poniedziałek, 7 maja 2018

Przygoda


Zdjęcie użytkownika Soul Sex.
Życie to przygoda do której nikt cię nie zmuszał,
Bo życia nie ma bez wolnej nieprzymuszonej woli.

Może to być wegetacja, ale o taką przecież Panu Bogu nie chodzi,
Dał nam wolną wolę wyboru i zamknął w ograniczonym pudełku.

Zdjęcie użytkownika Biały Kosmiczny Wiatr.


Teraz sami musimy z niego wyrosnąć i się wyzwolić jak z ograniczenia,
Świetnie to pokazuje już życiem nażarta poczwarka gąsienicy motyla.



Jung też nie źle to określił jako świadomość potencjału nieświadomości,
Właśnie na takim poszerzaniu świadomości polega ta eksploracja siebie.


Zdjęcie użytkownika Akademia Jungowska.

'Krzepiące słowa, kiedy przyśni się koszmar' - ktoś napisał.

Z tego wynika, że horrory dla dzieci spełniają taką rolę, 
Chronią dziecko przed potencjalnym zagrożeniem w realu? 

Trochę to przewrotne, zauważyłem u siebie, zmianę charakteru snów,
Z takich, co pokazywały z czym sobie nie radzę, na zupełnie już inne.

Mam też sny w tym roku, jakby kończące sprawy w światach równoległych, 
Które same się porządkują schodząc w to jedno 'teraz tutaj' jako główne życie.

Zdjęcie użytkownika Akademia Jungowska.

Pycha to pewność siebie wypływająca z zewnętrznego obrazu,
Alle prawdziwa pewność to wewnętrzne poczucie prawdy...

Kłamstwo, a nawet kłamstewko budzi niepewności tego smoka,
Więc pycha jest tylko głupim objawem uśpienia instynktów, jako:

Zdjęcie użytkownika Akademia Jungowska.

To fragment Shoudu 8 z serii Skrzydeł - 7 kwietnia 2018
Całość: https://winoduszy.blogspot.com/2018/04/materiay-karmazynowego-kregu-seria.html


Jakby sobie Jung z tą zmianą poradził, to nie wiem...
Ale jakoś o niego dziwnie jestem spokojny...

niedziela, 6 maja 2018

Dziwna historia

Zdjęcie użytkownika Avantgardens.

Ta dziwna historia jest oparta wyłącznie na moich doświadczeniach,
Nawet nie pamiętam, czy to był 2006 r. gdy Adamus opisywał koty.

Opowiadał ze swadą o sobie jak podsłuchuje polityków,
Wcielając się w jakiś sposób w kota np. w Parlamencie.

Ale nie to mnie zainteresowało, tylko ta moja chęć sprawdzenia,
Czy czyta nasze myśli jak ich i potem wykorzystuje w Shoud'e?

Zdjęcie użytkownika Avantgardens.

Jadąc jednego dnia do teściowej która miała kota, postanowiłem to sprawdzić,
Kot był wyjątkowo dziki i płochy, co mnie nie dziwi z uwagi na jej charakter.

Wysiadłem z samochodu w chwili, gdy teściowa próbowała go przepłoszyć,
A więc jej przeszkodziłem wołając na niego: 'chodź Adamus, chodź do mnie'

Kot wyrwał jej się spod ścierki i przybiegł do mnie radośnie,
A ja i moja żona byliśmy zdumieni, a teściowa zaniemówiła...

 Zdjęcie użytkownika Avantgardens.

Było to szokiem dla nich, bo do nikogo nie podchodził,
Szepnąłem kotu, ale już po cichu, że nawet niedosłyszały.

A głośno sam do siebie powiedziałem w duchu, 'ale to numer mi zrobiłeś',
Teraz wierzę, że to co nam mówisz, to jest zebrana esencja naszych myśli.

Ale to nie koniec tej dziwnej historii, bo po jakimś czasie miałem sen,
W którym byłem jakimś mówcą tak jak w Collegium ze słuchaczami.


