niedziela, 7 lutego 2016

Żyj


Trudno jest początkującym oddzielić to jasnowidzenie od strachu,
Ponieważ sam strach to domena niskich obszarów przewidywań,
To nie jest czuciowiedza, a i Agni ostrzega przed jasnosłyszeniem,
 Niskich zagubionych duchów i jasnowidzeniem na poziomie oczu,
A jest to niezbędne na początku, jak szczotka zamiast odkurzacza..



Bycie w 'tu i teraz' otwiera oczy duszy na naturę stworzenia,
Gdy żyjesz jesteś zharmonizowany z sobą samym jako obraz.

Dusza też przygląda się jak my przez lupę, czy okular mikroskopu,
Gdy pierwsze drży targane myślami, a drugie nie jest tu wyostrzone,
Wtedy to dusza, tak jak i my w takim stanie niczego ostro nie widzi.
Identycznie jest z powierzchnią wzburzonego morza,
Fale naszych emocji nie pozwalają niczego widzieć.

Więc żyj nie tylko dla siebie jako ego, ale i dla istoty którą jesteś,
Dwojgiem oczu ego widzimy jak przez zamazany skafander ciała.

Gdy jesteśmy w równowadze zaczniemy dostrzegać to, co widzi trzecie oko,
To obudzona dusza otwiera nam trzecie oko i widzieć zaczynamy wszystko.



Można to porównać do okularu kamery, gdy przez nią patrzymy, widzimy,
Zamiast tego, co ona rejestruje, tylko zainteresowani fragmentem kawałka.

Można to również porównać do kina płaskiego obrazu,
Do trzy wymiarowego obrazu sugerującego bycia w nim.

To tak jak teraz kiedy czytasz widzisz obraz i kolory,
Ale gdybyśmy razem w nim mogli się spotkać tu teraz?

Bylibyśmy nie przed nim, jak przed obrazem komputera,
Ale w nim, jak na ulicy lub jak ze znajomymi w kawiarni.




Podejrzewam, że żyć pełnią to być tą świadomością wszędzie,
Czyli jednocześnie wszystko tworzyć i być w tym całym sobą.

Niekoniecznie jeszcze jak obraz powyżej, wystarczy tutaj,
Wchłaniać każdy odgłos poranka i piękno zachodu Słońca.

A wiec tak żyj na okrągło i szeroko:

 https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/af/01/c8/af01c86c093ae436e276ffa7304fdaa3.gif

http://www.cda.pl/video/1668249d

 "Wspaniały film ukazujący nam przeciwne rzeczy,
które zdarzają się we wszechświecie,
a które niewiele mają wspólnego z naszym pojęciem:
 "rzeczywistości"!... Rzeczywistości?... Czy raczej ILUZJI,
którą to my mylnie definiujemy, jako rzeczywistość?."

https://www.facebook.com/tv1pl/videos/1049107428482294/?fref=nf

 Zawsze wiedziałem, że nas ktoś wyrzucił z Gają w kosmos jak kamieniem,
Ale nie wiedziałem, że znajdujemy się w zaczynie alkoholowym kosmosu.

 Real shape of the Earth...

https://en.wikipedia.org/wiki/Geoid

 https://38.media.tumblr.com/dff3e3163819a3a3ad8147b16161c93e/tumblr_n6wtrgi2XF1r6jnjdo1_400.gif

piątek, 5 lutego 2016

Koniec


Nie ma końca w tym bąblu rzeczywistości,
Jest poza nim i tylko ich nieskończoność...

Baśń o wyższych wymiarach siebie:

 

 
JEŻELI ZIARNO PSZENICZNE NIE UMRZE, 


NIGDY SIĘ NIE ODRODZI(4)

Wiele osòb nie zdaje sobie sprawy z tego prawa natury:
 

To światło prze błyska poprzez ciemność, 
Życie przechodzi przez śmierć i odwrotnie. 

Jeżeli ziarno pod ziemią samo nie pęknie, 
To nigdy nie wzejdzie i nie wyda owocu. 

Wielu chce mieć wszystko, a nic za to nie dając, 
Chcą być "kimś" nie wiedząc, kim są naprawdę.

Oni chcą naprawiać innych, ale nie potrafią sami podejść,
Podobnie do samych siebie, jak i do innych i z dystansem,
 Za to chcą znaleźć tę właściwą osobę, a przecież to oni sami,
Wciąż nie stoją na wysokości zadania bycia u czyjegoś boku,
Chcą zrozumieć życie, ale uciekają od zrozumienia tu śmierci.



https://www.facebook.com/BasnieDlaDoroslychDzieci/?fref=photo 

Więc to tak na prawdę, to my sami z siebie wyrastamy,
Zapominając o samej ciągłości i nieskończoności życia,
Podzieleni od siebie samych, każdorazowym opłotkiem. 

