie-przez-linie-czasowe-aktywuje-potencjaly-w-twoim-hologramie-zycia,index.html 

 

Lesie mój
siedzę dzisiaj w twojej zieleni
wsłuchuję się w magiczną ciszę
moją duszę barwami mienisz
w twych objęciach lepiej ją słyszę

lekki wietrzyk drzewami szumi
i z umysłu myśli odchodzą
w leśnej ciszy pragnę się zgubić
i już zawsze w przyrodzie błądząc
szukać sedna swojej natury
odkrywając głębinę duszy
zgasić z myśli obraz ponury
w twoim pięknie pragnę się wzruszyć
19.09.2013
Bartosz Mikołaj Ryszka

sobota, 20 czerwca 2015

Ciekawe


Widocznie, to każda zmiana w naszej świadomości,
Zmienia światło- cieniem nasz ekran rzeczywistości.

Więc i słusznie szukamy u innych odpowiedzi, ale i bez pretensji,
Gdy są źli do nas mamy się zorientować, co jest z naszym życiem,
Nie ich, tylko nasze wnętrze to na zewnątrz projektuje i tak tworzy.

To na prawdę jest teraz najtrudniejsze i na agresję nie reagować,
Wręcz zastanawiać się i nie w gniewie, co to ma dla nas znaczyć.

Zawsze mnie to zastanawiało, a szczególnie przed lustrem,
Gdyby na reakcję naszych miny reagowało z opóźnieniem,
Lub trochę dla zmyłki i przeinaczało, obraz byłby fałszywy.

 

Kiedyś tak próbowałem coś pomyśleć o kimś i szybko rzucić nań wzrokiem,
Lub intensywnie w kinie przed seansem, patrząc uporczywie na dziewczynę,
Zawsze, gdy była samotna i nie z kimś w rozmowie, to odwracała się do mnie.

Podobnie działało to w drugą stronę ale wtedy myślałem,
Że to energia myśli przepływa i ją druga osoba tak odbiera,
Nawet kiedyś z ukochaną przeprowadzałem test świadomie,
Zapisywaliśmy godziny intensywnych myśli o sobie i trafnie.

Teraz to ja już wiem, że to moja myśli leci do ekranu,
Odbija się od niego wraca tak do mnie z odpowiedzią.

Odpowiedź nieco spóźniona i zmieniona myśleniem,
Tworzy iluzję w obrazie i zniekształcając nasze lustro.




"Wchodząc głębiej w miłość, tracisz swoje fałszywe "ja". 
I zaczynasz się bać, unikać głębi miłości,
 gdyż ta głębia jest jak śmierć.
 Zaczynasz tworzyć bariery między sobą a twoją ukochaną, 
gdyż kobieta wydaje się jak przepaść, 
przepaść przez którą możesz zostać wchłonięty. 
Powstałeś z kobiety, ona jest łonem, przepaścią... 
jeśli może dać ci życie, może dać ci też śmierć. 
Kobieta jest niebezpieczna, tajemnicza. 
Nie potrafisz żyć bez niej i jednocześnie nie potrafisz żyć z nią. 
Nie możesz się od niej oddalić, gdyż bez niej życie jest puste; 
nie możesz się do niej zupełnie zbliżyć, gdyż wtedy tracisz swoje "ja".
Ten konflikt jest typowy w każdej miłości. 
Zatem czynisz kompromisy: nie oddalasz się zbyt daleko, 
ale też nie zbliżasz się totalnie. 
Stoisz gdzieś w środku, balansując sobą... 
ale wtedy miłość nie może się pogłębić. 
Głębia miłości jest osiągalna tylko wtedy, 
gdy odrzucisz lęk i skoczysz z zamkniętymi oczami głową w przód."

Osho


Z czasem staje się kratą i nie do obalenia i przekroczenia,
Nie można siłą ją przekroczyć, a tylko miłością rozpuścić.