Mówiłem tam ze swadą w języku angielskim jak tu wygląda życie na planecie Ziemia,
Przez jakiś czas pamiętałem ten tekst i byłem zaskoczony swoją opowieścią 'gwiazdy'.

Zdjęcie użytkownika Avantgardens.

No i co w tym dziwnego spytacie, sam szybko o tym śnie zapomniałem,
Do momentu, kiedy przeszedł mnie dreszcz czytając Shoud pt  'Marek'.

/Marek aktualnie żyjący zaproszony gość z Ziemi na spotkanie z Shaumbrą/

Wtedy sobie przypomniałem wcześniejszy sen jak i inne z nim zdarzenia,
Wszystkie z tym dziwne skojarzenia są wyłącznie moje i mojej wyobraźni.

Ale, że wszystko to co pomyślisz realizuje się w bąblu twojej rzeczywistości,
Historia moja jest tyle prawdziwa, gdy ktoś uwierzy i tyle co nieprawdziwa.

Zdjęcie użytkownika Avantgardens.

Czy uwierzysz mądrej sowie, czy niedowierzającej wiewiórce,
To nie ważne, ale ważne, żeby wyciągnąć z tego mądre wnioski.

To co ty mówisz do kosmosu tak i on odpowiada bez łaski,
Ważne abyś uważał na jego odpowiedzi i uczył się słuchać.

Zdjęcie użytkownika Avantgardens.

Czy ta dziwna historia jest dla was prawdziwa,
To nie ważne wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni.

Ważne jest, że nad nami ktoś tam czuwa,
A w trakcie snu czasami się spotykamy.

Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

sobota, 5 maja 2018

Teorie spiskowe


Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.


Możliwe, że przez większość naszej historii ewolucji,
Jesteśmy potajemnie prowadzeni przez Gości z kosmosu.

I to tak, aby negować ich prawdopodobieństwo obecności,
By ich czcić w idealizowanej formie Bogów i głownie po to.

 Zdjęcie użytkownika Mark OConnell.
This photo was taken in Australia, get it out there as Facebook are trying to remove it.


Byśmy byli całkowicie otwarci na manipulowanie naszą świadomością,
Wiedząc w przeciwieństwie do nas, że to nią kreujemy świat jaki tu jest.

Uważam te wszystkie teorie spiskowe dotyczące pośrednictwa za prawdziwe,
Bo w świecie w którym istnieje w każdej formie walka o byt jest to niezbędne.


Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

Czy trzyma nas klatce umysłu i własnego ograniczenia,
Czy ktoś nas w niej zamknął i zrobił niewidzialne kraty?

Sądzę, że to w naszym oku obserwatora tworzymy dylemat,
Czy za to co widzimy i się dzieje jesteśmy odpowiedzialni...


Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

A więc w oku mamy wybór oceny dwoistości natury,
Trudno powiedzieć co było pierwsze, jajko czy kura.

Tak samo jest z tym co widzimy i w TERAZ,
Jest tym co jest czy naszą wcześniejszą oceną?

Rodzimy się tabula raza czyści jak niezapisana tablica,
Ktoś stawia na niej kropkę, a potem następną rodzice...

Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

Właśnie o tę kropkę obserwatora tu chodzi,
Co potem jako człowiek wlewa się w ocean.

Myślę, że tak samo jak poznajemy następne kropki czy ludzi z otoczenia,
Podobnie możemy poznawać lub nie inne cywilizacje i nie tylko na ziemi.

Jednak dobrym rodzicom zależy aby ich dzieci ostrzegać przed 'złymi',
A w przypadku 'obcych' istnieje zmowa milczenia i próby ośmieszenia.

Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.


Sądzę, że tak jak w obozie są strażnicy z psami,
To w niewidzialnym rolę to spełnia zwykły strach.

Od dzieciństwa nim się posługujemy aby innym manipulować,
Albo zwyczajnie przekonać, nawet przyjaciół, a dzieci straszyć.

Bo nawet szczury zaczynają być agresywne do siebie,
Gdy im w jakiś sposób ograniczymy czasoprzestrzeń...

Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

Do czego zmierzam, bo na podstawie moich własnych doświadczeń,
Nie uwolnimy się z ograniczeń jakichkolwiek będąc w stanie strachu.

Jak np. ktoś w windzie mając z różnych fobii klaustrofobię,
Uczuciu strachu trzeba wyjść naprzeciw i stanąć w TERAZ.

Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

Jeśli ktoś się boi 'obcych' z kosmosu to polecam:

Zawsze lepiej znać choćby najgorszą prawdę,
Niż zostać czymś zaskoczonym, a co nie jest.

„Utrata Raju to synonim, tego co się stało w Niebie. 
Raju na ziemiach, ani na naszej ziemi nigdy nie było. 
Eden to ludzki ogród” - słowa Ojca Pio.

 Zdjęcie użytkownika Janina Pogorzelska.



I tak dzieciom mącimy w głowach rajem i piekłem,
Aby coś chwilowo uzyskać kosztem ich strachu...

„Na ziemi, w kosmosie, w mikro-niebie poza Bogiem,
nikt Boga nie widział, nawet ja nie widziałem kiedy żyłem na ziemi”
- słowa Ojca Pio.

Gdyby wszyscy tak i Jego próbowali zrozumieć z pokorą, 
Nie byłoby podziału religii co do Jego wyobrażenia o Nim.

Już lepiej nie rozumem go tak poznawać, 
A własnym uczuciem wdzięczności w sercu.

Ale czemu tego nie uczą wszyscy kapłani?
Nie mówiąc o tym samym, tworzą religie...  


 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

piątek, 4 maja 2018

Boska moc


Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

Boska moc jest jak paliwo w samochodzie, gdy nie dopływa,
To i on nie jedzie, a ewentualnie dostaje czkawki i drgawki...

Nie da się jechać z nadmiarem, bo gaźnik zalewa i gaśnie,
A gdy ma za dużo powietrza, to ma podobne objawy silnika.

Zdjęcie użytkownika Damian Makarow.

A życie to jazda, wymaga gazu i sprzęgła i czegoś pomiędzy,
A z tym mamy największy problem równowagi wszystkiego.

Nadmiar szkodzi, niedomiar głodzi, a niedosyt frustruje,
A niechęć do życia jak i jazdy powoli to wszystko zabija.

Zdjęcie użytkownika Łukasz Kluczyński.

Od dziecka gasimy przejawianie na różne sposoby,
Wszystko sami robimy dzieciom aby jej nie miały.

Posyłamy je do żłobka, przedszkola, szkoły i wątpliwe studia,
Aby zabić indywidualność myślenia i przepływ boskiej mocy.

Tylko w naturze i w jego naturalnym środowisku ją odzyskujemy,
Jedzenie przetworzone i sztuczne witaminy nie zastąpią naturalnych.

https://tamar102a.blogspot.com/2018/05/powrot-do-natury-tylko-w-niej-sa.html
 Zdjęcie użytkownika Michał Tombak - Fan Club.

czwartek, 3 maja 2018

Kreacja

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

„Pycha i wolność spowodowała zło i cierpienie” - słowa Ojca Pio. 

'Kosmos jest alternatywą przeciwko Bogu. 
Dlatego mamy tyle problemów. 
Wolność wymyśliła ateizm i niewidzenie, 
ślepotę atomów poznania. 
Wolność ograniczyła nam poznanie 
i szlachetność już w pradawnych czasach.' 

/kolega na fejsie/

 Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

Nie można zejść po drabinie do piwnicy, wchodząc nią do góry, 
Więc aby stworzyć kreację Stwórca wysyła swoich naśladowców.

Aby coś niżej stworzyli, więc nie jest alternatywą przeciw Bogu, 
Ale tylko jego wyborem tu wspólnego samo-doświadczania bytu.

Bo nie da się poznać czegoś samemu i nic wcześniej nie stwarzając, 
Uczą się tylko ci co sami doświadczają z innymi i z samym Stwórcą.

 Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

Tajemnica piękna życia zawarta jest w doświadczaniu,
I dlatego, że to one pobudzają nasze ukryte uczucia.

