sobota, 21 grudnia 2013

Ciało


Nie potrafię sobie wyobrazić, że każde ciało kosmiczne to wydarzenie,
Każdy atom w ciele kosmosu i ciała jest inny jak i jego nieskończoność,
Możliwości liczb pierwszych w ciągu niezmordowanego podziału fraktali.

Za to każdy niepowtarzalny jak linie papilarne, czy płatki naszego śniegu,
Każdy synem odbitym Stwórcy tego wszystkiego co było jest i będzie...
To nieprawdopodobne i zachwycające w świetle tutaj naszych możliwości:

http://wolnaplaneta.pl/terra/2013/12/19/biografia-jezusa-i-14-boska-wola/




http://www.youtube.com/watch?v=zSvgIyecoHE





Jeśli kochasz swoje ciało to nie będziesz je odrywać od natury bytu,
Podobnie jest z kwiatem ciętym w wazonie, tak stopniowo umiera,
Gdy zamykasz się w domu i nie dbasz o ruch na świeżym powietrzu!



Ale czy można ciało przenieść do innego bąbla rzeczywistości?
Nie wiem, dużo się mówi o UFO, ale nikt go palcem nie pokazał:



Niektórzy twierdzą, że taka przerwa pomiędzy bąblami jest tą próżnią,
Tak głosił za życia nasz fizyk ks. Sedlak, ale po życiu się z tego wycofał,
Na rzecz światła i pełni i jego potencjału twórczego tak jak z kompaktem,
Bo takie miałem wrażenie w nocy snu przerywanego wizjami z przeszłości,
Kiedy o nie poprosiłem aby zrozumieć wątpliwości i mechanizm reinkarnacji,
Wtedy stanął przede mną obraz mnie, ale z innego wcielenia życia, a potem...
W nieprawdopodobnym tempie rozwinął się w głąb zawartości jak przegląd!

Nie wiem, czy te zapisy były w ciele, czy poza nim w aurze,
To nie ważne, lecz, aby zrozumieć akcję i sedno wydarzeń,
Trzeba być w nich sam, by zrozumieć ciągłość i sens całości.

To tak jak z serialami, gdy ktoś jeden odcinek ich zobaczy,
Nie będzie w kursie dzieła tych seriali i w całości wydarzeń,
Będzie tak jak u chrześcijan co zobaczy jedno wcielenie życia,
I nie rozumiejąc jego sens nauki, będzie liczył na ich zbawienie.

A przecież nie o uwalnianie ciała chodzi od nieszczęść i choroby,
One mają uczyć związku ich z podjętymi decyzjami w przeszłości,
Których konsekwencje mają uczyć, a wyciąganie wniosków nauką!

A ponadto wiemy z niedalekiej historii choćby pozytywizmu,
Że okresy spokoju i zadowolenia z rozkoszy życia są nudne,
Niczego nie uczą, służą jedynie nadmiernej konsumpcji i tyciu.

By wypełnić tą lukę spokoju twórczością, trzeba coś przeżyć!
 Mnóstwo jest teraz takich obżartuchów siedzących przed TV,
Patrz co robią inni i oceniaj ewentualnie, po to by się upewnić,
Że nasz wybór nie robienia niczego twórczego daje nam spokój.




Pewnie to nasze ciało nie da się przenieść, co najlepiej wiedzą astronauci,
I pewnie z tego samego powodu nie jesteśmy też odwiedzani przez innych,
Na pewno przenosimy te zapisy w nim zgromadzone i to ściśle dokładnie,
Bez możliwości przemycenia innych, nie naszych i porzucenia nie chcianych.



http://zwierciadlo.pl/2012/psychologia/relacje-spoleczne/5-naukowych-powodow-dla-ktorych-warto-sie-przytulac


Przytulanie to wyrównywanie częstotliwości naszych ciał,
Czy jest to pewnego rodzaju komunikacja, sam nie wiem,
Ale mam dobre doświadczenia komunikacji swoim umysłem,
Z podświadomością już innych, a gdy pytam w którym miejscu,
Np. kręgosłupa nacisnąć i przekazać energię miłości - odpowiada.