Koniec jest wtedy żałosny, gdy nie ma świadomości,
Usycha ze strachu jak ten liść opadły z drzewa radości.





NIE ISTNIEJE WZROST BEZ PRZEMIANY,
NIE ISTNIEJE ZMIANA BEZ ŚMIERCI.(5)

Przejście z życia w ludzkim wymiarze w boski,

Jest tym wzniosłym sekretem życia duchowego,
Ale i nie byloby ono tak wzniosłe i wspaniałe,
Gdyby tak i zabrakło tragedii zwanej śmiercią.

Nasze wejście w życie, jak gdyby z niczego,
Odbyło się bez naszej wiedzy i pozwolenia,
Tak jak w wypadku ziaren w kłosie pszenicy.

Zupełnie inaczej tutaj dzieje się z tą śmiercią;
Bo przejście z ludzkiego bytu w ten stan boski.

Nie może odbyć się teraz, bez naszego przyzwolenia,
Konieczna jest nasza akceptacja powrotu pod ziemię.

 

A gdy zrozumiemy, że śmierci nie ma, a tylko jest przejście,
Jak gdyby do sąsiedniego pokoju całości Stwórcy domu, to?

To właśnie na ogół dręczy mnie najbardziej, ale też i przypomina,
Einsteina teorię o postrzeganiu siebie z góry na tego ja w pociągu.

Przypominają mi się listy Sedlaka do Marii stamtąd,
Daje do zrozumienia, że tam również jest taka szkoła.

Ta nasza bardziej jak warsztaty, a tam ścisła nauka,
 Oraz podobne przechodzenie, jak z klasy do klasy..

http://tamar102.blogspot.com/p/listy-stamtad.html


https://lh3.googleusercontent.com/-L4MqOxQT4iA/VZqm_Bgd8EI/AAAAAAAAWsU/o7SO_Yfwo60/s800-no/tumblr_n89cisDaYg1rlaql2o1_400.gif

Gdzie jest koniec tej spirali, bo ja nie wiem?

czwartek, 4 lutego 2016

Istnienie


Czy to nasze istnienie to polega na podobnym postrzeganiu:
Siedząc gdzieś przed komputerem, od którego można wstać,
Awaryjnie tracąc na chwilę przytomność lub regularnie śniąc.

Aby potem wejść do niego i już na nowo w życie się bawić,
Przylegasz jak gdyby twarzą do ekranu i tworzysz oglądając.



https://www.facebook.com/silarownowagi/videos/1164742390217698/

Istnienie w iluzji w Matriksie zawsze zaczyna się i kończy naszym oddechem,
To oddech kwantowy, jako narzędzie procesu Suwerenność-Integralność WM.
/WingMakers/



Istnienie ma swój wachlarz zdarzeń i fraktalny podział dwójkowy,
Potem głębiej trójkowy itd. i bez końca podziału, aż do obudzenia.

Budząc się niejako przestaniesz swoją świadomość dzielić,
Będziesz w niej tkwił, aż zrozumiesz drogę procesu syntezy.

Jesteśmy teraz wszyscy to jak ci surferzy głębi,
Co schodzą coraz głębiej do oceanu wyobraźni.

P_kobieca_twarz_426x320

Tak to odbierałem w szpitalu wędrując świadomością po głębi,
Czując, że patrząc w swój ekran przyglądam się również innym.

W jednym byłem cieleśnie sobą tym naszym,
A w innych swoją świadomością tak jak UFO.

Można to też również nazwać podróżami w czasie, jako: dancing on the end of time,
Zafascynowała mnie książka o podobnym tytule, zdobyta na targach Międzynarodowych.

Dancers at the end of time.jpg

https://www.youtube.com/watch?v=Yuhr6nUH31k


https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/12647499_691697640973105_8896266983958645750_n.jpg?oh=d7a920138a18899069b3d205c569e82c&oe=57457475

Poprzez własny indywidualny rozwój,
Wpływamy na zbiorową świadomość.

Tak jak tu poniżej pojedyncze bąble świadomości,
Mamy wpływ rozpuszczając się w energii całości.


https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/20/49/9d/20499df085ac2b0e17adb1f90a50b2cf.gif


Jednocześnie tu żyjemy jako duch w dwóch światach,
Każdy z nas i nawet jak w życiu, tak i w śnie pracuje.