Podejrzewam, że sam Stwórca też ogląda nasze seriale życia,
Staje się fanem nie pięknych i podobnych sobie, ale ciekawych.

Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

https://www.facebook.com/ObroncyNaroduPolskiego/videos/2077191175655151/?hc_ref=ARRhhQCAM1KH7tYtTLKNh4G4QHXCDQyNxOuXV_vT47KbIBusV7hY4xYROuOMbKtA1ao


Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.


Kreujemy swoje życie w zależności od uwagi,
To na czym ją skupiamy dłużej staje się faktem.

A to, że jak dziecko zmieniamy ciągle zainteresowania,
Ciągle jesteśmy zaskakiwani tym co przychodzi po czasie.


Zdjęcie użytkownika Punkt Odczuwania Nici Zdarzeń Czyli Nic Nie Jest Takie Jak Się Wydaje.


Każdy kreuje własne oczekiwania, więc innym nic do tego,
Jeśli to nie zagraża nikomu i nie przeszkadza naszej naturze.

Większość ludzi w cudzej odpowiedzi słyszy tylko własny umysł z myśli,
Stąd nieporozumienia i konflikty w zrozumieniu, gdy się nie słucha innych.



Zrozumienie cudzych tekstów bez zrozumienia już uczuć innych,
Stwarza niezrozumienie aktualnej sytuacji co do uczuć własnych.

Zdjęcie użytkownika Psychedelic Adventure.

Nie bój się kreowania zła przez innych,
Ale własnych uczuć strachu co do tego.

Zdjęcie użytkownika Arek Tendelski.

https://www.cda.pl/video/13109254d

Przecież my jesteśmy takim systemem operacyjnym,
Na zmianę kreowanym jednostkowo aby potem zbiorowo.

System tworzy zbiorowy bąbel z komórek świadomych naszego ciała,
By powstała nasza ludzka świadomość z nich cząstkowych świadomości.

Następnie nasza świadomość ludzkości połączy się w jedną zbiorową,
A ta z kolei będzie ewoluować dalej łącząc się z podobnymi galaktyk.

A na końcu początkowy Stwórca stanie przed sobą samym,
Jak my teraz przed lustrem ale on bogatszy o doświadczenia.

Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.


środa, 2 maja 2018

Dlaczego Twoja bratnia dusza wciąż jest poza Twoim zasięgiem?

 

Dlaczego Twoja bratnia dusza wciąż jest poza Twoim zasięgiem?


Bo jest drugą połową w tobie,
Co siedzi cicho za pancerną szybą,
I czeka cierpliwie, aż się obudzisz...
Włącza od czasu intuicję i dreszcz skóry,
Poza tym od czasu do czasu ostrzega,
Gdy jadąc za szybko samochodem,
Nie widzisz tego, co ona widzi, jak z góry,
Ale do niczego się nie wtrąca ...


Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

Nie musisz walić głową w szybę jak w wypadku,
Wystarczy ta chwila ciszy jak w stanie medytacji.

Usłyszysz głos, którego się nie słyszy,
I będziesz pewna, że to jest co przyjdzie.

I jest do natychmiastowego zaakceptowania,
Bez wahania, bez rozważania i wątpliwości.

Ale za to, za nim to się stanie, będą próby wiary,
Bez tego nic się nie stanie od razu, jak za zasłoną.

Gdy zdasz egzamin to wszystko się zmieni i od razu,
A więc nie warto nie wierzyć i walić głową w szybę!


Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.

Do tego nie musisz mieć 'kochanka',
Zawsze były i są orgazmy tylko twoje.


Zdjęcie użytkownika Marek Kaszuba.


„Papier nie ma wyboru, przyjmie każdą ideologię” - słowa Ojca Pio. 
Wszystko co napisano o duchowości - to czysta fikcja. 
A to dlatego, że nikt nie wie czym jest życie, kiedy i jak się zaczęło, 
No i czy w ogóle się zaczęło, a może istniało zawsze? 

Zmyślać banały i powoływać się na Boga, to każdy teraz przecież może.
 To wygodne, idealna, szeroka droga dla bałwochwalczych i leniwych umysłów.