Zaraz też każdy chce dowodów, ale też i na swoim ciele,
Więc podświadomość rodzi mu chwilowy ból, a dla mnie,
Jako wskaźnik, że tam znajduje się najlepszy kanał do tego.
Tak rodzi się komunikacja z ciałem i nie zależnie, czy naszym,
Bo wiadomo, że wszyscy jesteśmy Jednością, a więc połączeni,

Czy szanujesz swoje ciało? Czy doceniasz, to co dała ci natura? Czy słuchasz i współpracujesz ze swoim ciałem? Na ile dbasz o swoje ciało? Czy dobrze karmisz i odżywiasz swoje ciało? Czy dajesz odpoczynek i czas na regeneracje swojemu ciału?
Większość ludzi nie zastanawia się nad swoim ciałem i nie ma z nim kontaktu. Człowiek uważa, że ciało mu się należy, zazwyczaj nieodpowiednio je eksploatuje lub w ogóle nie dba o swoje ciało i traktuje je jako coś oczywistego, potrzebnego do obsługi swoich potrzeb, nie zagłębiając się w jego tajniki i mechanizmy działania. Człowiek zwraca uwagę na swoje ciało, dopiero kiedy coś zaczyna w nim szwankować...
A ludzkie ciało, to istny cud natury!


Najważniejsze jest to, by zrozumieć, że ciało jest zawsze gotowe cię wysłuchać - ale ty nigdy z nim nie rozmawiałeś, nigdy nie próbowałeś nawiązać kontaktu. Jesteś w nim, używasz go, ale nigdy mu nie podziękowałeś. A ono służy ci tak inteligentnie, jak tylko potrafi.
Natura wie, że jest mądrzejsza od ciebie, bo najważniejsze procesy życiowe zostały powierzone nie tobie, ale ciału. Na przykład oddychanie albo bicie serca, albo krążenie krwi, albo trawienie pokarmu nie zostały powierzone tobie, bo gdyby tak było, już dawno narobiłbyś sobie kłopotów
Gdyby dano ci kontrolę nad oddychaniem, już dawno byś nie żył, bo w każdej chwili mógłbyś się zapomnieć. Walcząc z kimś, mógłbyś zapomnieć o oddychaniu. W czasie snu mógłbyś zapomnieć o skurczach serca. Jakże byłbyś w stanie o tym pamiętać? A czy masz pojęcie, jak ciężką pracę wykonuje twój system trawienny? Ty po prostu przełykasz różne pokarmy i myślisz, że stanowi to źródło przyjemności, ale samo przełykanie nie wydaje się niczym niezwykłym.
Cały układ trawienny dokonuje cudów. Naukowcy mówią, że gdybyśmy mieli odtworzyć wszystko to, co robi nasz niepozorny system trawienny, każdy człowiek potrzebowałby wielkiej fabryki, aby zamieniać pożywienie w krew, sortować pierwiastki, wysyłać je w odpowiednie miejsca. Określonych pierwiastków potrzeba w mózgu, muszą więc być tam zaraz dostarczone z krwią. Inne są potrzebne w innym miejscu, np. w oku. Jeszcze inne są potrzebne w jeszcze innym miejscu - w uchu, w kościach, w skórze. Ciało radzi sobie świetnie przez siedemdziesiąt, osiemdziesiąt, dziewięćdziesiąt lat - a ty nie widzisz, jak jest mądre!

Osho, Równowaga ciała i umysłu


piątek, 20 grudnia 2013

Legenda o potwierdzonym przez fizykę bąblu..

 


Legenda Atlantydy zawsze nas wszystkich fascynowała.
Zapewne dlatego, że mamy ją zapisaną w komórkach,
Jest legendą, dopóki ją w sobie odtwarzamy z pamięci,
Przestanie nią zapewne być już w wyższych wymiarach.