To już Egipcjanie mówili o swoim KA, a inne o cieniu,
Tak i my mamy trzy ciała podstawowe w świecie iluzji.

Nasze istnienie jest wielowymiarowe; i w treści i formie,
Mniej lub bardziej zaawansowanej subtelnej materii bytu.



Michał Tomasz

Świat iluzji jest jak cień tego prawdziwego świata duchowego,
Trzy ciała cienia tworzą nasz świat trzy wymiarowej iluzji bytu.

Gdy z niej wyjdziemy to wrócimy jak gdyby do własnego domu,
Stajemy się bogatsi o własne indywidualne doświadczenia i mądrzy.



Czy to istnienie to samo nas też wciąga, czy my w nie tak wchodzimy,
Czy my je tworzymy i z jakiegoś innego wymiaru, to nie ma znaczenia.

Liczy się pasja poznawania tej coraz wyższej świadomości.
Poszerzającej się jak bąbel świadomości aż do rozpuszczenia.

Z tym, że gdy będziemy już w całości to indywidualnie
Jest to sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, ale nie z fizyką.

Kto pot­ra­fi być sobą, jest kimś.

środa, 3 lutego 2016

Spirala


https://lh3.googleusercontent.com/-L4MqOxQT4iA/VZqm_Bgd8EI/AAAAAAAAWsU/o7SO_Yfwo60/s800-no/tumblr_n89cisDaYg1rlaql2o1_400.gif

Gdzie jest koniec tej spirali, to nie wiem,
Dlatego przeniosłem ją na następny post.

ŚWIADOMY ODDECH i ZAPRZESTANIE
MYŚLO-TOKU I SŁOWO-TOKU
To początek, czy koniec, czy wstrzymanie oddechu,
Oddech jest taką spiralą naszego życia jak napędem.

A może ta spirala jest napędem odcinającym nas od Źródła?
Gdy przestaniemy się jej poddawać, nie tylko patrząc, uwolni?



To tak spiralnie każdy z nas wygrywa swoją harmonię dźwięku,
Nawet ci co są w komentarzach artykułu dot. naszych zachowań.




Jesteś sam Bogiem dla samego siebie, ale jak w amnezji,
Zachowujesz się często na zmianę czy w pana i chłopinę,
Na zmianę i w zależności, od zależności podległości bytu,
Zapominając kim byłeś jeszcze i jaką rolę pełniłeś przed h'ą

Czy to chamstwo, czy zwykłe odbicie piłeczki w ping-ponga?
Nie wiem, podobno to normalne odreagowanie ego umysłu..



Bliźniakiem kosmicznym nie musi być twoje odbicie.
Dlatego patrz do kogo strzelasz i komu źle coś życzysz.

Prędzej czy później jak bumerang do ciebie wróci,
Po drodze to jeszcze pozbiera i tamtego problemy.



A może wygasisz ekran życia komputera i przestaniesz nadmuchiwać życiem,
Pozbierasz wszystkie te w nim zabawki i odejdziesz od niego mając już dosyć?

Spirala życia to wszystko odwiruje, jak i odcedzi i posprząta zabawki,
Jako amritę zdobytą doświadczeniem i odda ci w sferę niezapomnienia.

https://media.giphy.com/media/26tn84fF0eL3c898c/giphy.gif



Cuda

https://scontent-ams3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/12509765_1548661322110881_2643788016793749948_n.png?oh=b33b706a6b6d52d7ae0cbd3d894650d2&oe=57272CA4

/Bruno Ferrero/ to autor, a już myślałem, że podobnie jak Pinokio,
Kubuś Puchatek za sprawą swych mądrości stał się człowiekiem.


Kala-czakra, Anasazi i spiralne tunele czasu,
Pozwalają na podróże w czasie i teleportację?

tajemnice biblii


Nie tylko szalony, co cudowny, bo w co uwierzy tworzy.




Księdzem nie jestem, a podobnie myślę i piszę,
Nie jako ateista, deista, czy nie wierny katolik,
Nie polityk, przedsiębiorca władzy, czy  religii,
a człowiek...

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/88/f8/50/88f850e483bfd2c8417342e69aa6c3a5.gif

Cudem jest to, że wszystko się ze światła samo wychyla i kusi,
A my jak te dzieci próbujące złapać w uwagi siatkę jak motyle.

Tak to wszechświat nas potencjałem zalewa, 
A my jako jego dzieci próbujemy coś złapać,
Sami w rączkę to coś dla siebie energią uwagi,
Przyciągamy w miarę podobne i znane, i nowe.