 „Boga szuka się w książkach, ale znajduje na modlitwie” - słowa Ojca Pio.

Dla mnie to uzmysłowienie sobie, jako kierowcy tego indywidualnego życia, 
Że masz ze sobą pasażera nie na gapę za pancerną szybą twoich ograniczeń. 


Zdjęcie użytkownika Buddyzm CyberSangha.

A wtedy nawiązuje się kontakt i to miał 
Jako akty wewnętrzne na myśli o. Pio

Wielu ludzi ma pasję pisania książek, 
ale to jest tylko bezwartościowa pasja, 
która niewiele ludziom daje. 

Wcale ich nie uświęca, nie czyni lepszymi, ciekawszymi. 
Piszą i piszą mało mając z tego korzyści duchowych. 
Czy warto poświęcać życie dla kawałka papieru? 

  A czym jest modlitwa wedle Ojca Pio?
Akty wewnętrzne...

Pozwolę się nie zgodzić, sam fakt pisania jest skupianiem uwagi na rozwoju, 
Takim poszukiwaniem rozwiązań itp. a to może to być z początku błądzeniem.

Ale z czasem duch prostuje drogi i podpowiada, 
Wtedy jak Wiesiu zaczyna słuchać podpowiedzi.

A duch przyjmuje jakąś dla niego autorytatywną postać jak o. Pio


Zdjęcie użytkownika Buddyzm CyberSangha.

wtorek, 1 maja 2018

Co z tym mitem?

Zdjęcie użytkownika Psychedelic Adventure.


Jeśli chodzi o śmierć sam ją obaliłem, gdy zatrzymało mi się serce,
Bo nadal miałem pełną świadomość istnienia, ale w innym układzie.

A, co się wtedy będzie działo, gdy obalimy mit co do ludzkiej 'inteligencji',
Jak to zrobił ostentacyjnie w ostatnim Shoudzie Adamus: - „Skończ z tym!”

 https://winoduszy.blogspot.com/2018/04/materiay-karmazynowego-kregu-seria.html

 Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.

A no właśnie, mnie to wkurzyło, że nie odpowiedzieli w prosty sposób,
Tak jakby bali się ośmieszenia i sami czekali, co on ma o niej na myśli...

Ja to wykorzystuję do jazdy samochodem i oddaję WJ kierownicę,
Aby mnie ostrzegła i to działa, nie muszę mieć twarzy przy szybie.

Może to, że ufam to działa, podobnie piszę i natychmiast zapominam,
Bo wiem, że przyjdzie odpowiedź i zapewne w następnych Shoudach.

Zdjęcie użytkownika Wieslaw Matuch.


Każdy nie pominie inteligencji przy ocenie i to nas trzyma jak na smyczy ego, 
Pozbywając się jej przestajesz oceniać sytuację, a tylko ufasz w rozwiązanie.


I tak po prostu przestajesz być prawnikiem w praktyce,
Ale gdy wychodzimy poza inteligencję, to nic nie znaczy


Że teraz puszczamy kierownicę samochodu,
Ale wolną wolę wyboru sposobu i co do celu. 

Za to z oczekiwaniem, że przyjdzie to co najciekawsze, 
Ja tak zrobiłem w Kudowie Zdroju na ławce czekając...

Tak też poznałem przyszłą żonę, z którą będę miał w przyszłości córkę myślałem,
 I stało się to co stać się miało, ale nie mogę powiedzieć, że nie bez mojego udziału.

Zdjęcie użytkownika Ciało Umysł Dusza.

Ja tak w ogóle spytałbym się Adamusa, czy sam pozbył się inteligencji,
Bo niby jak, sam pisze tak składnie nam, czy ściąga nasze przemyślenia?

Jak jest z tymi naprawdę inteligentnymi też przekazami, 
Czy sami je piszemy, a 'Góra' jest ich 'głupim' lustrem?

Osobiście zderzyłem się z tym problemem na tzw. studiach, 
Inni uczyli się na pamięć co tylko mogli, a ja nie miałem szans.