Ten film obejmuje tylko pewien zakres naszych wspólnych wspomnień,
Rozdrobniony na te osobiste i umysłem zmienione w trzecim wymiarze,
Gdy zaczniemy wznosić świadomość wyżej w coraz to szerszy stożek,
O kształcie piramidy, wtedy wiedza stanie się wiedzą skondensowaną,
A czubek piramidy świadomości stanie się syntezą wiedzy jej podstawy,
Bo im większe pole doświadczeń podstawy, tym wyższa piramida wiedzy!

http://www.sfora.pl/To-przelom-Tajny-kod-odkryty-w-ludzkim-DNA-a62671

Tak "bogowie" nas samych oglądają nas w bąblu świata wewnętrznego,
Zastanawiając się jak złapać kontakt, ale nie łamiąc prawa wolnej woli:



http://www.youtube.com/watch?v=ChLW07FqbLY


Priorytetyzacja programów indywidualnych została zakończona. Rozpoczęła się analiza udziału/wkładu istotnych Schematów Gwiezdnych
i będzie ona trwać konieczną ilość czasu.
Pierwszeństwo ma teraz dostarczenie zasłużonych „zdobyczy”.
Podczas trwających udoskonaleń mogą być zauważalne przebłyski Wyższego Światła.



//Źródło: 15.12.2013 Prioritization of Individualized Programs has completed. – kliknij tutaj//

A tak próbują nam pokazać pozostałe przez słońca i gwiazdy,
Na zewnątrz nas i w naszych komórkach ciała jak na obrazku:





Marta na Skype się pyta:

No jak tam Twoja kosmiczna świadomość? Obudziła się?
Słońce stoi w Złotych Wrotach, Księżyc stoi w Srebrnych Wrotach.
Wszystko się poustawiało, jak miało się poustawiać.
Nasze DNA właśnie dzięki tej ustawce miało się obudzić czy co tam.
Mamy 16 grudnia 2013 roku. /w zasadzie już po/
Czy Twoja świadomość z dzisiaj różni się czymkolwiek od tej z wczoraj?

Marek - czyli ja:

Mam cichą nadzieję, że ta zmiana jest dla innych, a nie dla nas - świadomych,
Bo to my mamy szansę rozdmuchać tą zbiorową wszystkich na cztery wiatry!
Oczywiście jak to było napisane: ziarno od plew w moim bąblu wszechświata.

A świadomość tak jak wirus przenika przez koronkę bąbelków kwiatu życia,
Tak jak ja w szpitalu przenikałem do innych pośrednich zamkniętych w moim,
Jak w podobny sposób z mojego wewnętrznego jajka na zewnątrz następnego.


Dlaczego? Bo ja tak chcę!

W moim bąblu wszechświata to ja robię swój własny porządek!
Przepędzę wirusy i wpuszczę te wspomagające mój rozwój ducha,
Wszyscy w jakiś sposób przyzwyczajamy się do naszego ciała fizycznego,
Trochę nam żal, gdy go opuszczamy nie wiedząc o nowym w następnym bąblu.

Dlatego już sama myśl, że je odnowimy jak mówią niektóre przekazy,
Albo jest bałamutna, albo ma trochę uzasadnienia w akcie transformacji,
Gdy żyjemy tylko w jednym, nie widząc zewnętrznego, ani wewnętrznego,
Jesteśmy jak gąsienica, jeszcze nie poczwarka, a nie znająca siebie motylem.

Za to na pewno poczwarka nie będzie latać i mimo, że ma w sobie gąsienicę.
Więc i ja muszę wierzyć, że wewnętrzne bąble ciała stworzą warunki latania,
Że moje ciało przejdzie transformację i uwolni ciało mentalne i przyczynowe,
Na drodze dalszego podnoszenia wibracji z czasem do następnego bąbla ducha.

Przypomina to obłupywanie z kolejnych warstw cebuli, tylko, że odwrotnie,
Tak jakby żółtko jaja wchłaniało białko, a w następnej kolejności skorupkę.
Na zasadzie wdechu i wydechu, wchłania a potem rozdziela w urojonym czasie.

Pamiętajmy, że jesteśmy świadomością tą ubierającą się w ubrania jak cebulka,
By po pewnym czasie jako zużyte doświadczenia zdejmować je kolejno z siebie!




Więc to jakiego kształtu są nasze wszechświaty?
Takie różnorodne jak kształty naszych komórek!
Kto to wie, czy nie odpowiadające im fraktalnie?