Te nowe to te tylko wyjątkowe dzieci ciekawe wszystkiego,
Innych nie warto zainteresować, odrzucą lub nawet zniszczą.

Dzieci nadmiernie wypełnione zaczynają zdanie od "Nie",
By na koniec zdecydowanie powiedzieć: nie chcę, nie i już.





Fizyka potwierdza takie bąble świata, 
A ja podejrzewam i o to świadomość, 
Kropli każdego z nas i w jego oceanie




wtorek, 2 lutego 2016

Jasność



Shaumbra kid...

 https://media.giphy.com/media/3o8dp8yu8Kfiy0Skj6/giphy.gif


Zostań dzieckiem zostaw trudne sprawy za sobą w przeszłości,
Ona jak nie pyszna szybko mija koło drogi gdy nie dajesz uwagi.

Patrz na przeszłość tak jak tu na zachód Słońca i bez nutki nostalgii,
Co nie jest w tu i teraz, istnieć już nie będzie i nie pisze się w rejestr.

https://lh3.googleusercontent.com/-RtBK_3Cg2Uc/VgQd5YGNeZI/AAAAAAAAr_4/AN5l3Shh12A/w426-h335/24.09.15+-+1

Przyszliśmy tutaj pewnie z własnej woli i z ciekawości doświadczeń,
A to co odczuwamy zmysłami jest realne, czy snem realnym o tym?

'Pewien człowiek śnił, że jest motylem ....
Sen tak bardzo przeszedł rzeczywistość,
że kiedy się obudził, nie wiedział już,
czy był człowiekiem, który śnił, że jest motylem,
czy też motylem, który śnił,
że wciąż jest człowiekiem ...

Jaka jest rzeczywistość? Ta, o której śnimy?
 Ta, której pragniemy? Ta, którą kastrujemy?
Ta, którą sobie roimy? Ta nierealna?'






/Kiedyś, w Rosji, astronauta i neurochirurg 
zaczęli kłócić się o wiarę chrześcijańską. 
Chirurg był wierzący, a astronauta nie... /
"Byłem w przestrzeni tak wiele razy 
- chwalił się ten ostatni - ale nigdy nie widziałem anioła". 
Chirurg, po chwili namysłu, odpowiedział: 
" Przeprowadziłem mnóstwo operacji na mózgach, 
ale nigdy nie widziałem ani jednej myśli."

"Świat Sofii" (Jostein Gaarder)



Rozmawiać z ludźmi, czy mówić do ludzi?
Pewnego dnia filozof przyszedł do mistrza Zen i powiedział:
- Przyszedłem, aby dowiedzieć się, jakie są zasady i cele Zen.
- Czy mogę zaproponować ci herbatę?
- zwrócił się do niego mistrz Zen. 
I zaczął wlewać herbatę z czajnika do kubka. 
Gdy kubek był pełny, mistrz nadal wlewał do niego płyn, 
aż zaczął się przelewać przez brzegi.
- Co robisz? - warknął filozof - Czy nie widzisz, że filiżanka jest pełna?
- Tak jak ta filiżanka jest pełna - powiedział nauczyciel Zen 
- tak samo twój umysł jest zbyt pełen opinii i spekulacji, 
by można wlać do niego jeszcze coś innego. 
Jak można wyjaśnić ci Zen, jeśli najpierw nie opróżnisz filiżanki?


Wiele osób (często te, które myślą, 
że wiedzą wiele) 
nigdy nie rozmawia z tobą, 
ale mówi do ciebie: mówią, 
by ci dać, by cię wypełnić, 
nie by cię przyjąć czy pojąć 
- nie prowadzą dialogu,
 ale monologi we dwoje.


Osobiście przestałem pouczać, dlatego piszę na blogu,
Po prostu by prowadzić dialog z samym sobą, a inni?

Czytają, czy też nie, to już nie ważne,
Lepiej niech krople Amrity zostawią,
Resztę przelewają na innych już sami.



https://www.facebook.com/BasnieDlaDoroslychDzieci/photos/a.466033423546284.1073741878.126427687506861/471533739662919/?type=3&theater


To też nie prawda, że do pustej głowy, nie nalejesz,
To do tej pełnej własnych racji się nie da i przelewa.

Jeśli tkwisz w opowieści o swojej przeszłości,
Jest na tyle pełna, że nic mądrego nie pomieści.