Życie jest piękne, gdy z takim obrazem obalamy przeszkody,
Niestety przeszkody są bardziej prozaiczne, no i upierdliwe,
Takie pokonać miłością akceptacji, to jest dopiero wyzwanie.

 

Fakt, że lęk wszystko niszczy, a strach wszystko pożera,
Bo w nich życie, to jeden koszmar, ale bez nich to utopia,
Trzeba znaleźć kompromis, dla obu stron i harmonię życia.

https://youtu.be/iIxp-Omr6pw

 Witam! Zapraszam na sesje Uzdrawiania Rekonektywnego!
Równowaga energetyczna na wszystkich poziomach, 

prowadzenie przez Wyższe Sfery, 
powodzenie i pomyślność w rozwoju osobistym, 
 przyspieszenie rozwoju duchowego.

Kontakt: 608 194 856

Pozdrawiam!


 

Tak namawia mój młody przyjaciel, więc zapraszam i polecam.
Idealnie odpowiada, jako ekran nasze myśli nie przeszkadzając.

https://www.facebook.com/RAFALHANAS?fref=photo


piątek, 19 czerwca 2015

Piękno



Piękno, to symetria równowaga i harmonia przeciwieństw,
Gdy wchłaniamy wzrokiem wyrasta jak las w nas samych,
Całą gamą świętej geometrii w komórkach naszego ciała...


Sam nie wiem co jest w pięknie najważniejsze,
Bo też każdy innymi zmysłami je odbiera sam,
Piękno rodzi piękno i pięknem pogania piękno,
Tak to rodzi się piękno świętej geometrii świata.

Gdybyś szedł przez świat jak taka woda w kapilarach drzewa,
Jasne, że wybierałbyś młode gałęzie i pędy, a nie już te suche, 


Jakiego by nie było ono kształtu i koloru ruch tworzy piękno,
A my zapisujemy w świadomości wzroku i na dysku umysłu.

Poniżej mamy materiał z liter do pisania rzeczywistości,
A powyżej zasada ruchu spirali rozdzielenia jego warstw.

Zawsze to coś, jak i my jesteśmy nieskończeni w każdą stronę,
Wedle pi i fi nieskończoności rozwiązań fraktali samego siebie.

Sądzę, że na wyższym poziomie używamy telepatii obrazu,
A nie werbalnych słów i pisanych znaków, jak w przesłaniach.

Gdy ktoś jasno-słyszeniem odbiera, to zapewne z bliskiego astralu,
Podobnie, gdy ma wizje jako jasnowidzenie, to z innych linii czasu,
A ja osobiście stawiam wedle Agni Jogi na czuciowiedzę od Jaźni.


Każde nasze odstępstwo od tych zasad wyprowadza nas jak Adama z raju,
Ciekawość życia, to ten wąż Ewy - jako kusicielka jaką symbolicznie była,
Nie ma w tym nic złego, gdy go sami wybieramy, gdy za nas inni - problemy.

Dopiero kiedy świat sami swój własny tworzymy, rodzi on dla nas piękno,
Gdy zaczynamy nim manipulować niby dla innych, staje się dla nas brzydki.

Więc piękno powinno być jak taka mandala z kamieni:



"Powrócić do Światła i wejść w Świat Miłości!
To jest przeznaczeniem Ludzkości i to wyznaczone jest dla wszystkich Istot żywych tej Ziemi."

http://tamar102.bloog.pl/kat,41017082,index.html

 Cały czas i linie czasowe istnieją w naszym hologramie życia jednocześnie. 

http://tamar102.bloog.pl/id,349167003,title,Przemieszczanie-sie-przez-linie-czasowe-aktywuje-potencjaly-w-twoim-hologramie-zycia,index.html


czwartek, 18 czerwca 2015

Dobór naturalny


Dobór naturalny z nazwy powinien być naturalny,
Niestety, głównie to przez nas jest zniekształcony,
Gdy odłożymy na bok zanieczyszczenie środowiska.