 A może popatrzmy na to inaczej:
http://www.youtube.com/watch?v=48TwV2HHqGQ&feature=share

A może lekcję pokory jaką zajmujemy w Kreacji Stworzenia:

  Remembering our place in the planetary family known as the animal kingdom...





czwartek, 19 grudnia 2013

Obcy

 

Nie zgadzam się aby była 'nimi' moja ważka,
Ważki kocham, a jak są, to i tak podziwiam!
Prawdopodobnie wszystkie gatunki są 'obce',
Jak pisał Sztaudynger, może i obce, ale potem:
Obcałowywane...

Mówiąc już serio, wszyscy przed urodzeniem jesteśmy 'obcy'!


'Obcy' to tzw. ropuch i podstępny kret, czy nornica jak dla Calineczki,
Nie szukajmy pod ziemią raju utraconego, za to w słońca jego blasku,
Nie oszukujmy się tanimi bajeczkami o tzw. szczęśliwym życiu w bloku,
Komuś zależy by nas jak do klatek wsadzić i byśmy chodzili do pracy,
Aby za nią kupowali mnóstwo niepotrzebnych rzeczy dalekich od natury.

To nie obcy z kosmosu manipulują naszym wolnym życiem,
To ci ludzie co się zachowują jak krety i nornice by przeżyć,
Po co robić zapasy na zimę, kiedy wszystko jest w dostatku,
Po co w sztuczny sposób je ograniczać by je potem sprzedać,
Zysk przeznaczyć na nowe starzejące się zapasy kosztem Gai.





Nie ma obcych, są tylko różne twarze twojej wyobraźni,
Każda istota bytu jest częścią wspólnej całości istnienia,
Każdy musi być inny, bo natura się nie powtarza i klonuje,
To co sklonowane już nie może być żywe bez energii życia,
Stąd ci co próbują ją kraść od innych, nazywamy "martwymi".

To oni stają się obcy dla innych żywych bo głodni energii,
Są jak wyczerpane baterie odcięte od gniazda ich Źródła.
To tacy próbują żywić się innych emocjami; złości i strachu,
Dlatego próbują za wszelką cenę siać strach i zbrodnie wokół.

http://www.youtube.com/watch?v=UT8jV1McI4w



http://www.youtube.com/watch?v=XruIl5rz6_Q

http://www.youtube.com/watch?v=asvNZgKlq6Y

http://www.youtube.com/watch?v=tgl9IcMeS5c



Mity o tzw."Obcych i powstały tak samo, jak o "Bogach",
Tworzony był przez umysł ego różnych nawiedzonych ludzi:





Taki sam Panteon Bogów mieli grecy w swoich mitach,
Czy jest coś zdrożnego w podziale Stwórcy na części?
Sądzę, że nie, jeśli nie przestrzega się dziesięciu przykazań,
W którym jeden zazdrosny o innych zabrania pośredników!

Najzabawniejsze jest to, że jest to w tej samej religii, co mówi:
Nie miej cudzego 'boga' przede mną, tak jak np. złotego cielca!
Nie wiem czy pod to pasują krzyżyki na szyję i inne św. medaliki,
Czy też tabliczki z nazwiskiem w Licheniu za dwa tysiące złotych?

Podobnie jest z podstawowym dogmatem:
"Kochaj bliźniego swego jak siebie samego".
I wrogami kościoła, czyli innymi wyznawcami.

Z tego wynika, że wg religii najgorszymi "obcymi" jesteśmy my dla siebie samych,
A religie zamiast nas łączyć wg tego dogmatu miłości mają nas dzielić w pogladach,
Nie ważna czyja wiara w Jedynego Boga, ważna by była w tego w którego ja wierzę!

A w jego imieniu mogę mordować i zabijać innowierców,
Nie przekonanych do mojej osobistej koncepcji Stwórcy!




Czy Gwiazda Betlejemska to może zapowiedź obcych w domu Aniołów?
Czy inne objawienia, zapowiedzi i cuda, to przejaw ich o nas troski i łaski?
Jeśli tak, to nie mamy ich się obawiać, jedynie kapłanów i Herodów władzy!