Musi być też co do tego jasność, kto żyje twoim życiem?,
Jesteś wszystkim, czym tylko zapragniesz i zechcesz być.

Jasność to taka zamknięta paleta kolorów wachlarza,
To cały pakiet możliwości dla twojej jasności syntezy:

 https://45.media.tumblr.com/140e01c27bd75398dd9db00412d9f75b/tumblr_o1cxnoY5Wf1twd8ddo1_500.gif

poniedziałek, 1 lutego 2016

Ruch

https://49.media.tumblr.com/2fe3b54216f04aa9db8c9ba27dc3b8dd/tumblr_nnf945CC0Q1t8r89zo1_500.gif

Właśnie jest tak, że to nie my się poruszamy w tej rzeczywistości,
To ona na nas napiera, a my łapiemy otwartą lub zamkniętą gębą.

https://49.media.tumblr.com/2fe3b54216f04aa9db8c9ba27dc3b8dd/tumblr_nnf945CC0Q1t8r89zo1_500.gif

Bo to jest to 'pojęcie' dla nas teraz najważniejsze,
A my nie mamy wpływu na to, co się tu wydarza,
Płynie jak rzeka strumieniem w naszym kierunku.

Możemy tylko jedno zamknąć oczy i nie kupować,
Spraw innych obserwatorów, a wybierać tylko nasze!

To tak jak intuicja każe nam zamykać jak w czasie niebezpieczeństwa,
Oczy i kurczyć się w sobie, ze strachem reagować, to też już my wiemy,
Że świat jest jednocześnie pułapką i dla tych rzeczy których nie chcemy.




Nie reagując, to przepuszczamy przez siebie i już one nie wrócą,
A każde zainteresowanie myślą i reakcja ciałem, tworzy zawrót.

Podobnie zawraca na wysokiej półce spirytus,
Do ponownej rektyfikacji na niższych półkach.

Zawrót tego czystego powoduje gwałtowną reakcję,
Ci niżej buntują się przed tą naszą wyższą wibracją.

Ale dzięki temu sami się oczyszczają z tych niższych fuzli zaczynu,
Nie wiem, czy można przejść przez życie taką piękną prostą drogą:


https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/12631551_1216531475042549_6751740897070116039_n.jpg?oh=66d2bcc4568a71661010a176eeb8ddb1&oe=5741C011

Nie zaglądając do jeszcze piękniejszego rajskiego ogrodu,
Ale nie chodzi o to, aby przejść po nim i nie zauważonym.

Chodzi też i o to by go nie zmieniać i nie zapisując potencjalną karmę,
Nie dać się namówić i uśpić jak to się zdarzało Alicji z Krainy Czarów.




"Myślicie, że czymś poruszacie w życiu.
Zaprzeczacie bardzo istotnemu faktowi,
że wszystko się porusza niezależnie od was.
Wszystko już jest w ruchu dzięki waszemu światłu.
Tak więc wy myślicie, że musicie się wysilać,
wymuszać, żeby się coś zadziało w waszym życiu,
używając energii psychicznej."

Adamus

Zaplątujemy i zatrzymujemy się pomagając sobie pchaniem,
Nie zależnie, czy czas by było szybciej, czy fotel by wygodniej.

A może samemu tak pozwolić sobie by się zadziało czasem,
Ale szybko stwierdzamy że się nic nie dzieje i znów pchamy.

Gdy świat przez nas przepływa, zaczynamy go mącić,
Wtedy tworzą się wiry i fale jak na morzu i zaciemnianie.

To w tym zaciemnieniu sami żyjemy tak przez cały czas,
Ciągle coś popychając niecierpliwie zanim mu pozwolić.



To właśnie ego do nas woła, kreując bez przerwy zagrożenia,
Podobnie teraz robią politycy, aby się naszą uwagą obłowić.

Czy poza nie możliwością przełknięcia tej żaby,
Jesteśmy w stanie sami patrzeć  trzeźwo na życie?

To właśnie w taki sposób zaopatrzyliśmy siebie w układ pokarmowy,
Zapominając, że dawniej wystarczało nam samo odżywianie światłem.

Umysł sam myśli, że nie może połknąć żaby, bo mam ściśniętą szyję,
A Mistrz prawdziwy sprawi, że żaba sama puści i wpadnie bez wysiłku.

To typowa iluzja złapania przez Tatara.... Tatarzyna,
Gdy tą sytuacje odpuścisz to sama się dalej potoczy.



"Wszechświat jest w ruchu, wy nie.
Wy po prostu pozwalacie,
żeby wszystko samo do was przyszło."

Adamus