Chodzi mi o też to, że od zeszłego wieku podtrzymujemy ciąże,
Chemia jak i dewastacja środowiska mają wpływ na nasze geny,
Bezpłodność i naturalny dobór chemiczny bodźców hormonalnych.

Aby dobrać się pod względem natury trzeba takich Świąt Kupały,
Gdzie nie przypadek rządzi, a dobór naturalny łączący partnerów,
Nie koneksje rodziców pary młodej i interesy stworzone umysłem.

Chcesz się tak naprawdę kochać to nie używaj umysłu,
Tak radzi między innymi Anastazja Władymira Megre.

 

Nie chcę być tutaj za frywolny, ale to dobór naturalny wie,
Czego chce nasza dusza, względem przedłużenia gatunku,
Więc serwuje nam odpowiedni zestaw przyciągających gęsi,
Przez nie reprezentowanych hormonów pasujących do siebie.

Więc tak napadają na siebie te tylko właściwe gatunki gęsi,
Nie patrzą na dobytek, tytuły i wykształcenie gospodarza.

 

Więc dobór naturalny jest najzdrowszy, głównie dla naszego ciała,
To komórki wiedzą najlepiej z kim jako ich zbiorowa świadomość.

Tak się dobierają aby eliminować te najsłabsze przez bezpłodność,
Czy brak zainteresowania partnerem narzuconym tu przez system.
Gdy się to już nie sprawdza, zaczynają strajkować rodząc choroby.

Więc jeśli chcemy mieć duże i zdrowe wnuki,
Nie próbujmy manipulować swoimi dziećmi.



Dobór naturalny pozwala ci powoli z tego chaosu wypłynąć,
Tak jak tonącemu z szuwarów jeziora plączących twoje nogi,
Gdy przestaniesz z nimi walczyć rozplatają swoje więzi naturalne.

Szarpiąc się z nimi to oddajemy im siłę więzi,
Gdy odpuścimy puszczają z braku tej energii.





środa, 17 czerwca 2015

Alice in Wonderland

 

Octavio Paz - Bajka
Wieki ognia i wieki powietrza
Dziecięce lata wody
Od zieleni do słonecznej żółci
Od żółci do czerwieni
Od snu do jawy
Od pragnienia do czynu
był krok zaledwie
stawiany jak w tańcu
Mucha była olbrzymim klejnotem
Upał odpoczywał nad brzegiem stawu
Deszcz był wierzbą z rozwianym włosem
W dolince twej dłoni rosło jakieś drzewo
To drzewo śpiewało wybuchało śmiechem i przepowiadało
Jego proroctwa uskrzydlały przestrzeń
Były zwyczajne cuda zwane też ptakami
Wszystko było wszystkim
Istniało jedyne słowo
ogromne i nieodwracalne
Słowo jak słońce
Pewnego dnia rozprysło się w drobne kawałki
Są to słowa języka który używamy
Fragmenty które nigdy się nie połączą
Zbite lusterka w których świat się przegląda
roztrzaskany


https://www.facebook.com/Nassim.Haramein.official/videos/343169892540942/


„Doprawdy, dziwnie jest rozpowszechnione wśród ludzi mniemanie,
jakoby domy, góry, rzeki, słowem wszelkie przedmioty zmysłowe,
miały przyrodzone, czyli realne istnienie, odmienne od tego, że umysł je postrzega.
Ale bez względu na to, z jakim zaufaniem świat tę zasadę przyjmuję i udziela na nią zgody,
to przecież każdy, kto się zdobędzie na podanie jej w wątpliwość,
może dostrzec, iż zawiera w sobie jawną sprzeczność.