A chemitrals to opieka przeciw boskiej interwencji i ucieczki ciepła?:
http://www.youtube.com/watch?v=EHH9-yo0kws

środa, 18 grudnia 2013

Lustro astralu



To mój bąbel i moja Merkaba na dalekie podróże astralne.

"Usuwanie kul z broni astralnych 
jest na pewno potężnym wyobrażeniem, 
które jest odpowiednie dla tego sezonu świątecznego!"


Nie tyle rozbroić ale i posprzątać to cmentarzysko,
Naszych dawnych i niezrealizowanych pomysłów.

Tak jak to przy stole Wigilijnym trzeba złożyć życzenia wszystkiego najlepszego,
Tak samo we śnie próbujemy nieświadomie, a teraz bardziej świadomie sprzątać.
Większość tu ludzi nie ma pojęcia, że to robi w życiu własnymi myślami, w astralu,
To jest gęsty las namorzynowy tych naszych niedokończonych szalonych pomysłów!

Mało kto wie, że przezeń mamy po odejściu trudności z przebiciem,
Wydostania się z niego jak rzucony turysta samotnie z rozbitego lotu,
Przykładowo jak po awarii samolotu rozbitego w dżungli Amazońskiej,
Strach jaki przenosimy na tamtą stronę też służy nam i naszej wyobraźni,
Konsekwencje karmicznych niecnych czynów braciom mniejszym rosną.

Mrówkę tu nadepniętą ze złością możemy spotkać atakującą nas wielkości krokodyla,
Co jak co, ale wyobraźnia, której nam nie brakuje staje się naszego strachu utrapieniem!

Gdy jesteśmy świadomi i potrafimy kierować Merkabę miłością i współczuciem,
Będziemy czuć się jak w Aquaparku bezpiecznie lub pływać i bawić się z nimi,
Jak to było w życiu, kiedy byliśmy miłośnikami zwierząt i roślin natury naszej Ziemi,
Gaja nie pozwoli i nie będzie musiała interweniować, tak samo jak teraz nam pomaga.

Kto rozmawia ze Stworzeniem jak z całym wszechświatem nie ma się czego obawiać,

http://www.youtube.com/watch?v=Pwe-pA6TaZk

Astral to taka błonka komórkowa pomiędzy skorupką a białkiem jajka,
Im większy i zaśmiecony tym mnie zdrowy, dla całego jajka każdego świata.


A może:
http://www.fromquarkstoquasars.com/what-is-the-difference-between-a-black-hole-and-a-white-hole/
 

Where the Hell is Matt?


wtorek, 17 grudnia 2013

Wszechświat



Wszechświat zawsze będzie oferować, i dostarczać informacji, które możesz łatwo zrozumieć, w ramach danego paradygmatu. Możesz być kierowany do głębszych, bardziej ezoterycznych myśli i to jest w porządku. Ale, nie bądź tak pochłonięty ideami napędzanymi przez ego ezoteryczne myślenie, że przegapisz zabawę, proste i łatwe odpowiedzi, które są łatwo dostępne dla Ciebie każdego dnia. ~ Stwórca

http://thecreatorwritings.wordpress.com/2013/12/11/easy-or/ 

Zawsze kierowała mną podobna idea, bez ideowa co do wybrańców,
Po sobie stwierdzam, że wzrost zrozumienia dawał głębsze odpowiedzi,
A nie rozwijanie lewej półkuli umysłu ego i jego wyniosłych tu nauczycieli
Prawdziwy nauczyciel na nic nie odpowie, tylko skieruje do doświadczenia!

Największym nauczycielem jest sam wszechświat, bo to on daje odpowiedzi,
Co za nim się kryje i jaka siła stoi to nie ma znaczenia dla ludzkiej wyobraźni.

Prawdopodobnie to ona jest zmorą naszej izolacji od niego tu samego,
Tworzy własne obrazy zaciemniające rozwój naszej świadomości bytu,
Więc lepiej go sobie nie wyobrażać, jedynie w całości Stworzenia bytu!