Wiedziałem, że sobie nie poradzę i zdawałem sobie też sprawę, 
Że nawet inteligencja mi nie pomoże, bo na ogół pomagał mi los.

Zdjęcie użytkownika Ciało Umysł Dusza.

 Co do tego tematu co miałem się nauczyć, to i takie dostawałem pytania,
 I na ogół mogłem z tego wybrnąć, a mój syn po '1' roku sam zrezygnował.

 Mimo to, że miał pamięć jak mało kto i teraz rozumiem,
Że to wszystko było poza kontrolą mojej woli, a intuicją.

 Za to później w pracy czekały mnie sterty recept do re-taksacji i kontroli,
Ze zdumieniem mnie obserwowała pracownica jak odkładam te z błędem.

I to w tempie rozdawania kart do gry i pewnie o tym będzie Adamus mówił,
Więc czekam z ciekawością jak Górecki - poeta co o tym kiedyś sam mówił.

To, że nie zaśmieca sobie pamięć umysłu tą własną poezją,
Po prostu pisze i już, a nie powiedziałby żadnego z pamięci.

No tak, ale śmiano się w dzieciństwie często i ze mnie,
Że to babcia będzie nosiła za mną karabin idąc do wojska.

Zdjęcie użytkownika Nature Picss.

Coś w tym było, bo ja sam byłem zapominalski z głową w chmurach,
 To dziwne, że w woju wszystko chodziło przy mnie jak w zegarku.

A ja sam prawie nic nie robiłem, bo gdybym coś robił
Za wszystkich i myślał, to innym zabrałabym inicjatywę.

 A wiecie, że uczestniczyłem w budowie szpitala, a ludzie przychodzili z pytaniami.
Ja mówiłem: tak lub nie i to samo płynęło z siebie, ale nigdy nie podnosiłem głosu.

 Zdjęcie użytkownika Łukasz Kluczyński.

A nawet żołnierze nowo przybyli prężyli się na mój widok,
A przecież byłem z cywila wzięty, a nie z wojsk liniowych.

To śmieszne bo teraz zaczynam rozumieć, że nie przeszkadzałem płynąć energii,
A zaczęło się to po maturze, kiedy uparłem się na astronomię, po s.f. i Gagarinie.

 A że dobry z matmy, ale z lukami w fizyce, więc matmę zdałem celująco,
A z fizyki dostałem trzy zadania i to z jednego działu transformatorów.

Tego z pytkami kondensatorowymi, a to rozdział kilkunastu stron,
Który nie wiem dlaczego w książce omijałem tak jak w transie ...

Zdjęcie użytkownika Mystic_realmz.

A więc wzięto mnie na egzamin ustny i wymaglowano całą fizykę odsłaniając wiele luk,
By na koniec zadać pytanie, czy znam fizyka, o jakimś nazwisku, którego nie słyszałem.

Odpowiedziałem, że nie, a oni długo dyskutowali zapraszając mnie na następny rok,
 W końcu powiedzieli, że według jego sposobu rozwiązałem zadania matematycznie ...

Ale za sto lat od teraz w tył obalono ten sposób rozwiązania,
A to właśnie uraziło moją dumę, a więc zdałem na farmację.

Wtedy też zastanawiałem się, że to nie mógłby być przypadek,
A tylko coś innego, co jak wiem teraz kierowało moim losem.

Zdjęcie użytkownika Witold Tylkowski.

Ciągłość

Życie jest oceanem, co wytryska,
powtarza odbicia swoje jak lustro.
Kiedy jedna z zakonu znika mniszka,
inna przychodzi. Nie może być pusto.

Czym życie jest? To wszystko jedno:
dumne jelenie czy ludzie śmieszni.
Bo w końcu to wciąż to samo sedno,
ta sama iskra jest w tym - wierz mi.
Wielu próbuje przejść przez ścianę,
jakby przez drzwi nie było prościej.
Kiedy w niemoc wierzyć przestaniesz,
wtedy się przyszłość otworzy na oścież.

Witold Tylkowski
(30 kwietnia 2018)