Czymże bowiem są wyżej wymienione przedmioty,
jeśli nie rzeczami, które postrzegamy przez zmysły ? 
A czyż postrzegamy coś innego oprócz własnych swych idei, 
czy wrażeń zmysłowych ? 
Czy nie jest więc jawną sprzecznością, żeby którekolwiek z nich 
lub dowolne ich połączenie miało istnieć niepostrzeżone?”
George Berkeley
"Traktat o zasadach poznania ludzkiego"

https://www.youtube.com/watch…

 

 ,,Gdy podlegasz próbie – proś o światło i pomoc. Dostaniesz ją”.
- Mistrz Morya

Alicja, to tak jak my wszyscy błądzi po stworzonym przez siebie świecie,
Ma wrażenie oddzielenia od innych dzięki światło cieniu obrazu w mózgu.

Każdy i tak wybiera co innego i na podstawie różnicy długości fali,
A więc wybiera kształty podobnie, jak kolory i za pomocą dźwięku,
I tak należy interpretować powiedzenie, "że słowo stało się ciałem".

 https://youtu.be/qK1BJkBJdtY

 

Właśnie to na tym polega ta cała zabawa z samym sobą,
Stajemy przed wklęsłym lustrem, jak przed komputerem,
Robimy krok do przodu i zamiast widzieć to jedno odbicie,
Widzimy je w nieskończonych odbiciach różnych od siebie.

Łatwo sobie to też uprzytomnić, gdy patrzmy na swoje odbicie w lustrze,
Ale co innego, gdy staniemy pomiędzy dwoma i widząc tą nieskończoność,
Odbić siebie samego i jak to w krzywym lustrze, a i do tego też i wklęsłym,
Znika nasze jednostkowe odbicie, a pojawia się jego nieskończoność różności.

 

Gdy podobnie zrobimy z naszą świadomością, to ją też rozbijemy,
To tak jak obraz, na nieskończenie wiele kawałków, jak w tej bajce,
O królowej śniegu i bohaterze, co mu kawałek lustra wpadł do oka.
On zapomniał o ukochanej, jak my przed urodzeniem i tak tu żyjemy.

 
 
"Warto wiedzieć, kiedy odpuścić, 

żeby nas nie pociągnęło w przepaść.
Bądźmy czujni.
Słuchajmy swego serca częściej 

niż "paplaniny" ego i umysłu."

http://alinawajda.pl/kontakt

Trudno, aby w takiej sytuacji świadomość nie zdała się na ego,
Ale ten diabełek też to wie, że gdy się odpuści przestaje istnieć.

Dlatego to on będzie odwracał nas od bycia w 'tu i teraz',
Będzie sam tworzył i odtwarzał, te stare zapisane myśli.
A my nie cofniemy się z tego pola tworzonej tutaj iluzji.



https://www.youtube.com/watch?v=uz_OWpaefpk

https://www.youtube.com/watch?v=XZk4pqgVhqY

To, że wszystko jest żywe podobnie jak i Księżyc,
Mówi nam nawet Alicja z Krainy Czarów i Ziemi.

wtorek, 16 czerwca 2015

Stan życia

Stan życia to jest taki stan chwilowej obserwacji,
Bo tylko w nim prawidłowo żyjemy oddychając,
W myślach własnych zaczynamy umierać powoli.

Wypuśćmy myśli jako takie wolne ptaki, a zaczniemy zdrowieć,
Stan umysłu, to stan zaprzeczania i stanowi o zatrzymaniu życia,
A stan życia to ten stan zatrzymania tu i teraz podczas oddychania.


To ten stan wdechu i oddechu nas zatrzymuje i na ekranie umysłu,
Czas 'tu i teraz' powoduje, że zaczynamy wracać do siebie i domu.

To te ćwiczenia Prana Jogi i ten stan Kumbaki,
Dał mi tu możliwość poszerzenia świadomości,
A co ciekawe, tak bez objawów zewnętrznych,
Tych na ekranie rzeczywistości, to świadomość,
Że taka pierwsza myśli daje całkowitą pewność.



Świadomość takiej pewności poszerza dystans do rzeczywistości,
A wtedy zaczynają się cuda dystansu do absolutnie tu wszystkiego.