Można tutaj jedynie nie skromnie sobie wyobrazić, że jest Jego obiciem lustra,
Taka koncepcja niedoskonałości dochodzącej do doskonałości mi odpowiada,
Taką sobie wytworzyłem koncepcję tłumaczenia, z czytanej "Wiedzy Tajemnej"



To żadna wielka tajemnica, że woda zapisuje i nam odpowiada,
Jak to, że żyjemy na wodnej planecie i mamy 90% wody w sobie,
To nie dziwmy się, że to ona w imieniu wszechświata odpowiada!





http://demotywatory.pl/4102667

Wszechświat to jedyny "BÓG", którego możemy ogarnąć umysłem,
Jeżeli nie otworzymy się na dodatkowe zmysły, ale nawet to i wtedy,
Nie wiemy, czy spotkamy Stwórcę takiego pierwotnego protoplastę.

https://www.youtube.com/watch?v=4GZXRMG5i_w#t=107

http://www.youtube.com/watch?v=d6ZjqbiYlrs

Od stu lat..

Przeklęta hipoteza Poincarego nie spędzała z oczu wielu matematykom,
Sprawdzając się bez udowodnienia, tak na temat budowy wszechświata,
I tak mimo woli już inny matematyk doszedł do ośmiu geometrycznych figur,
Z których zbudowany jest wszechświat w czwartym, jak w wyższym wymiarze:

http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=4&cad=rja&ved=0CEgQFjAD&url=http%3A%2F%2Fwww.planeteplus.pl%2Fdokument-przekleta-hipoteza-poincar-go_41758&ei=SM-tUuvGM4mThQeOiYCwBA&usg=AFQjCNHP5GQthC_WpqJ_kcdH4SxpxtNK_g&sig2=vl8E_mvf4zcVrA3DvuJEKQ&bvm=bv.57967247,d.ZG4

"Każda trójwymiarowa zwarta i jednospójna rozmaitość topologiczna
bez brzegu jest homeomorficzna ze sferą trójwymiarową." - hipoteza

Grigorij Perelman


"Udowodnił hipotezę Poincarégo, jeden z problemów milenijnych,
A jednocześnie ogólniejszą hipotezę geometryzacyjną Thurstona."
Zaszył się Sankt Petersburgu odmawiając za to nagrody i splendory,
Prawdopodobnie żyje w swoim wirtualnym świecie matematycznym.

Na koniec obejrzyjmy sobie skróconą historię Ziemi w naszym wszechświecie:

http://www.youtube.com/watch?v=r24fBMwKiNU




Czekam, aż ta nasza osobliwość wszechświata się zmieni albo też odmieni,
A cały wszechświat ma podobno strukturę bąbelkową i nie tylko galaktyk,
Jak te nieforemne pęcherzyki piany ubitej z materii i ciężkiej ciemnej materii,
Po której światło lukiem się zagina przepływając z centrum do obserwatora. 

Najlepszym przykładem jej jest budowa podstawowej komórki i ameby,
W samej komórce mogą pływać mitochondria, tak jak komórki w amebie,
Zawsze coś jest w czymś ukryte za jakąś błoną, zasłoną, podobnie i z Ziemią.
Żyjąc na powierzchni Ziemi, czy galaktyki widzimy obraz zewnętrzny światów,
Zatopieni jak dzieci w kulkach głęboko jak na większym placu zabaw za siatką.

Zawsze coś i w czymś, we wnętrzu jest ukryte i nie widoczne,
Na tym polega tajemnica braku kontaktu z tymi innymi bąblami,
Musimy stać się jak te wirusy i przechodzić tak przez ich błony,
Dostosowując do nich własne częstotliwości wyższe lub niższe.

Bakterie te egzogenne, również to potrafią z wyjątkiem opony mózgowej głowy,
Nawet wirusy nie mogą ją przebrnąć, z wyjątkiem 'zapalenia opon mózgowych'

Czy teraz rozumiemy dlaczego mamy brak tego kontaktu?
Żyjemy w bąblu, tak jak w jajku, a ono też w następnym,
Podobnie jak inteligentne komórki naszego własnego ciała,
Żyjąc w środowisku i nie widząc naszego zewnętrznego świata,
Jedne w ciele, a drugie jak we wnętrzu poszczególnych komórek.