Czasami nieprawdopodobny stres, tak jak przykładowo żołnierza,
W ogniu walki i na pierwszej linii frontu, wstaje i idzie w amoku,
Co ciekawe to kule ognia obu stron go się nie imają i jak w bańce,
Z kuloodpornego szkła izolują go od ekranu rzeczywistości wojny.

Podobnie, gdy w trakcie egzekucji pogodzi się z tym co ma się zdarzyć,
Okazuje się, że nie trafiają kule i zostaje uniewinniony za sprawą łaski,

Jak to się może stać, czy to my możemy stworzyć jakąś barierę,
Czy indywidualnie wychodzimy z zbiorowej świadomości sami?

A więc stan tu życia jest złudzeniem tworzonej iluzji,
Z której możemy wyjść i tylko chwilowo nie możemy.



Tak jak na powyższym zdjęciu sami i w inną wersję siebie?
Czy właśnie to nie Merkaba nam ułatwia przemieszczenia?



http://timewheel.net/Tome-Plants-Communicate-Using-An-Internet-Of-Fungus

Kiedyś słyszałem, czy czytałem, że za pomocą grzybów,
Niektóre urzędy miast sprawdzają szlaki komunikacyjne.
Nikt jak one nie zastosują bardziej precyzyjne połączenia.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Świt


,,Jeśli medytowałeś nad śmiercią i pokonałeś strach przed nią
pod przewodnictwem swojego duchowego nauczyciela,
wtedy nie będzie ona dla ciebie wielkim zaskoczeniem i powodem do niepokoju.
Nie będziesz spięty ani zmartwiony perspektywą śmierci.
Pojmiesz jej naturę i zrozumiesz, że jest ona tylko uwolnieniem się od ciała,
które służyło jako narzędzie twojej podróży do oświecenia.
A więc z pewnością dobrze jest rozpocząć medytację
nad tym tematem i badać go bez strachu.
To jest ważny punkt dla wszystkich poszukujących”.
- Swami Premananda



Była taka scena we Władcach Pierścieni, kiedy to chyba Gandalf,
Robił jeden krok w przepaść, a wiarą tworzył niewidzialny most.

To właśnie, o taki most chodzi, który nam się nawet nie pokazuje,
A wiemy, że już jesteśmy na nim, krok za krokiem i wewnątrz nas.


To właśnie ten strach przed życiem, czyni go niewidzialnym,
Gdy go pokonamy i nie teoretycznie, a w każdej chwili życia,
Zaczynamy bez lęku jak Gandalf po nim iść przez nasze życie.

To właśnie jest to bezgraniczne zaufanie i bez oceny losu,
To jest tak w dzisiejszych czasach, jak wołanie na puszczy,
Prasa i media nie ułatwiają, jak i praktyczne życie bez stresu.


Najwyższy czas uprzytomnić sobie, że świt to już jest,
Ale nie jest na zewnątrz z uwagi na spóźnioną kreację,
Bo to zbiorowa świadomość ją tworzy i indywidualnie,
To jest jak bieg maratonu, gdy dla tego co jest na mecie,
Widzialny, ale nie dla tych innych, co biegu nie skończyli.

Problem w tym, że tak samo jak meta, niewidzialna jest droga,
Jesteśmy, jak te punkciki światła w ciemności drogi i z latarką,
Tą własną w sercu, która jak świeca w piwnicy drogę rozświetla.




Gdy światło piramid rozświetli nasz świat zobaczymy niewidzialne,
Jak widać tworzą one na Ziemi siatkę Kwiatu Życia już nam znaną..
Uprzedzam, że to mojej wyobraźni dywagacje tej szukającej prawdy.

A to intuicja mi podpowiada, a na ogół mnie nie zawodzi.




Jak ci dwoje, tak i my wszyscy, światłem teraz wnętrza rozświetlimy,
Bo wybuchniemy tak, jak super nowa światłem i tak razem połączeni,
Aby to ono przekroczyło taką liczbę niezbędną mocy do wybuchu nowej.

https://www.facebook.com/Nassim.Haramein.official/videos/343169892540942/