Wedle tego prawa: jak na górze tak na dole, można przypuszczać,
Że następują podziały światów, są takie same jak komórek w ciele,
Kto wie, czy właśnie nas nie czeka połączenie przez rozpuszczenie
Jak dwóch akwariów jeden mniejszy pływający w drugim większym!





poniedziałek, 16 grudnia 2013

Kontakt



Właśnie oglądałem film w programie 1 TV "Anna i zwierzęta",
Jestem pod wrażeniem tego filmu, bo potwierdza mój kontakt,
Sam wszechświat odpowiada na  każde sposoby telepatycznie,
Tak samo bezpośrednio zwierzęta, a trzeba się tylko otworzyć...

Nie powinno być dla na zaskoczeniem, że my straciliśmy, za to oni,
Czytają w nas jak my w starej księdze życia łatwo i nie przyjemnie,
Odbierając nasze myśli złości i nienawiści do wszystkiego i do nich,
Nie życzę ludziom odchodzącym w nienawiści do zwierząt inkarnacji,

Kto wie czy nie ramach praw karmicznych nie rodzą się w ciałach zwierząt,
W konsekwencji swoich życia zbrodni przeciw nim, aby poczuć to co one..
Jeśli prawo ewolucji działa to pewnie i też inwolucji w drugą stronę do tyłu.
Jeśli czarna pantera o dużej inteligencji uspokoiła emocje, gdy się dowiedziała,
Że może być spokojna o pozostawione dzieci, zaczęła interesować się otoczeniem!

Umówmy się, że nasze uczucia i emocje nie są tajemnicą  poliszynela wszechświata,
Ze kiedyś my wchłanialiśmy wszystko z natury i czytaliśmy ją jak księgę życia Ziemi,
Nie dziwmy się, że robią to zwierzęta, nie tylko dlatego, że my wymyśliliśmy werbalnie,
Tracąc tą właściwość, straciliśmy kontakt z naturą, budując sztuczną zaporę materialną!




http://krystal28.wordpress.com/2013/12/15/rok-pozniej-po-12-12-12-co-sie-stalo/

Minął rok i tak jak z bicza trzasł, a czas coraz pędzi szybciej,
Jak gdyby uciekał przed nami samymi, a obraz się zaciemniał,
To tak jak by się siedziało w oknie ostatniego wagonu pociągu,
I parząc do tyłu i siedząc w ostatnim oknie wydarzeń kierunku.

Za to my siedzimy i to jeszcze w przeszłości i na widowni teatrze,
Lub w antrakcie tego co się wydarzy w przyszłości przed kurtyną,
Sama kurtyna powoli zaczyna się przecierać, już nie tylko za sprawą,
Narkotycznych leków i nie narkotycznych, naturalnych jak Ayahuasca.

Ja już mogę sobie wyobrazić sytuację nurka w oceanie i na lince od statku,
Nie musi się od niej odcinać aby mieć kontakt i samemu płynąć w oceanie,
Wystarczy uświadomić sobie, że każda przepływająca kropla wody to brama,
Brama Kwiatu życia, do równoległych w nieskończonych wymiarach światów!

Czy to bajka, czy też rzeczywistość, to już nie ważne w wymiarze iluzji,
Bo to my teraz świadomie sami tworzymy mocą nowej energii w teatrze,
Już nie tylko na widowni w postaci widza biernego z otwartą gębą zdumienia,
Bo teraz widownia i deski teatru to jedno, a aktorami jesteśmy wszyscy sami!

Artist’s impression shows the surroundings of the supermassive black hole at the heart of the active galaxy NGC 3783 in the southern constellation of Centaurus (The Centaur) (AFP Photo)


http://rt.com/news/space-evidence-universe-hologram-195/


"Wszyscy jesteśmy jak ta pojedyncza komórka przedstawiana w tym filmie, złożona i zdolna do niezwykłych wyczynów. I kiedy łączymy się i komunikujemy się i współpracujemy, jak komórki w organizmie robią, to naprawdę nie ma ograniczeń w tym, co jesteśmy w stanie osiągnąć. Jak CC powiedzieli, "istnieliście jako starego rodzaju ludzie, ludzie pracujący na jednym cylindrze, funkcjonujący zaledwie w ułamku ich własnej mocy. Ale teraz, będziecie mogli rozpędzić silnik i wykorzystywać swoją moc w pełni". Więc róbmy to, co możemy, aby uwolnić tę moc wewnątrz "

https://www.youtube.com/watch?v=4GZXRMG5i_w#t=107


niedziela, 15 grudnia 2013

Wezwanie



Wzywam was - do tańca radości,
Niech w końcu zacznie się bajka,
Na którą już tak długo, czekamy!
Dość już siedzenia na tych jajkach,
Aż ktoś nas z ich nie cnoty wybawi.
 

Nie mogę się doczekać, kiedy się zaczną cuda,
Kiedy każdy nie tylko Dynamo będzie je czynił,
Nie komplikując życia w doświadczaniu innych.

Tak jak teraz cudze nieszczęścia rozlewają się po całym świecie,
Tak teraz szczęście i radość nich zagości w sercach wszystkich!


To samo życie, a nie bajka, nie wierz nikomu tylko sobie!
Nic co zewnętrzne nie może ci pomóc, ani też zaskoczyć,
Nikt poza tobą samym od niczego cię nie uratuje i zbawi,
Może mieć dobre i złe intencje, ale nic nie zrobi jako sam,
Gdy nie chcesz i nie przyjmiesz do siebie i nie odpuścisz..


Scientists Discover a Jewel at the Heart of Quantum Physics




Physicists reported this week the discovery of a jewel-like geometric object that dramatically simplifies calculations of particle interactions and challenges the notion that space and time are fundamental components of reality.


 Liczby pierwsze, to te liczby naturalne, 
Które posiadają dokładnie dwa dzielniki,
Liczbę 1 i samą siebie, w nieskończoność.

Jak te początkowe 2, 3, 5, 7, 11, 13, 17, 19

Dopiero niedawno gdy matematycy podali rękę fizykom,
A liczby pierwsze dzielą się przez 1 i przez samą siebie...
Prawdopodobnie w nich jest wzór na naturalny porządek,
Podobnie jak one tworzą się reakcje biologiczne i dźwięki.

To samo jak w funkcjach matematycznych i fizyki,
Punkty zero tworzą jedną spójną linię, może czasu?
Jak powyżej zaginanie elektronów wokół atomu....

Czy ciąg Fibonacciego zawiera nieskończenie wiele liczb pierwszych?

Największa odkryta dotąd liczba pierwsza to 48. (znana)
liczba pierwsza Mersenne'a: 257 885 161− i liczy sobie 17 425 170 cyfr w zapisie dziesiętnym.

Tymi liczbami są tworzone zabezpieczenia naszych kart płatniczych w Bankach,
Za każdą większą liczbę odkrytą czekają wspaniałe pieniądze: ponad 100 tyś $ 

https://www.simonsfoundation.org/quanta/20130917-a-jewel-at-the-heart-of-quantum-physics/

Więc kochajmy liczbę pierwszą i tworzone przez nie pojęcie czasu,
Nie ma na wszystko jeszcze dowodów, jak nie ma równania na życie!

http://www.huffingtonpost.com/2013/12/11/universe-hologram-physicists_n_4428359.html

Wszyscy już czujemy oddech na plecach pojęcia życia jako hologramu,
Jako, że trudno coś zrozumieć, co jest na zewnątrz siedząc w środku jaja!


Black Hole

https://www.youtube.com/watch?v=vBkfF_5fFf8

Co będzie się działo z naszym hologramem i DNA komórek w Bramie Złotej?
Nie wiem, a to, że zgodnie z Kalendarzami Majów, Tzolkin i Gregoriańskiego,
Kończy się potrójny cykl i zaczyna nowy Złoty Wiek Królestwa Niebieskiego,
Pewnie to oznacza szybki rozwój naszej świadomości i przejście do 5 wymiaru.



Podobno czeka na nas suto zastawiony stół z obfitością narzędzi tworzenia,
Odrzucona dawna magia wróci do pamięci rozumu umysłu radości i miłości.